Niemowlę bezpieczne w kuchni

Wasze dziecko zaczyna raczkować, a Wy zastanawiacie się czy na pewno będzie bezpieczne w domu? Uważacie, że podróż przez kuchnię może stanowić dla niego znaczne ryzyko? Opowiemy, jak zabezpieczyć kuchnię aby Wasz mały podróżnik mógł spokojnie odkrywać nowe tereny.

Kuchnia jest wyjątkowo niebezpiecznym pomieszczeniem. Praktycznie w każdym domu znajdują się w niej piekarnik, kuchenka, mikrofalówka, lodówka, zmywarka czy ostre noże. Stosowanie każdego z osobna może być zgubne w skutkach, jeżeli jest to niewłaściwie robione. Nasze maluchy raczkując czy przemierzając pierwsze piesze wędrówki nie będą się oczywiście zastanawiać, po co odkręcają gaz lub bawią się ostrym narzędziem. Będą wszystkiego dotykać, ponieważ fascynuje je świat i chcą poznawać każdą jego część. Naszym zadaniem jest pozwolenie dziecku na eksploatację, ale z zachowanie ostrożności i unieszkodliwieniem zagrażających niebezpieczeństw.

Jakie niebezpieczeństwa czyhają w kuchni?

Wśród najczęściej występujących wypadków domowych dzieci warto wymienić: porażenie prądem, oparzenia od urządzeń kuchennych, odkręcenie kurków od kuchenki gazowej oraz skaleczenia. Wszystkie one mogą się zdarzyć właśnie w kuchni. Jak więc im zapobiec?

Jak zdrowo się odżywiać? Kamila Szczawińska zdradza swój sekret!

Zacznijmy od gniazdek elektrycznych. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest zamontowanie specjalnych gniazdek z zaślepką, która uniemożliwia wsadzenie palców czy widelca przez dziecko do gniazdka. Jeżeli ich nie posiadamy, możemy zakupić w sklepie elektrycznym nakładki, które działają w ten sam sposób. Pamiętajmy również, aby po skończonej pracy przy urządzeniach kuchennych zawsze rozłączać je z prądu. Dzięki temu możemy zapobiec wielu nieszczęśliwym wypadkom.

Kolejnym niebezpiecznym elementem są kuchenki elektryczne i gazowe. Boimy się kilku rzeczy. Po pierwsze rozgrzanej płyty kuchennej, po drugie odkręcenia zaworów z gazem, po trzecie ściągnięcia przez malucha na siebie gorących garnków.

Możemy im zapobiec montując przy kuchence nowe kurki, na przykład takie, które wymagają wciśnięcia przed odkręceniem lub specjalnych blokad pokręteł kuchenki. Uniemożliwią one praktycznie całkowicie celowe czy przypadkowe odkręcenie gazu przez dziecko.

Jeżeli chcemy ustrzec naszą pociechę przed poparzeniami, powinniśmy zamontować metalowe płotki ochronne, które będą otaczały palniki. Możemy też zrezygnować z używania przednich palników, bądź zawsze po użyciu przestawiać garnki i patelnie na tylne.

Warto przeczytać: Jak cukrzyca wpływa na rozwój noworodka?

Przegląd kuchni

Niemniej ważnym elementem jest poustawianie wszystkich niebezpiecznych urządzeń i elementów, na tyle wysoko, aby nasze dzieci nie ściągnęły ich na siebie. Warto tu pamiętać o nożach, donicach z kwiatami, mikrofalach czy nawet szklanych słoiczkach z przyprawami. Ponadto istotne jest zabezpieczenie narożników, szuflad i drzwiczek. W wielu sklepach z artykułami meblowymi lub dziecięcymi bez problemu dostaniemy specjalne osłonki i blokady.

Na koniec warto wspomnieć o środkach czystości. Nie ustawiajmy ich w najniższej półce, do której nasze dziecko bez problemu się dostanie. Znane są przypadki wypicia przez maluchy płynów czyszcząco-dezynfekujących – oczywiście tragiczne w skutkach. Przechowujmy więc zapałki, zapalniczki, środki do sprzątania, noże, szklane przedmioty i leki w szafce, do której dostęp będą mieli wyłącznie dorośli.

Polecamy: Jak robić zupki dla niemowląt?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
pawel76/6 lat temu
najlepiej kupić dziecku kojec i go tam trzymać z zabawkami. a czy używaliście takich szelek jak nasi rodzice nas prowadzali?
Aleksander3/6 lat temu
Widziałem ostatnio taki płotek ochronny na kuchnię w Ikei - ciekawy pomysł. Dziecko nie ma dostępu do źródła pary, ognia i gorącej zawartości garnków. Ale rodzice chyba też nie - płotek był wysoki na kilkanaście centymetrów...