Jak pomóc wcześniakowi?

Lekarze są w stanie utrzymać przy życiu coraz mniejsze noworodki. Nie wystarczy jednak, by maluszek żył - musi się jeszcze rozwijać. Zobacz co zrobić, by mu w tym pomóc.

fot. Fotolia

Dziecko urodzone przed 37. tygodniem ciąży to wcześniak. W tej grupie są zarówno „okruszki” ważące 500–700 g, jak dzieci mające ponad 2 kg. Dzieciom, które pospieszyły się na świat, trudniej się do niego przystosować.

Pierwsze dni

Nawet maleństwo, które przyszło na świat blisko terminu porodu, w pierwszych dniach może mieć kłopot z utrzymaniem stałej temperatury ciała (dlatego musi być w inkubatorze), trawieniem, oddychaniem, krążeniem. Szczególnie, jeśli urodziło się przez cesarskie cięcie, a tak dzieje się w większość przypadków. Bywa też, że taki smyk nie umie ssać piersi.

Najtrudniej mają dzieci, które przy urodzeniu ważą mniej niż kilogram. Ma niedojrzały mózg, płuca, układ trawienny, wzrok. Jest narażone na choroby płuc (tzw. dysplazję oskrzelowo-płucną), wylewy do mózgu, problemy z trawieniem, słuchem, wzrokiem, wady serca. Zdarza się, że jest wiele razy operowane. Monitory czuwają nad jego jedzeniem, oddychaniem, krążeniem, wydalaniem. Potrzebuje opieki okulisty, czasem operacji oczu. Jednak znakomita większość nawet tych najbardziej niedojrzałych dzieci dojrzewa. Gdy osiąga wagę 2 kg, jest wypisywane do domu.

Kangurowanie

Najmniejszych wcześniaków często niemal nie widać spod kabelków i elektrod. Ale zdrowie takiego maleństwa w dużej mierze zależy od mamy. Co możesz mu dać?
  • Dotyk Dziecko, które czuje ciepło mamy wie, że jest bezpieczne. A wtedy szybciej dojrzewa układ nerwowy i wszystkie zmysły. Dlatego gdy tylko możesz, przytulaj opatulonego malca do swojej piersi. Lekarze są pewni: kangurowanie to nie tylko nawiązywanie więzi z mamą, ale i ważny element leczenia. Od pierwszych dni możesz też dawać maleństwu swoje mleko. Nawet kilka kropli to lek. Na wagę złota!
  • Karm pierwszymi kroplami pokarmu Dostarczają one ponad stu składników przeciwzapalnych ratujących przed zakażeniem. A przecież tak małe dziecko nie ma żadnej odporności i nie umie się przed nim bronić.

Czas do domu

Jeśli wcześniak nie ma problemów neurologicznych, to może się rozwijać tak jak rówieśnicy. Tylko trzeba na to poczekać. Różne etapy rozwoju będzie osiągać nieco później niż dziecko urodzone o czasie. Te różnice mogą stopniowo zanikać (idealnie, jeśli stanie się to do drugich urodzin). Wiele zależy od ciebie. Jak możesz dziecku pomóc?
  • Nie zaniedbuj wizyt u pediatry i nie przekładaj terminów szczepień Malec powinien być szczepiony: ma słabszy układ odpornościowy.
  • Pamiętaj o wizytach u specjalistów Najlepiej, gdy malec do skończenia dwóch lat jest pod opieką poradni dla wcześniaków. Na pewno musisz z nim chodzić do okulisty, a być może także do innych specjalistów.
  • Nie bagatelizuj infekcji, szczególnie w pierwszym roku życia U wcześniaka mogą przebiegać ciężej.
  • Karm piersią i to jak najdłużej W sztucznych mieszankach nie ma żywych składników stymulujących układ odpornościowy. Wcześniaka nie trzeba całe życie trzymać pod kloszem.
Jak rozwijać pasje dziecka?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)