Czym grozi przepuklina u dziecka?

Wbrew obiegowej opinii wcale nie jest efektem płaczu dziecka. To niegroźna pomyłka natury!

Milena Oszczepalińska / 9 miesięcy temu
Czym grozi przepuklina u dziecka? fot. Fotolia

Przepuklina to przemieszczenie się jelit (lub innych narządów) poza jamę ciała. To mit, że jest efektem nieprawidłowego podwiązania pępowiny lub płaczu dziecka. Powstaje, gdy dziecko jest jeszcze
w brzuchu mamy.

Przepuklina pępkowa

To takie miękkie uwypuklenie w okolicy pępka. Powstaje, gdy pierścień pępkowy (struktura obecna w życiu płodowym) nie ulegnie pełnemu domknięciu. Guzek wybrzusza się, kiedy dziecko płacze i potem, gdy już zaczyna stawać o własnych siłach. Ten rodzaj przepukliny przeważnie sam cofa się w pierwszych latach życia malca. Jeśli jednak tak się nie stanie, zwykle w okolicy czwartych urodzin dziecka lekarze kierują je na operację (zabieg najczęściej konieczny jest w przypadku przepuklin o wielkości powyżej 2,5  cm). Operacja jest prosta, pobyt w szpitalu trwa zwykle tylko jeden dzień.

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?

Przepuklina pachwinowa

Jeśli kanał, przez który jądra zstępowały z brzucha do moszny nie zarośnie, powstaje przepuklina pachwinowa (dziewczynki też mają taki kanał, ale na ten rodzaj przepukliny cierpią 6 razy  rzadziej niż chłopcy). Przepuklina ta najczęściej pojawia się w pachwinie, po prawej stronie. W jej przypadku konieczna jest operacja. Wykonuje się ją zazwyczaj zanim dziecko ukończy pierwszy rok życia. Zabieg jest prosty, a pobyt w szpitalu nie dłuższy niż 3 dni.

Uwaga, uwięźnięcie!

Jeśli przepuklina zrobi się twarda i czerwona,  to znaczy, że jej zawartość nie może się cofnąć do jamy brzusznej.  To dość rzadkie powikłanie, ale  wymaga ono bardzo szybkiej pomocy chirurgicznej!

Więcej porad na temat pielęgnacji niemowląt:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)