Uważaj! Taka zabawa może skończyć się tragedią!

Niemowlę to krucha istota, z którą trzeba obchodzić się delikatnie. Zobacz, jakie zabawy mogą zaszkodzić lub doprowadzić do poważnych konsekwencji!

Uważaj! Taka zabawa może skończyć się tragedią! fot. Fotolia

Kołysanie w ramionach czy lekkie bujanie w wózku jest przyjemne i rozwijające dla dziecka. Minimalne zmiany ułożenia ciała stymulują jego ośrodek równowagi w mózgu. Uważaj jednak, aby nie przesadzić. Oto powody, dla których powinnaś pilnować, by w czasie zabawy nie użyć zbyt wiele siły!

Czym grozi nieprzemyślana zabawa?

1. Słaby kark i plecy
Dopóki dziecko nie skończy czterech miesięcy, jego mięśnie karku są jeszcze za słabe, aby stabilizować głowę. Jeżeli nie będziesz jej podtrzymywać przy noszeniu, będzie chwiała się na boki albo do tyłu, a to grozi naciągnięciem mięśni i naderwaniem ścięgien (nasze babcie nazywały to „przełamaniem” dziecka). To bolesny uraz, który w dodatku niesie pewne ryzyko trwałych uszkodzeń.

Słuch, wzrok, dotyk: zmysły chronią dziecko
2. Niedojrzały mózg
Podczas nieodpowiedniej zabawy może dojść do poważnych uszkodzeń mózgu, znanych pod nazwą: syndrom dziecka potrząsanego. Mózg niemowlęcia jest bardzo podatny na urazy. Kiedy głowa gwałtownie się chwieje, wewnątrz czaszki może dojść do przemieszczenia się mózgu, przerwania naczyń krwionośnych oraz do małych i większych wylewów krwi. To może stać się przyczyną kłopotów ze wzrokiem lub słuchem, a nawet zgonu dziecka.

3. Kruche biodra
Nawet kiedy niemowlę leży, możesz je niechcący uszkodzić, np. podczas zabawy w rowerek (takie ćwiczenie zalecają ortopedzi przy leczeniu dysplazji stawów biodrowych). Jeżeli kręcimy nóżkami dziecka delikatnie i ostrożnie, ćwiczenie jest bezpieczne. Jeżeli jednak robisz to za gwałtownie, możesz doprowadzić do zwichnięcia stawu biodrowego.

4. Delikatne ramiona
Innym częstym urazem u dzieci jest zwichnięcie stawu ramiennego. Może do niego dojść bardzo prosto: trzymasz stojące dziecko za rękę, ono potyka się, ty odruchowo szarpiesz je w górę, by uchronić przed upadkiem i... już trzeba jechać do chirurga. Aby zmniejszyć ryzyko kontuzji, nie stawiaj malucha, jeśli nie umie jeszcze utrzymać się na nóżkach i nie ucz go chodzić.

Najbardziej niebezpieczne zabawy

1. Kołysanie w wózku
Leżący w gondoli maluszek podskakuje bezwładnie i obija się główką o ścianki albo dno wózka. Takie gwałtowne kołysanie może działać na niemowlę usypiająco, ale warto wiedzieć, że jego senność i otępienie mogą być objawami mikrouszkodzeń w mózgu.

2. Karuzela
Wirowanie wokół własnej osi z dzieckiem trzymanym za dłonie jest dla niego przyjemne, ale naraża je na urazy stawów ramiennych.

3. Samoloty
Nie ma chyba dziecka, które nie lubiłoby takich szalonych zabaw. Ale nie ma też ani jednego lekarza, który by je aprobował. Nie tylko dlatego, że niosą ryzyko upuszczenia dziecka. Także dlatego, że podrzucanie i łapanie naraża na przeciążenia takie, jak przy gwałtownym hamowaniu samochodu. Wskutek nich może dojść do uszkodzenia kręgosłupa albo narządów wewnętrznych.

napisane na podstawie tekstu Sylwii Niemczyk, zamieszczonego w magazynie Twoje dziecko
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)