USG brzuszka dziecka

Nowoczesny sprzęt do USG wykrywa nawet bardzo małe guzki. Co ważne, badanie jest bezbolesne i bezpieczne. Warto je zrobić dziecku, choćby po to, aby się przekonać, że jest zdrowe.

Większość przypadków raka u dzieci można wyleczyć! Warunek? Zmiany nowotworowe trzeba zdiagnozować we wczesnej fazie i jak najszybciej rozpocząć terapię. A to zadanie nie tylko dla lekarzy, ale i dla rodziców.

Gdzie i za ile można przebadać dziecko
Okresowy bilans zdrowia to podstawa. Robione w jego ramach badania pomagają stwierdzić, czy dziecko prawidłowo się rozwija. Nie są jednak w stanie sprawdzić, czy mały pacjent nie ma raka. Aby się o tym przekonać, warto zrobić malcowi profilaktyczne USG brzucha, głowy, a w wypadku chłopców – także moszny. Każde z tych badań kosztuje prywatnie ok. 90 zł. Możesz je jednak wykonać także bezpłatnie – w ramach ogólnopolskiej kampanii „NIE nowotworom u dzieci”. Akcja będzie prowadzona w ostatni weekend listopada w klinikach 12 miast Polski. Dodatkowo w Warszawie pojawi się nowoczesny ambulans medyczny. Badaniom będą poddawane maluchy w wieku od 9 miesięcy do 3 lat. Więcej informacji o kampanii i zapisach na badania znajdziesz na stronach www.nienowotworomudzieci.org oraz www.frm.org.pl.
To trzeba wiedzieć: Twoje dziecko jest młodsze lub starsze niż maluchy badane w ramach kampanii? Jeżeli dostaniesz skierowanie od lekarza, możesz zrobić bezpłatne USG w dowolnej klinice, która ma podpisaną umowę z NFZ.

Objawy, na które należy zwrócić uwagę
Skierowanie na badania potwierdzające lub wykluczające raka lekarz wystawi dziecku, jeśli wystąpią u niego objawy wymagające szczegółowej diagnostyki. Dlatego właśnie trzeba na bieżąco zgłaszać pediatrze wszystkie ewentualne nieprawidłowości. Poniżej podajemy objawy, które powinny cię zaniepokoić:
Nieuzasadniona niczym zmiana zachowania (np. malec stał się apatyczny, płaczliwy lub agresywny),
Występujące od dłuższego czasu osłabienie, senność czy zmęczenie,
Zaciskanie pięści czy drżenie lub napięcie mięśni (niespowodowane ich przeforsowaniem),
Nieregularny oddech,
Spadek masy ciała,
Pojawiające się na skórze wybroczyny, siniaki i krwiaki,
Guzki i zgrubienia wyczuwane przez skórę (np. podczas masażu),
Utrzymująca się gorączka, mimo że dziecko nie złapało infekcji,
Bóle kości pojawiające się bez przyczyny (mogą nasilać się w nocy),
Powiększenie obwodu brzucha niespowodowane przytyciem,
Osłabienie jednej kończyny (np. rączka staje się mniej sprawna, a nawet wygląda na szczuplejszą niż druga),
Powiększenie węzłów chłonnych (znajdują się za uszami, na szyi – nad obojczykami, pod pachami i w pachwinach) trwające co najmniej kilkanaście dni.
Pamiętaj! Wymienione wyżej nieprawidłowości mogą być objawem raka, ale także zupełnie niegroźnej choroby. Badania pomogą wyjaśnić prawdziwą przyczynę.

Zanim lekarz postawi diagnozę
Dzięki USG można wykryć guzki mające zaledwie kilka milimetrów średnicy. Oczywiście, nawet jeśli zostaną one stwierdzone, nie musi to oznaczać, że dziecko ma nowotwór złośliwy – być może są to niegroźne zmiany łagodne, które wystarczy obserwować. Do postawienia ostatecznej diagnozy będą konieczne dalsze badania.
Nie zwlekaj: Podjęcie leczenia we wczesnym etapie choroby pozwala na wyleczenie 90 procent przypadków raka. Umożliwia też zastosowanie mniejszych dawek leków. Ogranicza więc skutki uboczne terapii.
Podczas USG brzucha można wykryć nie tylko guzki, ale także nieprawidłowości w budowie organów wewnętrznych, choroby wątroby, nerek czy pęcherza.

Niepokoi cię stan zdrowia twojego dziecka? Porozmawiaj o tym na www.zdrowybobas.pl
Mama na rynku pracy
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)