Chusta czy wózek? Co wybierać?

Sprawdziliśmy dwie najpopularniejsze metody transportu maluszka – chustę i wózek. Zobacz, w których sytuacjach korzystać z ich pomocy!

fot. Fotolia

1. Codzienny spacer

W gondoli maluch może przybrać swobodną pozycję i obserwować świat, ale zanim zdecydujesz się włożyć do niej dziecko, dobrze przemyśl trasę spaceru. Jeżeli będziesz musiała pokonywać schody, lepsza będzie chusta. Wbrew pozorom dźwiganie wózka jest gorsze dla twoich pleców niż noszenie malucha w elastycznej chuście (w niej ciężar rozkłada się równomiernie na oba barki).

2. Wyjście na zakupy

Większość wózków ma kosz na zakupy, ale chusta daje większą swobodę rękom i ułatwi maleństwu odcięcie się od jaskrawego światła w sklepie. Na krótkie i niezbyt duże zakupy w supermarkecie chusta będzie zatem lepszym rozwiązaniem. Jeśli jednak wybierasz się na bazarek po warzywa, włóż malca do wózka.

3. Wizyta u lekarza

Tutaj wybór zależy od tego, jak wygląda przychodnia. Jeśli jest wyposażona np. w kilka przewijaków, gdzie będziesz mogła rozebrać dziecko albo zmienić mu pieluszkę, wózek nie będzie konieczny. Chusta jednak się przyda podczas powrotu do domu – maluch na pewno będzie wolał po szczepieniu wtulić się w ciebie.

4. Urlop w górach

Na górskiej wędrówce chusta jest bezkonkurencyjna. Maluszek, który jeszcze nie skończył pół roku, może podziwiać połoniny w bardzo popularnej chuście wiązanej: pozwala ona na noszenie dziecka w kilkunastu różnych pozycjach (możesz np. przytulić malca do swojego brzucha, posadzić na biodrze albo włożyć go na plecy). Dla starszego dziecka, które umie już siedzieć, najwygodniejszym wyjściem będzie turystyczne nosidełko ze stelażem, przypominające wędrowny plecak.

5. Wyjazd do babci

Chociaż chusta oczywiście nie zajmuje w samochodowym bagażniku tyle miejsca co stelaż i siedzisko, to na kilkudniowy wyjazd zdecydowanie lepszy jest wózek. Przyda się nie tylko na spacerze, ale również w mieszkaniu babci. Gondola przecież, w ostateczności, dla małego niemowlaka sprawdzi się także jako łóżeczko, a spacerówka świetnie zastąpi... krzesełko do karmienia.

6. Podróż samolotem

Tutaj palmę pierwszeństwa oddajemy składanemu wózkowi. W większości linii lotniczych możesz przewozić go bez jakichkolwiek dodatkowych opłat. Nie musisz nawet oddawać wózka do luku bagażowego, wystarczy przekazać go stewardesie na pokładzie samolotu – dostaniesz go z powrotem tuż po lądowaniu. Takie rozwiązanie naprawdę bardzo ułatwia podróżowanie z małym dzieckiem.
Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
Jenna/7 miesięcy temu
U nas chusta kompletnie się nie sprawdziła, jednak wozek to wózek, ja wybrałam model 3w1, Durango z euro cart.
Martita/10 miesięcy temu
Ja mialam i wozek i chuste, ale jednak czesciej korzystalam z wozka, dla mnie bylo wygodniej, mam model wielofunkcyjny Nano z Riko
Monia/rok temu
Dla mnie zdecydowanie wozek, jest praktyczniejszy i poprostu pojemny, możemy zabrać potrzebne rzeczy dla malucha ale i zrobić zakupy, my mamy taki model wielofunkcyjny Mondo Ecco z Expandera i jestem z niego bardzo zadowolona.
POKAŻ KOMENTARZE (5)