Jak poród wpływa na dziecko?

Poród to olbrzymi wysiłek zarówno dla matki, jak i dla rodzącego się dziecka. Stres towarzyszący dziecku podczas porodu mobilizuje jego organizm do przystosowania się do życia poza łonem. W jaki sposób dziecko przeżywa poród?

Poród – moment przełomowy

Poród jako doświadczenie otwierające świat poza łonem matki jest nie tylko dla rodzącej, ale przede wszystkim dla jej potomstwa momentem przełomowym. Wiąże się on dla dziecka z ogromnym wysiłkiem. Badania z pogranicza psychologii prenatalnej i medycyny zdają się potwierdzać tezę, według której rodzące się dziecko jest świadome: słyszy, odbiera bodźce, czuje i aktywnie uczestniczy w procesie własnych narodzin.

Gdy nadejdzie czas opuszczenia łona matki, dziecko zostaje owładnięte straszliwym lękiem spowodowanym dusznością i obawą przed uwięzieniem w zamkniętej przestrzeni. Pod wpływem śmiertelnego strachu uwalnia, poprzez swój układ hormonalny, cały mechanizm wyzwalający czynność porodową. [...] Współistnienie lęku umierania u dziecka z lękiem rodzenia przeżywanym przez matkę pozwala nowymi oczami spojrzeć na charakter doznań porodowych.

Jakie objawy wskazują na chorą trzustkę? [video]

Przeczytaj: Zaplanuj swój poród

Proces fizjologiczny, ale zagrożony

W trakcie trwania porodu toczy się nieustanna walka pomiędzy naturą, w którą jest wpisany fizjologiczny proces narodzin człowieka, a potencjalnymi zagrożeniami, mogącymi ten proces zakłócić. Bez wątpienia doświadczenia pre- i perinatalne są istotnym podłożem dla rozwoju fizycznego i psychicznego dziecka oraz jego późniejszych zachowań. Przed rozpoczęciem porodu nie można szczegółowo przewidzieć jego przebiegu, ale pewne wybory, których dokonują rodzice i personel medyczny, mogą przechylać szalę na jedną bądź drugą stronę. Przygotowania do porodu oraz organizacja jego przebiegu powinny podkreślać fakt, że jest on nadzwyczajnym, niepowtarzalnym i fascynującym wydarzeniem w życiu dziecka oraz jego rodziców.

Zmiana warunków życia

Chwila opuszczania przyjaznego środowiska i przejścia do nieznanego, budzącego lęk świata jest finałem dramatycznego przejścia. W czasie wyłaniania się dziecka z łona matki zachodzą procesy wymagające szybkiego i sprawnego przestawienia się różnych funkcji organizmu, ponieważ narodziny radykalnie zmieniają warunki życia.

Nagle zanika ciemność panująca we wnętrzu macicy i rozdzielający blask światła oślepia oczy. Jednocześnie do płuc wdziera się suche powietrze, wypychając zalegający tam płyn. W sercu zostaje przestawiona zwrotnica, gdyż krew musi zostać skierowana do płuc. Bębenki bolą od głośnych i szeleszczących dźwięków.

Stres rodzącego się dziecka

Rodzące się dziecko reaguje na stres wydzielaniem ogromnej fali hormonów: amin katecholowych, adrenaliny i noradrenaliny. W tym czasie napięcie towarzyszące narodzinom odgrywa również pozytywną rolę, pomagając przystosować się do życia poza łonem matki. U dziecka następuje spowolnienie rytmu oddychania, serce bije wolniej i zmniejsza się dopływ krwi do mięśni. Dochodzi nawet do sparaliżowania ruchów. Zmiany te pozwalają oszczędzać energię i tlen podczas powtarzających się momentów niedotlenienia, podtrzymując dopływ krwi tylko do najważniejszych organów, czyli serca i mózgu.

Przeczytaj: Oznaki porodu - jak je rozpoznać?

Jak skurcze działają na rodzące się dziecko?

Podczas akcji porodowej dziecko odczuwa skurcze macicy, ponieważ jego zmysł dotyku jest już dobrze ukształtowany. Same skurcze są dla niego specyficznym rodzajem głębokiego masażu pobudzającego organy wewnętrzne do pracy. Napięta w czasie trwania skurczu macica opina się na dziecku, przekazując jego skórze bodźce inicjujące ważne procesy w jego organizmie. Silna stymulacja czuciowa i ruchowa pomaga w rozwoju komórek nerwowych i udoskonalaniu połączeń między nimi. Produkowane w chwilach stresu hormony szczególnie korzystnie oddziałują na drogi oddechowe. Pomagają we wchłanianiu nadmiaru płynu, jaki się w nich zbiera, i przyspieszają dojrzewanie pęcherzyków płucnych. Najsilniejszy nacisk skierowany jest na głowę, która jako część ciała o największym obwodzie toruje drogę przejścia poza organizm matki. W ostatniej chwili, gdy główkę ciasno otaczają mięśnie pochwy, dziecko może przeżywać lęk. Uruchamia on produkcję adrenaliny, która mobilizuje do ostatecznego wysiłku. W tym momencie dziecko może odczuwać uboczne skutki ucisku spowodowanego przechodzeniem przez drogi rodne. Zdarza się, że pępowina zostaje przyciśnięta do ciała na tyle mocno, że powoduje to mniejszy przepływ krwi, a w konsekwencji niedobór tlenu – ­hipoksję.

Fragment pochodzi z książki "Dziecko - aktywny uczestnik porodu" pod redakcją naukową Emilii Lichtenberg-Kokoszki (Impuls 2010). Publikacja za zgodą wydawcy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
~oliwia tomaszewska/3 lata temu
ale siusiorek