POLECAMY

Piersi na billboardy! Dołącz do świetnej, kobiecej akcji w Polsce

Kobiece piersi na billboardach wypromują wszystko: od zaprawy murarskiej po kaszankę na grilla. A gdyby tak w końcu wypromowały coś naprawdę ważnego i dobrego?

Sylwia Niemczyk / 4 miesiące temu
Piersi na billboardy! Dołącz do świetnej, kobiecej akcji w Polsce fot. Fotolia
Na początku sierpnia w metrze w Warszawie pojawiły się spoty zupełnie inne niż wszystkie. Fakt, tradycyjnie, jak w większości naszych reklam, pokazywały kobiecą pierś, ale za to informowały o wyjątkowym produkcie – którego w Polsce nie kupisz, ale za to całkiem za darmo możesz go dać swojemu dziecku.
Tak, dobrze się domyślasz: chodziło o kobiece mleko. Sierpniowa akcja promująca karmienie piersią to pierwsza taka akcja w Polsce! Pierwsza – i bardzo potrzebna, dlatego jej pomysłodawczynie z Fundacji Promocji Karmienia Piersią zapowiadają, że już niedługo chcą ruszyć z billboardami w całej Polsce.

Żyjemy w takich dziwnych czasach, kiedy sztuczne metody karmienia dzieci są szeroko reklamowane, a o naturalnym karmieniu piersią, które przecież bezsprzecznie jest najlepsze dla dziecka, mówi się bardzo mało. Producenci mleka modyfikowanego chwalą się w reklamach składem swoich mieszanek, a jednocześnie w żadnej telewizji  i na żadnym billboardzie nie mówi się o unikalnym składzie kobiecego pokarmu. Na skutek tej nierównowagi informacyjnej kobiety często nie wiedzą, czemu właściwie warto karmić piersią – mówi Agata Aleksandrowicz, wiceprezeska fundacji. 

Materiały prasowe Fundacji Promocji Karmienia Piersią

Fundacja zapowiada: "Będziemy dawać konkrety"

Samo mówienie, że warto karmić piersią, to za mało. Ogólne hasła nas nie przekonują, bo lubimy – i chwała nam za to! – wiedzieć dokładnie: co, jak i dlaczego. Z tego powodu Fundacja Promocji Karmienia Piersią już teraz zapowiada, że billboardy nie będą zawierały pustej zachęty do karmienia, ale konkretne informacje o tym, co zawiera kobiecy pokarm, jak działają poszczególne składniki, jak dokładnie mleko wpływa na zdrowie dziecka. 

- Chciałabym, żeby zdjęcia karmiących kobiet i informacje o działaniu kobiecego mleka były co najmniej tak samo dostępne, jak dostępne są reklamy mieszanek – mówi Agata Aleksandrowicz. – Chciałabym, żeby nasze billboardy docierały tak samo do kobiet, jak i do mężczyzn, do matek i do kobiet, które jeszcze nie myślą o ciąży. Żeby widziały je nastolatki i dzięki temu żeby w naturalny sposób: na ulicy czy w autobusie, dowiadywały się o kobiecym pokarmie i jego unikalnych właściwościach. Taka edukacja ma szansę zwiększyć statystyki karmienia piersią, które w Polsce są na zatrważająco niskim poziomie – dodaje. 

Materiały prasowe Fundacji Promocji Karmienia Piersią

Dołącz do akcji!

Chcesz wspomóc projekt Fundacji? Możesz to zrobić, nie ruszając się sprzed komputera. Wystarczy, że wpłacisz nawet drobną kwotę na konto: 37 1750 0012 0000 0000 3190 9139, a przelew zatytułujesz "Darowizna na billboardy": 

W przeciwieństwie do producentów mieszanek modyfikowanych nie mamy setek tysięcy na reklamę. Za każdym razem musimy szukać funduszy, nie tylko wśród firm czy instytucji, lecz także wśród osób prywatnych, którzy wierzą, że to, co robimy, ma sens. Wszystkie darowizny, które wpłyną na konto Fundacji Promocji Karmienia Piersią z adnotacją w tytule przelewu ,,Darowizna na billboardy" zostaną przeznaczone na realizację ogólnopolskiej kampanii – mówi Agata Aleksandrowicz.

Wizualizacja kampanii outdoorowej Fundacji Promocji Karmienia Piersią

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/4 miesiące temu
To co chce zrobić Fundacja Promocji Karmienia Piersią ,to być może duży krok dla świadomości dpołeczeństwa. Dla tych mam co karmią tylko w domu i nie raz przegładzają dzieci-bo się wstydzą używać piersi zakrytej przez głowę dziecka. Dla tych babć, co tak chcą by synowe dały mleko sztuczne, bo wychowały się w erze niebieskiego proszku- wg nich leku na chude mleko, które nie istmieje(!) kolki,które są niedojrzałym układem pokarmowym i mijają same (bez diety pt:"tylko gotowane i nie wzdymające"). To straszne, że tak wielu LEKARZY nie. wie, że mleko mamy jest najlepsze. Położne starej daty, są niedouczone i każą dawać niemiwlakom wodę,gdzie do 6 msca dziecko ma jeść tylko pierś. Róbcie te plakaty. Ja wpłaciłam jak za 3 puszki mleka sztucznego. To nic w porównaniu do tego, że karmię ponad roczne bliźniaki. Nie użyłam ani miarki puszki,którą kupił mąż heszcze w ciąży- bo położna nie wierzyła,że wykarmię. Szukajcie pomocy w karmieniu u doradców laktacyjmych- nie pediatrów.