Niemowlak nie chce ssać piersi cz.2

Dziękuję serdecznie za wyczerpującą odpowiedź. Przeanalizowałam dokładnie Pani podpowiedzi i nadal trudno mi cokolwiek zaradzić. Mały nie ma kłopotów ze stolcem ani z kolkami. Odciągam mleko i zjada 100ml w zawrotnym tempie (smakuje mu). Problem utrzymuje się nadal. Jest zdrowy, gdyż dziś przed szczepieniem przebadała go lekarka. W nocy \"na śpiocha\" ssie ładnie, podobnie w dzień zaraz po przebudzeniu, wtedy nie ma problemów.

Niemowlak nie chce ssać piersi

Dziękuję serdecznie za wyczerpującą odpowiedź. Przeanalizowałam dokładnie Pani podpowiedzi i nadal trudno mi cokolwiek zaradzić. Mały nie ma kłopotów ze stolcem ani z kolkami. Odciągam mleko i zjada 100ml w zawrotnym tempie (smakuje mu). Problem utrzymuje się nadal. Jest zdrowy, gdyż dziś przed szczepieniem przebadała go lekarka. W nocy "na śpiocha" ssie ładnie, podobnie w dzień zaraz po przebudzeniu, wtedy nie ma problemów. Najgorzej jest od godz.18 - wtedy nie ma mowy o przystawieniu; pociągnie dwa razy - słabo leci i zaczyna się płacz. Ja się denerwuję i kończy się butelką bo mały zaczyna tak strasznie płakać że nie wytrzymuję. Praktycznie od godz. 18 do 24 jest na butelce. Chcę nadal karmić piersią, więc odciągam i czekam aż będzie lepiej tylko nie wiem co robić aby małego przekonać, że warto ssać

Jestem załamana, gdyż jest coraz gorzej. Mały jest radosnym, zdrowym dzieckiem. Do tej pory chętnie zjadał mleczko z obu piersi (zawsze jadł bardzo łapczywie) często połykał powietrze, więc musiał być odbijany. Nigdy nie protestował i nie mógł się doczekać dostawienia. Teraz w dzień po ułożeniu do pozycji karmienia już płacze i nie daje się dostawić do piersi, o włożeniu do buzi nie ma mowy. Dziś zaprotestował przy rannym karmieniu ok. 10. Wyjątkowo na leżąco udało się go podkarmić kilkoma łykami, jednak gdy zaczęło lecieć gęste mleko to płacz. Może bolą go dziąsła? Od jakiegoś czasu wkłada rączki do buzi i namiętnie je przygryza. W pierwszym miesiącu z uwagi na żółtaczkę jadł często z butelki, ale bez kłopotów wracał do piersi. W nocy ssie chętne tylko "na śpiocha". Ściągam z każdej piersi po 60 ml ale boję się że i to się skończy :( A może mały zrobił się wygodny i idzie na łatwiznę? Nie napracuje się podczas jedzenia z butelki. Staram się być opanowana i spokojna choć powiem szczerze, że nie wychodzi mi to najlepiej, gdy mały odmawia i płacze nad piersią. Są momenty, że płaczemy oboje. Nadal nie wiem jak go przekonać do ssania piersi przez całą dobę. Z góry dziękuję za wsparcie i rady. Pozdrawiam
Renata

Pani Renatko najważniejsze nie załamywać się mimo, że jest ciężko trzeba przetrwać. Ważne jest to, że jakby nie było podaje pani dziecku najlepszy na świecie pokarm bo to pokarm mamusi i tym już pani dla maluszka dużo robi. Odmowa ssania może być jeszcze związana z :
  • rozpraszaniem się - świat dookoła zaczyna być bardziej interesujący niż jedzenie. Im więcej bodźców wypływa z zewnątrz tym silniej dziecko się rozprasza.
  • miesiączką lub ciążą
  • ząbkowaniem - rozpulchnione dziąsła bolą w czasie ssania.
Nie może pani poddać się negatywnym emocjom. Nie może pani się sugerować, że maluszek pani „nie chce” bo to nie to tylko jest jakaś tego przyczyna.

Proszę stworzyć bardzo spokojny kącik do karmienia i zapowiedzieć domownikom, że nie należy mamie przeszkadzać. Jeśli mleko wypływa powoli to proszę pobudzić wypływ mleka poprzez odciągnięcie niewielkiej ilości pokarmu przed przystawieniem maluszka do piersi.

Inne sposoby to :
  • zmienić pozycje do karmienia np. jeśli karmiła pani na siedząco proszę spróbować karmić na leżąco, lub „spod pachy”
  • zwiększyć kontakt skóra do skóry - można nawet karmić dziecko rozebrane do pieluszki, przytulone do ciała matki
  • przed podaniem wyciskać nieco pokarmu do buzi
  • po uchwyceniu piersi podawać pokarm w kącik ust np. kroplomierzem
  • brać dziecko do karmienia zanim bardzo zgłodnieje
  • wcześniej rozpinać stanik aby nie pobudzać zniecierpliwienia
  • karmić przez sen - dziecko odruchowo wysuwa języczek i otwiera buzię.
Najważniejsze jest nastawienie psychiczne. Dziecko doskonale wyczuwa pani nastrój - jeśli jest pani zestresowana to maluszek będzie się bronił przed „stresem płynącym z piersi”. Maluszek, który nie chce ssać piersi, przeżywa często jakieś problemy, których my czasami nie rozumiemy, dlatego należy okazać mu miłość i ciepło, choć pozornie odrzuca to co najcenniejsze - czas karmienia.

Jeszcze co do wkładania rączek do buzi i bólu dziąseł - generalnie dzieci ząbkują między 6 a 11 miesiącem życia - ale to jest tylko schemat większości przypadków. Zdarza się tak, że dzieci ząbkują dużo szybciej. Przed pokazaniem się zęba można wyczuć zgrubienie na dziąśle (gdyby to miało być ząbkowanie, pierwsze zęby które wyrzynają się zgodnie ze schematem to dolne środkowe siekacze). Aby pomóc maluchowi w tym okresie można masować mu dziąsła. Można wcierać żel na ząbkowanie , ale można go stosować u dzieci od około 4 miesiąca życia.
Pozdrawiam serdecznie i wierzę, że przetrwacie trudne momenty. Powodzenia.

Pozdrawiam serdecznie

Celina Fręczko, położna

Katarzyna Bosacka opowiada o ciąży i zachciankach!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/2 lata temu
Może masz mało mleka, spróbuj popić femaltiker to po nim poprawia się laktacja i dziecko ssać będzie łatwiej jak będzie dużo pokarmu