Ząbkowanie bez bólu

Ząbkowanie bywa uciążliwe dla maluszka i jego otoczenia. Na szczęście znamy sposoby na dziecięcy uśmiech nawet w trakcie wyrzynania pierwszego ząbka.

Zdarza się, że dziecko ząbkuje niepostrzeżenie, zwykle jednak mama sama zauważa, że zbliża się ta "wielka chwila".

Wyrzynający się ząbek często traktowany jest przez organizm jak ciało obce, dlatego dziąsło wokół niego zostaje objęte lekkim stanem zapalnym (jest zaczerwienione, opuchnięte, tkliwe). Ząb przebija się przez nie z uporem, a to powoduje ból. Dlatego malec podczas ząbkowania często jest bardziej płaczliwy i niespokojny. Co zrobić, by ulżyć jego cierpieniom, i jak pielęgnować jamę ustną dziecka?

Dbaj o higienę w buzi
Smyk podczas ząbkowania wszystko wkłada do buzi: zabawki, rożek kołderki, własne piąstki... Dlatego często myj zabawki, uważaj, by dziecko nie wkładało sobie do buźki brudnych rzeczy. No i przede wszystkim przynajmniej raz dziennie, najlepiej wieczorem, przecieraj dziąsełka malca gazikiem zamoczonym w przegotowanej wodzie. Pamiętaj, że bakterie próchnicze znajdują się w buzi również wtedy, gdy maluszek nie ma jeszcze zębów. Kiedy mleczak już się pojawi, kup pierwszą szczoteczkę (najlepiej zakładaną na palec) i każdego dnia szoruj nią białą perełkę.

Trwa tylko 30 minut! Zobacz wyszczuplająco-modelujący trening na mięśnie brzucha
Daj szkrabowi coś na ząb
Najlepiej, by był to specjalny gryzaczek – dzięki temu maluch nie uszkodzi swoich opuchniętych dziąseł. Możesz także wybrać gryzak wypełniony w środku wodą – najpierw włóż go na parę chwil do lodówki (ale nie do zamrażarki!) i podaj dziecku schłodzony. Zimno z pewnością zmniejszy ból i opuchliznę. Jeśli malec je już nie tylko mleczko, daj mu do rączki kawałek schłodzonego jabłuszka lub marchewki. Pamiętaj jednak, by w tym czasie być przy dziecku (bo może się odgryzionym kawałkiem zakrztusić).

Masuj delikatnie dziąsełka
Umyj ręce i palcem zacznij delikatnie masować dziąsła dziecka. Początkowo malec może płakać, bo nacisk na rozpulchnione dziąsła sprawia ból. Ale już wkrótce przekonasz się, że taki masaż przyniesie mu ulgę.

Smaruj żelem
Podczas robienia masażu możesz nałożyć na dziąsła malucha niewielką ilość specjalnego żelu na ząbkowanie. W aptece masz do wyboru wiele rodzajów, np. Bobodent, Dentinox, Calgel. Wszystkie tego typu żele mają działanie przeciwzapalne (a więc zapobiegają rozwojowi bakterii) i co najważniejsze – przeciwbólowe, dlatego dziecko po nałożeniu i wmasowaniu żelu szybko odczuje ulgę. Pamiętaj jednak, by nie przekraczać dawek podanych na opakowaniu i nie stosować preparatu zbyt często. Taki żel jest lekiem i przedawkowany może dziecku zaszkodzić.

Pozwalaj na częste ssanie
Dzieci są sprytne i same instynktownie chcą sobie pomóc. Dlatego z takim uwielbieniem ssą pierś czy butelkę, by rozmasować dziąsła. Jeśli nie masz już siły, bo maluch niemal bez przerwy siedziałby przy piersi, podaj mu smoczek gryzaczek. Stosowany raz, dwa razy dziennie na pewno smykowi nie zaszkodzi. I jeszcze jedno: nie pozwalaj, by twoje dziecko gryzło ci brodawki. Jeśli jego ssanie boli cię, natychmiast wyjmij mu pierś. Malec musi wiedzieć, że tak nie wolno robić.

Bądź cierpliwa
Bywa i tak, że dziecko domaga się częściej piersi (czy butelki), bo chce ulżyć swoim dziąsełkom, ale po kilku ruchach ssących wypuszcza z płaczem brodawkę lub smoczek, bo podczas takiego nacisku bardzo je boli. Spokojnie: gdy smyk troszkę dłużej popije, jego dziąsełka poprzez ssanie rozmasują się i dalsza część karmienia stanie się łatwiejsza. Jesteś już wykończona, bo twoje kochanie przez całe dnie marudzi, a w nocy często budzi się z płaczem? No cóż, znajdź jeszcze trochę cierpliwości. Na szczęście ząbkowanie nie trwa wiecznie. I jeszcze jedna pocieszająca informacja: większość mam twierdzi, że najwięcej kłopotów jest z pierwszym mleczakiem. Kolejne ząbki zwykle wychodzą już bez łez i nieprzespanych nocy. Życzymy ci tego z całego serca.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
jfmm/2 lata temu
camilla jest beznadziejna, odradzam , 1000 razy lepszy zel dentinox,najlepszy, szkoda pieniedzy na inne badziewia
Kasia/3 lata temu
mój synus ma 7 miesiecy w 4 miesiacu zaczeły mu sie wyzynac zabki i wogule nie płakał teraz juz ma ich 6 i nadal 0 płaczu kolek tez nie miał a spi cała noc do 13 godz dochodzi pozdrawiam
zuza/7 lat temu
to prawda trzebaa duzo cierpliwosci