Karmienie piersią a choroby

W jakim stopniu Twój stan zdrowia wpływa na Twoje dziecko? Możesz mieć chroniczne problemy ze zdrowiem, lecz to niekoniecznie  dyskwalifikuje Cię, jako matkę karmiącą. Zarówno Twój położnik, jak i pediatra może udzielić Ci odpowiednich informacji na temat tego, w jaki sposób chronić i dbać o własny stan zdrowia, a jednocześnie móc karmić swoje dziecko.

Karmienie piersią a choroby

Cukrzyca a karmienie piersią

Wiele kobiet cierpiących na cukrzycę z powodzeniem wykarmiło swoje dzieci. Laktacja może nawet pomóc Ci w kontrolowaniu poziomu cukru we krwi podczas przejścia od ciąży do okresu poporodowego. Będziesz w takiej sytuacji musiała przywiązywać wagę do odpowiedniej diety, ponieważ laktacja może mieć poważny wpływ na poziom cukru we krwi.

W okresie karmienia miej zawsze pod ręką duże ilości wody i przekąsek, to pomoże Ci uniknąć ryzyka hipoglikemii. Zastrzyki z insuliny, które musisz regularnie przyjmować, nie stanowią zagrożenia dla Twojego dziecka.. Cukrzyca stawia przed Tobą szereg niecodziennych wyzwań.

Jakie są objawy białaczki?

Mamy cierpiące na tę chorobę częściej zapadają na infekcje grzybicze i na zapalenie gruczołu mlecznego niż osoby zdrowe. Będziesz musiała zwracać baczną uwagę na to, czy nie dzieje się nic niepokojącego z Twoimi piersiami oraz czy przewody mleczne nie są zatkane. Karmiąc dziecko piersią, obdarzasz je cennym darem, a najwspanialsze jest to, że robiąc to, zmniejszasz ryzyko, że Twoje maleństwo również zachoruje na cukrzycę.

Badania wykazały, że maluchy karmione piersią rzadziej zapadają na cukrzycę typu 1 oraz wykazują mniejsze skłonności do osiągania znacznej nadwagi w wieku dorosłym.

Wirus HIV a karmienie piersią

Liczba kobiet z wirusem HIV, które posiadają niezarażone dzieci, jest stosunkowo mała, jednak debata dotycząca karmienia w tym przypadku piersią jest szeroka. Istnieją badania sugerujące, że mleko zarażonej matki może zawierać w sobie wirus HIV. Lekarze zalecają, aby zakażone wirusem HIV matki szukały innego źródła pokarmu dla ich dzieci. Z drugiej strony wielu zwolenników karmienia piersią uważa, że ryzyko zakażenia jest tak niskie, a korzyści wynikające z karmienia piersią tak znaczące, że każda matka powinna karmić piersią swoje dziecko. 

Zgodnie z Protokołem klinicznym WHO z 2006 roku w krajach Unii Europejskiej oraz w USA obowiązuje zakaz karmienia piersią przez kobiety zakażone wirusem HIV.

Jeśli Ty i Twoje maleństwo jesteście zarażeni wirusem HIV, karmienie piersią prawdopodobnie wpłynie pozytywnie na zdrowie dziecka. Liczne, niedawno przeprowadzane badania dowodzą, że zwiększające odporność właściwości mleka matki pomagają organizmowi dziecka zwalczać wirus HIV.

 Zobacz też : Jesteśmy w ciąży

Jeśli jesteś seropozytywna i decydujesz się na karmienie piersią, pamiętaj, aby zachowywać wyjątkowo ścisłą higienę piersi. Twoje dziecko jest wystawione na dodatkowe ryzyko, jeśli cierpisz na zapalenie gruczołu mlecznego. Popękane i krwawiące brodawki sutkowe, wraz ze zranieniami lub nacięciami na wargach, jamie ustnej lub gardle dziecka, mogą przyczynić się do zakażenia wirusem HIV. Seropozytywne mamy, które zażywają AZT10, stanowią dla swoich dzieci mniejsze ryzyko zakażenia, zarówno podczas porodu, jak i karmienia, jednak zakażenie nie jest nigdy wykluczone i czasem do niego dochodzi.

Jeśli wirus HIV przeszedł już w chorobę AIDS, karmienie piersią staje się niemożliwe.

Opryszczka a karmienie piersią

Opryszczka narządów rodnych może być zabójcza dla noworodków, jeśli matka zaraziła się nią w ostatnim trymestrze ciąży. Jeśli tak właśnie się stanie, cesarskie cięcie jest jedynym rozwiązaniem. Opryszczka występująca na piersiach nie jest już tak poważnym zagrożeniem dla dziecka. Zachowując odpowiednie środki ostrożności, możesz swobodnie karmić dziecko piersią. 

Zobacz też : Palenie w ciąży

Jeśli owrzodzenie opryszczkowe pojawi się na brodawce sutkowej, lepiej gdy dziecko nie będzie dotykać ustami tego miejsca. Posłuż się w takiej sytuacji odciągaczem pokarmu, by utrzymać stały poziom produkcji mleka. Jeśli owrzodzenie pojawiło się w innym miejscu na piersi, przykryj je bandażem lub plastrem z opatrunkiem w momencie karmienia.

Za każdym razem, kiedy pojawią się aktywne wykwity opryszczkowe, niezależnie od tego, czy miejscem tym będą usta, czy narządy płciowe, powinnaś podjąć środki ostrożności. Myj ręce, zanim weźmiesz w ramiona dziecko, i piersi, jeśli zamierzasz je nakarmić, a co najważniejsze, zawsze trzymaj je z daleka od owrzodzeń na Twoim ciele.

Rak a karmienie piersią

Rak nie oznacza koniecznie podjęcia decyzji o odstawieniu dziecka od piersi. Niemowlę nie zarazi się nim podczas karmienia, istnieją też terapie, które nie wpływają negatywnie na jakość mleka. Jeśli jesteś na to zdecydowana, możesz kontynuować karmienie piersią pomimo biopsji lub nawet poważniejszych zabiegów. Są jednak kuracje, które zmniejszają zdolność do karmienia. Niezależnie od typu raka ważne  jest, abyś przedyskutowała chęć karmienia piersią z lekarzem i zastosowała się do jego zaleceń. 

Zobacz też : Czy poradzę sobie z karmieniem piersią

Jeśli leczenie polega między innymi na chemioterapii lub zastrzykach ze związków radioaktywnych, musisz zrezygnować z karmienia piersią, dopóki związki te nie znikną z Twojego organizmu. Niektóre czynniki radioaktywne pozostają w ciele jeszcze przez długie miesiące po ich wstrzyknięciu. Leki stosowane przy chemioterapii są jednymi z najbardziej.

Gruźlica a karmienie piersią

Gruźlica to zagrożenie dla każdego, a w szczególności dla dziecka. Ta choroba zakaźna, znana też pod nazwą TB, zazwyczaj rozpowszechniana jest przez osoby dorosłe na nią chorujące, a dzieci poniżej pięciu lat ponoszą największe ryzyko zakażenia.

Nieleczone matki chore na gruźlicę absolutnie nie powinny karmić piersią.

Nie jest to z kolei wykluczone w przypadku tych kobiet, które są leczone nowoczesnymi lekami, toksycznych medykamentów. Przedostają się do mleka i nawet najmniejsza ich ilość może zaszkodzić Twojemu dziecku. Jeśli planujesz powrócić do karmienia piersią, powinnaś odciągać pokarm i wylewać go, dopóki lekarz nie stwierdzi, że możesz ponownie zacząć karmić.

Artykuł jest fragmentem książki Mamie na ratunek. Karmienie piersią,  wydawnictwa Helion

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)