Precz z bakteriami

Jak długo trzeba sterylizować butelki? I właściwie po co? A cóż z ubrankami, zabawkami i resztą? Przeczytaj.

fot. Panthermedia
Bakterie nie potrzebują wiele: wystarczy im odrobina mleka czy innego pożywienia w niedomytej butelce, by mogły się na niej paść niczym krowy na ogromnym pastwisku. A potem oczywiście mnożyć bez opamiętania. Gdy do takiej butelki wlejesz kolejną porcję pokarmu, bakterie trafią do organizmu maluszka, a to oznacza kłopoty: biegunkę, zatrucie pokarmowe itd. Na szczęście łatwo uniknąć problemów.

Dokładnie myj butelki i smoczki
Rób to od razu po nakarmieniu maluszka, zanim resztki pokarmu zdążą zaschnąć. Samo płukanie nie wystarczy, dlatego szoruj wnętrza butelek przeznaczoną do tego szczoteczką. Pamiętaj też o dokładnym umyciu smoczka wraz z jego wszelkimi zakamarkami. Podobnie traktuj wszystko, co malec bierze do buzi albo w czym przechowujesz jego pożywienie, a więc także smoczki-uspokajacze, gryzaczki, łyżeczki do podawania leków, pojemniki na pokarm itd.

Susz natychmiast zamiast wycierać
Ściereczki czy papierowe ręczniki zostawiają kłaczki, których trudno się pozbyć.

Sterylizuj
Pediatrzy uważają, że w wypadku zdrowego maluszka trzeba to robić przez pierwsze pół roku, a więc do czasu, gdy jego układ odpornościowy osiągnie jako taką dojrzałość. Później wystarczy zwykłe mycie i przelewanie wrzątkiem. Bakterii i innych drobnoustrojów możesz się pozbyć na kilka różnych sposobów:
W garnku. A właściwie w dwóch garnkach, bo butelki i smoczki powinno się gotować osobno (osad, który powstaje pod wpływem gotowania smoczków lubi osiadać na ściankach butelek). Gotuj je 10–15 minut.
W sterylizatorze. Sterylizatory dzielą się na parowe (likwidują bakterie za pomocą bardzo gorącej pary wodnej) i mikrofalowe (wkłada się je do kuchenki mikrofalowej). Są różne: mniejsze i większe (na jedną albo nawet na osiem butelek), takie które sterylizują w pięć minut, i takie, które potrzebują kwadransa. Pojawiają się także coraz to nowe urządzenia typu dwa albo nawet trzy w jednym, które mają wśród swoich funkcji także sterylizację.
W kuchence mikrofalowej. Butelki samosterylizujące nie wymagają sterylizatora. Wkłada się je do kuchenki mikrofalowej po wypełnieniu wodą specjalnego kapsla.
Na zimno. Sterylizować butelki można także za pomocą płynów i tabletek dezynfekujących: wystarczy włożyć je do pojemnika z roztworem. To rozwiązanie sprawdza się zwłaszcza w czasie podróży.

A co po umyciu? Wszystkie akcesoria dobrze przechowuj. Nie wrzucaj ich do jednej szuflady, lecz trzymaj w zamykanych pojemnikach. Jeśli korzystasz ze sterylizatora, przestrzegaj wskazówek producenta.

Nie oblizuj smoczków
Nawet jeśli jesteś okazem zdrowa, najróżniejsze drobnoustroje, które są w twojej jamie ustnej mogą spowodować u dziecka pleśniawki, próchnicę, a nawet zapalenie płuc. Maleństwo jest przecież o wiele mniej odporne niż ty!

Pamiętaj o myciu rąk
Tak, wiemy, że to wiesz, to przecież oczywiste. Wspominamy o tym jedynie na wszelki wypadek.
Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)