Kiepski humor po porodzie – depresja poporodowa czy baby blues?

Masz prawo czuć się źle po porodzie. Ale lepiej przekonaj się, czy Twój stan świadczy o depresji poporodowej... a może kiepski humor po porodzie to baby blues?

Wreszcie nadeszła ta chwila. Długo wyczekiwane dziecko przyszło na świat. Wszyscy się cieszą, świeżo upieczony tatuś nie może się nacieszyć swoim potomkiem, a ty masz ochotę schować się w kąt. Masz wątpliwości, czy dasz sobie radę. Boisz się tego, co będzie dalej. Czujesz się bezsilna i chce ci się płakać. Z pewnością nie tego się spodziewałaś. Ale czy jest to kolejny powód do zmartwień?

Depresja czy baby blues?

Baby blues, czyli smutek poporodowy jest częstą przypadłością świeżych mam i objawia się już w kilka dni po porodzie. Związany jest on ze zmianami zachodzącymi we wszystkich sferach życia kobiety. Porodowi towarzyszą silne emocje, a fakt stania się rodzicem pociąga za sobą wiele konsekwencji. I właśnie na tym podłożu wyrasta baby blues, z którym każda kobieta spokojnie da sobie radę przy pomocy bliskich.

Katarzyna Bosacka opowiada o ciąży i zachciankach!

Depresja poporodowa jest rzadsza, ale dużo bardziej niebezpieczna. Szok poporodowy może bowiem doprowadzić do całkowitego odrzucenia dziecka przez matkę. Depresja, jak wiele innych zaburzeń psychicznych ma bardzo złożone podłoże. Jak ją odróżnić od baby blues? Zazwyczaj ma gwałtowniejsze objawy i trwa dłużej. W przypadku depresji najlepszym rozwiązaniem jest konsultacja ze specjalistą.

Polecamy:  Co i jak ćwiczyć po porodzie?

Skąd ten baby blues?

Ciąża, poród i pierwsze dni macierzyństwa są dla kobiety niezwykłym doświadczeniem. Wynika to z faktu, szczególnie przy pierwszej ciąży, że w organizmie zachodzą ogromne zmiany. Sam poród jest bardzo męczący, towarzyszy mu ból fizyczny i silne emocje. Po porodzie kobieta czuje pewna ulgę, ale świadomość, że to był dopiero początek wywołuje kolejne emocje, które często nie są do końca pozytywne.

Zmieniło się właściwie wszystko – ciało, relacje kobiety z partnerem i z otoczeniem, stosunek do samej siebie. Teraz kobieta nie jest już tylko partnerką, ale również matką. Ma nowe obowiązki, których nie można odłożyć „na potem”.

Często ten nadmiar nowych obowiązków powoduje zmęczenie, z którego płynie rozdrażnienie i prowadzi do huśtawki nastroju. Nowe mamy często obwiniają się za niewiedzę czy nieporadność. Stan ten z pewnością pogłębi negatywna reakcja otoczenia i ciągłe rady szczęśliwych dziadków. Dlatego w tym okresie bardzo ważne jest wsparcie bliskich, a szczególnie partnera. I nie chodzi tu tylko o rozmowę, ale również o pomoc, podział obowiązków i odciążenie kobiety.

Jesteś młodą mamą? Zdarza ci się płakać, kiedy partner wychodzi do pracy? Zdarza ci się bezmyślnie patrzyć na pieluszkę i zastanawiać się, co z nią zrobić? Nie martw się – to minie i nie musisz się z tego leczyć. 

Jak przetrwać baby blues? Oto kilka prostych rad:

  • mobilizuj partnera do podziału obowiązków, dzięki temu będziesz miała czas na małe przyjemności i nie będziesz taka zmęczona
  • nie obwiniaj się za brak doświadczenia, czy niewiedzę – macierzyństwa nie można nauczyć się w jeden dzień
  • rozmawiaj o swoich uczuciach z partnerem, a także innymi mamami – nie wszystkie usłyszane rady musisz wprowadzać w życie, ale każda rozmowa przynosi ulgę
  • postaraj się wychodzić z domu – na spacery z dzieckiem, a potem w miarę możliwości zostawiaj dziecko z partnerem, aby mieć małą chwilkę dla siebie
  • wykorzystuj każdą chwile na sen – przy małym dziecku często zarywasz noce, więc korzystaj z każdej chwili, aby odpocząć
  • zdrowo się odżywiaj – dieta ważna jest zarówno dla dziecka, które karmisz piersią, jak i dla ciebie, bo pomoże ci szybciej wrócić do wagi z czasów przed ciążą
  • w miarę możliwości znajdź czas na ćwiczenia fizyczne, które nie tylko doskonale wpłynął na twoja kondycję i sylwetkę, ale również na samopoczucie

Zobacz także:  Jak zadbać o dietę podczas karmienia piersią?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
Dafifi/5 lat temu
fajny tekst, zwraca uwagę na potrzeby matki - że tez powinna odsapnąć od maluch!