Mamy wcześniaków mają niższą samoocenę

Na samoocenę matki wpływa nie tylko posiadanie pracy. Ważne jest też kiedy urodziło się jej dziecko. Okazuje się bowiem, ze mamy wcześniaków mają gorszy obraz samych siebie. Najbardziej zadowolone z siebie mamy mają prace i dziecko urodzone w terminie.

Mamy wcześniaków mają niższą samoocenę

Badanie polskich uczonych

Samoocena kobiet, które urodziły wcześniaka jest obniżona w stosunku do samooceny matek dzieci donoszonych. Taki stan może się utrzymywać nawet do kilku lat po porodzie – informują badacze z sopockiego wydziału Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

Naukowcy porównali samoocenę jawną (uświadamianą przez osoby badane) i utajoną (to znaczy tę nieuświadamianą, bądź ukrywaną przez osobę badaną) grupy matek dzieci urodzonych przed terminem (tzw. wcześniaków) z samooceną matek dzieci urodzonych w terminie (tak zwanych dzieci donoszonych). Sprawdzili także, czy posiadanie pracy bądź brak zatrudnienia wiąże się istotnie z poczuciem własnej wartości matek – zarówno wcześniaków, jak i dzieci donoszonych.

Mama na rynku pracy

Przeczytaj: ABC porodu

Mamy wcześniaków mają się nie najlepiej

Wyniki badania pokazały, że u matek dzieci urodzonych przed terminem występuje istotnie niższa samoocena – zarówno jawna, jak i utajona – niż u matek dzieci donoszonych. Im wcześniej nastąpił poród, tym niższa samoocena badanych. Badacze wykazali ponadto, że matki posiadające miejsce pracy charakteryzuje wyższa samoocena niż matki niezatrudnione.

Zatrudnienie najważniejsze

Przy uwzględnieniu obu czynników jednocześnie zależność tę można sformułować następująco: w przypadku matek zatrudnionych samoocena jest tym wyższa, im bliżej terminu porodu urodziło się dziecko, natomiast u matek niezatrudnionych samoocena jest z gruntu niska i termin urodzenia dziecka nie ma już z nią istotnego związku. Najwyższą samooceną charakteryzują się natomiast matki, które posiadają zarówno dziecko urodzone w terminie, jak i pracę.

Dlaczego wcześniaki wpływają negatywnie na matki?

Rocznie w Polsce rodzi się około 350-360 tys. dzieci, z czego średnio 6 procent wcześniaków (przed 37 tygodniem ciąży). Dzieci urodzone przedwcześnie, wypisane z oddziałów patologii lub intensywnej terapii noworodków, objęte są, poza rutynową opieką lekarza rodzinnego, także opieką specjalistycznych poradni neonatologicznych czy poradni wczesnej stymulacji i oceny rozwoju. Im wcześniej dziecko jest urodzone, tym większe ma problemy ze zdrowiem. Psycholog tłumaczy, że matki wcześniaków są mocno zaniepokojone wszelkimi odchyleniami od norm prawidłowego zachowania się dziecka w danym miesiącu życia. Stale porównują swoje dzieci do tych urodzonych w terminie i mimo wieku korygowanego wciąż widzą, że ich dzieci odbiegają mocno od norm. Wzbudza to długotrwałe poczucie lęku o dziecko i przekonanie matki, że nie jest zdolna prawidłowo wywiązać się z tego „przypisanego kobietom przez naturę” zadania.

Źródło: SWPS/ akj

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)