Sen noworodków i dzieci – poradnik

Nawyków związanych z prawidłowym rytmem snu i czuwania powinniśmy uczyć dzieci od urodzenia. To zapewni naszym dzieciom właściwy sen w całym ich życiu.

fot. Fotolia

Wydaje się, że niektóre dzieci rodzą się z predyspozycją do dobrego snu; łatwo zasypiają i przesypiają spokojnie całą noc. Inne jednak od urodzenia mają problemy z zasypianiem, utrzymywaniem snu bądź jednym i drugim. Takie problemy ze snem mogą być dość stresujące dla rodziców. Zapewne niektóre osoby cierpiące na bezsenność przypominają sobie, że ich kłopoty ze snem zaczęły się od zakłóceń powodowanych częstymi przebudzeniami dziecka.

W porównaniu z liczbą badań nad dorosłymi, przeprowadzono niewiele badań dotyczących problemów ze snem doświadczanych przez dzieci. Na szczęście, w ciągu ostatnich kilku lat nastąpił wzrost liczby badań nad snem noworodków, dzieci i młodzieży. Wiemy już, że choć dzieci mogą odziedziczyć predyspozycję do dobrego bądź zaburzonego snu, również mogą nauczyć się zachowań poprawiających sen.

Sen noworodków

Mimo że po urodzeniu noworodki śpią i budzą się bardzo często, już po kilku miesiącach od narodzin rozwijają rytm snuczuwania, który pokrywa się z dniem i nocą. Chociaż większość zaczyna w tym czasie przesypiać całą noc, wiele z nich ma problemy z zaśnięciem o odpowiedniej porze, a inne nie mogą przespać całej nocy i po przebudzeniu same zasnąć.

Możesz pomóc swojemu noworodkowi samodzielnie zasypiać i lepiej przesypiać całą noc, podążając za tymi wskazówkami:

  • Za dnia wystawiaj noworodki na jasne światło, aktywność i stymulację, a w nocy na ciemność i ciszę; to pomoże im nauczyć się rozróżniać dzień od nocy i ustanowić właściwy rytm temperatury ciała. Wraz z wiekiem, skracaj czas drzemek, budząc je; zwiększy to zapotrzebowanie na sen w nocy i pomoże nauczyć się, że od spania jest noc;
     
  • Tak jak wielu dorosłych potrzebuje odprężenia przed położeniem się do łóżka, również potrzebują go i niemowlęta. Czas ten powinien być dla nich przyjemny, przewidywalny i konsekwentny już po kilku miesiącach od urodzenia. Przyciemnianie światła i angażowanie dziecka w spokojne zajęcia, takie jak czytanie książek, śpiewanie kołysanek lub spokojne rozmowy, są skutecznymi zajęciami odprężającymi;
     
  • Upewnij się, że pokój noworodka jest w nocy dostatecznie ciemny i cichy. Jeśli musisz przewinąć lub nakarmić dziecko, ogranicz hałas, ruchy, rozmowy i inne rodzaje stymulacji do minimum. Stopniowo zmniejszaj liczbę nocnych karmień i wydłużaj czas pomiędzy nimi, co ograniczy przebudzenia. Większość dzieci powyżej szóstego miesiąca życia nie wymaga nocnego karmienia;
     
  • Jedną z najważniejszych rzeczy, jakiej niemowlę może się nauczyć, jest samodzielne zasypianie. Dlatego też noworodki powinny być kładzione do kołyski zanim zasną, by nauczyły się kojarzyć ją ze snem. Podobnie, jeśli dziecko budzi się w nocy, powinno nauczyć się zasypiać ponownie, będąc w kołysce. Staraj się nie pozwalać, by zasypiało przy piersi matki w czasie karmienia; mając tak ciepłe i wygodne do spania miejsce, nie nauczy się zasypiać w kołysce i trudno się temu dziwić. Oczywiście, noworodek, który w porze kładzenia do łóżka lub w środku nocy płacze, musi zostać uspokojony. Jednak między trzecim a szóstym miesiącem życia powinien już być nauczony samodzielnie zasypiać zamiast polegać na butelce, twoich ramionach czy trafiać do twojego łóżka.
Jak wybrać idealne łóżko?

Plan samodzielnego zasypiania

Dr Richard Ferber, pediatra ze Szpitala Dziecięcego przy Harvard Medical School i autor książki Solve Your Child’s Sleep Problems, pomógł wielu rodzicom (łącznie ze mną i moją żoną) nauczyć ich dzieci właściwych nawyków związanych ze snem. Poleca on następujący, stopniowy plan uczenia samodzielnego zasypiania dzieci w wieku od trzech do sześciu miesięcy:

  • Jeśli dziecko płacze w porze kładzenia do łóżka lub po śródnocnym przebudzeniu, pozwól mu płakać przez pięć minut. Następnie pójdź do jego pokoju, uspokój, kojąco do niego przemawiając, a potem wyjdź z pokoju. Nie wzmacniaj płaczu dziecka przez branie go na ręce, masując je czy głaszcząc, ani przez pozostawanie w pokoju dłużej niż przez pięć minut;
     
  • Jeśli dziecko nadal płacze, pozwól mu płakać przez następne dziesięć minut i dopiero wtedy wróć do pokoju. Uspokój je bez brania go na ręce i znów szybko opuść pokój. Jeśli nadal płacze, wróć do pokoju dopiero po piętnastu minutach. Kolejne wizyty powinny następować po piętnastu minutach płaczu;
     
  • Kolejnej nocy pierwsze wejście do pokoju powinno nastąpić po dziesięciu minutach płaczu, drugie po piętnastu, a potem po dwudziestu. Każdej nocy dodawaj po pięć minut.

Dzięki tej metodzie większość dzieci uczy się samodzielnego zasypiania w ciągu tygodnia (czasem to rodzicom potrzeba tygodnia, by oswoić się z myślą, że mają pozwolić dziecku płakać dłużej niż pięć minut). W niektórych przypadkach dziecko może płakać pierwszej lub drugiej nocy przez godzinę albo dwie; jednak długość płaczu zwykle zmniejsza się każdej następnej nocy. Kluczem do odniesienia sukcesu w stosowaniu podejścia Ferbera jest konsekwencja i gotowość poświęcenia snu przez pierwsze kilka nocy wprowadzania jej (i dlatego wielu rodziców zaczyna stosować tę metodę w weekend).

Gdy dziecko stanie się trochę starsze, dobrym pomysłem jest pozwolenie mu na spanie z przytulanką lub kocykiem. Z czasem nauczy się kojarzyć zasypianie z przytulanką lub kocykiem, a nie z tobą.

Polecamy: Jak mądrze karmić dziecko, by malec rozwijał się prawidłowo?

Sen dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym

Około 20-25% dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym ma problemy ze snem, takie jak niechęć pójścia do łóżka, zaśnięcie i podtrzymanie snu, innym trzeba poświęcić wiele uwagi, by zasnęły, a jeszcze inne zasypiają tylko w innym pokoju lub w sypialni rodziców. Często bierze się to stąd, że dzieci te nie zostały nauczone właściwych nawyków związanych ze snem, gdy były niemowlętami.

Następujące wskazówki zapewnią dzieciom w wieku przedszkolnym i szkolnym odpowiednie wzorce snu:

  • Choć dzieci znacznie różnią się między sobą pod względem ilości i długości drzemek za dnia, większość wyrasta z nich w wieku trzech do sześciu lat. Zanim tak się stanie, drzemki powinny mieć miejsce wczesnym popołudniem i być ograniczone do dwóch godzin. Inaczej dziecko może nie czuć się senne w porze kładzenia się do łóżka;
     
  • Ponieważ dobry sen wspomagany jest przez aktywność fizyczną, zapewnij swojemu dziecku odpowiednią dawkę ruchu za dnia. Przedstawiciele służby zdrowia są zaniepokojeni faktem, że coraz więcej dzieci prowadzi siedzący tryb życia. Głównym winowajcą jest telewizja: niektóre dzieci nierzadko spędzają codziennie przed telewizorem trzy godziny albo i więcej. Ograniczanie czasu spędzanego na oglądaniu telewizji i zachęcanie do fizycznej aktywności, zwłaszcza późnym popołudniem lub wczesnym wieczorem, poprawi ich sen;
     
  • Ogranicz ilość spożywanych przez twoje dziecko napojów i potraw zawierających kofeinę. Kofeina mocniej wpływa na dzieci niż na dorosłych, więc prędzej zakłóci ich sen. Po porze obiadowej powinno się unikać coli, czekolady (czekoladki, lody, kakao) i innych substancji zawierających kofeinę;
     
  • Przed położeniem do łóżka zapewnij swojemu dziecku czas na odprężenie. Ogranicz w tym czasie hałas, czynniki pobudzające oraz aktywność fizyczną i zachęć je do skupienia się na spokojnych zajęciach, jak czytanie książki bądź spokojna zabawa;
     
  • Ustanów regularny i przewidywalny zestaw czynności związanych z porą kładzenia się do łóżka, by twoje dziecko zaczęło kojarzyć tę porę ze snem. Czynności te mogą obejmować mycie zębów, czytanie książki, słanie łóżka i umieszczanie w nim ulubionej przytulanki, przyciemnianie światła i buziak lub uścisk na dobranoc. Pamiętaj, by na te czynności przeznaczyć odpowiednio dużo czasu (zwykle dwadzieścia do trzydziestu minut);
     
  • Ustanów regularną porę kładzenia się do łóżka, która pokrywać się będzie z porą, gdy twoje dziecko zazwyczaj odczuwa senność. Jednak jeśli dziecku nie chce się spać, przeznacz dodatkowe piętnaście minut na czytanie książki. W innym przypadku twoje dziecko może zacząć kojarzyć porę na kładzenie się do łóżka z frustracją i niemożnością zaśnięcia.
     
  • Uważaj też, by nie uczyć dziecka negatywnych myśli o śnie typu: „Jeśli się nie wyśpisz, jutro będziesz czuć się wyczerpany”. Inaczej dziecko może zacząć obawiać się i stresować snem, co tylko zwiększy prawdopodobieństwo wystąpienia chronicznych problemów. W większości przypadków można być pewnym, że dziecko prześpi tyle godzin, ile będzie potrzebować i kiedy to mu będzie potrzebne;
     
  • Jeśli twoje dziecko nie może zasnąć o rozsądnej porze, zacznij stopniowo wprowadzać wcześniejszą porę wstawania. Przesunie to rytm temperatury ciała dziecka i ułatwi wcześniejsze zasypianie. Utrzymuj również konsekwentny czas wstawania; pomoże to dziecku odczuwać senność o tej samej porze każdego wieczoru;
     
  • Gdy twoje dziecko znajdzie się już w łóżku, unikaj pozwalania mu na wstawanie „po jeszcze jedną szklankę wody” albo „po jeszcze jeden uścisk”. Im konsekwentniej wzmacniać będziesz takie zachowania, tym szybciej dziecko nauczy się sprawdzać granice wstawania z łóżka. Ułóż dziecko w łóżku ponownie, szybko i bez zbędnych dyskusji. Stosuj nagrody słowne i rozważ zastosowanie nagrody – jak przysmak bądź zabawa – rano, jeśli dziecko wykaże poprzedniego wieczoru właściwe zachowania związane z porą kładzenia się do łóżka;
     
  • Nie wysyłaj dziecka do łóżka przed czasem, w ramach kary. Jeśli położy się do łóżka zdenerwowane, będzie miało problemy z zaśnięciem i zacznie postrzegać łóżko negatywnie. Powinno kojarzyć łóżko i porę kładzenia się do niego ze snem, nie z karą.
     
  • Wreszcie, twoje dziecko może przechodzić przez okres, gdy nie chce pójść do łóżka, ponieważ boi się ciemności, potworów bądź koszmarów. Ważne, by nie pozwalać uciekać mu przed lękami, umożliwiając spanie w swojej sypialni lub innym pokoju; taka uległość jedynie zaostrzy przekonanie dziecka, że nie może spać samo.

Oto kilka strategii na nauczenie dziecka, jak radzić sobie z nocnymi lękami:

  • Pozwól dziecku zostawić włączoną lampkę nocną lub częściowo otwarte drzwi, następnie stopniowo zmniejszaj natężenie światła bądź kąt otwarcia drzwi;
     
  • Naucz dziecko stosowania w łóżku relaksacji i przyjemnych technik wizualizacji (ulubione miejsce bądź bohater); pomoże mu to odprężyć się i odciągnąć uwagę od myśli lękowych;
     
  • Ogranicz ekspozycję dziecka na przerażające sceny w telewizji i w filmach;
     
  • Wyjaśnij dziecku różnicę pomiędzy fantazją a rzeczywistością.

Uczenie dzieci dobrego snu wymaga czasu i cierpliwości, ale jest warte wysiłku, gdyż opanowanie właściwych nawyków zapewni im dobry sen do końca życia.

Zobacz także: Smoczek – wszystko co powinnaś o nim wiedzieć

Poradnik jest fragmentem książki „Powiedz dobranoc bezsenności”, autor: Dr Gregg D. Jacobs, Wydawnictwo: Studio Astropsychologii

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
~allicja/3 lata temu
Ja na babymama widziałam coś fajnego-Regulator snu dziecka I tak sie zastanawiam czy takie rozwiązanie jest fajne i potrzebne naszemu maluszkowi... Co o tym myslicie?