Uczulenie pod lupą

Choroby alergiczne wciąż kryją wiele tajemnic. Choć prowadzone są badania, nie wszystkie mechanizmy zostały już wyjaśnione. Co jakiś czas udaje się ustalić coś nowego. Lekarz wyjaśnia.

Uczulenie pod lupą fot. Panthermedia
Do rozwoju alergii pokarmowej konieczne jest oczywiście zetknięcie się z alergenem. Objawy mogą dotyczyć tylko układu pokarmowego, ale też np. skóry (wysypka), układu oddechowego (duszność) i nerwowego (nadpobudliwość, bóle głowy, zaburzenia snu).

Dlaczego małe dzieci częściej niż dorośli mają alergię pokarmową?
U niemowląt i małych dzieci przewód pokarmowy nie jest w pełni ukształtowany. Błona śluzowa jest bardziej przepuszczalna, nie tylko dla aminokwasów i peptydów, z których zbudowane są drobiny białka, ale dla całych cząsteczek białkowych, które uczulają. Ponadto soki trawienne u niemowląt działają słabiej niż u starszych osób, a poza tym są wytwarzane w niedostatecznych ilościach.

Podobno nie zawsze dziedziczy się tę chorobę?
Sprawa dziedziczenia alergii jest w dalszym ciągu badana. Ale pewne jest, że alergia pokarmowa częściej pojawia się w niektórych rodzinach. Uczulenie na pokarmy oraz inne alergeny częściej występuje, jeżeli któreś z rodziców lub rodzeństwa ma skazę atopową. Ale zdarza się, że dziecko rodziców z alergią nie cierpi na tę chorobę, albo odwrotnie – rodzice nie mają żadnych objawów uczuleń, a maluch jest alergikiem.

A co z uczuleniem na konkretne alergeny?
Ostatnio pojawiają się doniesienia, że istnieją czynniki usposabiające do alergii na pokarmy, tak jak są czynniki usposabiające do innych chorób atopowych, np. astmy. Zbadano na przykład przypadki alergii na orzeszki ziemne i okazało się, że jeśli któreś z rodziców lub rodzeństwa ma taką alergię, to ryzyko wystąpienia uczulenia na ten alergen u dziecka jest siedmiokrotnie większe. W przypadku alergii na orzeszki ziemne dziedziczenie odgrywa istotną rolę.

Czy dziecko może mieć jednocześnie alergię pokarmową i wziewną?
Tak. Ale warto podkreślić że najczęściej alergia pokarmowa wyprzedza wziewną, wywołując pierwsze objawy już u kilkutygodniowych niemowląt. W wielu przypadkach uczulenie na pokarmy jest pierwszym etapem tzw. marszu alergicznego – gdy jedna postać alergii przechodzi w inną, np. wziewną. Wiadomo na przykład, że dym tytoniowy może uczulać, ale przede wszystkim stanowi czynnik drażniący, nasilając alergię, a także działa toksycznie na niedojrzały organizm niemowlęcia.

Dlaczego nie należy samodzielnie stosować diety bezmlecznej?
Ponieważ mleko jest źródłem białka, które jest zasadniczym budulcem wszystkich tkanek w organizmie. Nie można go tak po prostu wyeliminować z diety małego dziecka. Jeśli to konieczne, stosuje się mieszanki mlekozastępcze, w których białka rozłożone są na mniejsze, mniej uczulające cząstki. Część dzieci może pić jedynie tzw. mieszanki elementarne, w których białko zostało rozłożone na drobniejsze elementy – aminokwasy. Mieszanki mlekozastępcze zawierają wszystkie wartościowe i niezbędne składniki mleka. Na takiej diecie dzieci rozwijają się prawidłowo. Aby zapewnić im odpowiednią ilość białka, stosuje się czasem hydrolizaty mięsa.

Czy przyjmowanie probiotyków podczas ciąży chroni dziecko przed alergią?
Lekarze mają różne poglądy na ten temat, wciąż prowadzone są też badania. Jednak niewątpliwie probiotyki wywierają korzystny wpływ na organizm, bo zapewniają w przewodzie pokarmowym przewagę dobroczynnych bakterii, które chronią przed chorobotwórczymi drobnoustrojami i zwiększają odporność – i to zarówno u mamy, jak i dziecka.

Czy alergia pokarmowa może być groźna dla niemowlęcia?
Może. Jednak najczęstsze jej objawy to kolki, ulewania, luźne kupki ze śluzem, czasem z domieszką krwi, niekiedy zaparcia i zmiany na skórze. Dziecko bywa niespokojne w czasie karmienia, ma wzdęcia, niekiedy trudności z oddawaniem gazów. Wszystkie te objawy mogą pojawić się nawet w pierwszym miesiącu życia. Przy bardzo silnym uczuleniu na białka mleka może dość do wstrząsu anafilaktycznego. Dolegliwości alergiczne (nawet wstrząs) mogą pojawić się, gdy mama przejdzie z karmienia piersią na karmienie butelką albo po podaniu koziego mleka dziecku uczulonemu na mleko krowie. To jednak rzadkie i tylko u dzieci z ciężką alergią.

Kiedy w leczeniu atopowego zapalenia skóry potrzebna jest dieta?
To zależy od stopnia uczulenia – jak rozlegle są zmiany skórne, jak głęboko sięgają i czy świąd jest dla dziecka bardzo dokuczliwy (to przykra, trudna do zniesienia dolegliwość już dla niemowlęcia). W łagodnych i umiarkowanych postaciach atopowego zapalenia skóry systematyczne leczenie miejscowe i odpowiednia pielęgnacja skóry zwykle wystarczają. Wtedy specjalna dieta nie jest konieczna.   

Konsultacja: prof. dr hab. Danuta Chmielewska - Szewczyk pediatra, pulmonolog, Alergolog, pracuje w Centrum Medycznym LIM i przychodni Falck Medycyna 
O czym świadczą białe plamki na paznokciach?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/4 lata temu
Ze wzgledu na fakt iż błony śluzowe jelit małych dzieci są bardziej przepuszczalne dla alergenów nasz pediatra polecił stosowanie przez 3 miesiące probiotyku Latopic żeby uszczelnić jelita aby alergeny nie przedostawały się do organizmu. JUż trzecu=i tydzień go stosuje i myśle że jest lepiej