Jaki wybrać kubek niekapek dla dziecka?

Chcesz nauczyć swojego malucha samodzielnego picia? Pamiętaj, że dla twojego dziecka nauka samodzielnego picia jest nie lada wyzwaniem. Aby ją ułatwić warto rozważyć zakup kubka niekapka. Na co zwrócić uwagę przy wyborze odpowiedniego kubka niekapka dla dziecka?

Kubek niekapek 9M+ Momma/ fot. materiały prasowe Pawłowska Media

Mama na rynku pracy

Jaki kubek niekapek wybrać dla dziecka?

Najważniejsze jest to, by kubeczek był dostosowany do wieku dziecka – nie może być za duży, ani za mały, gdyż będzie to powodowało dyskomfort w czasie picia. Kolejną rzeczą, na którą trzeba zwrócić uwagę, jest to, żeby kubeczek był wykonany z bezpiecznych dla dziecka materiałów – przede wszystkim powinien posiadać oznaczenie, że nie ma w sobie bisfenolu A. Kubeczek nie może mieć również żadnych ostrych czy niewykończonych elementów.

Kubeczek dla malucha musi być stabilny i posiadać specjalny „dziubek” ułatwiający dziecku picie. Jeśli jest taka możliwość, przed zakupem warto sprawdzić, czy kubek rzeczywiście nie „kapie”, jeśli go się odwróci do góry nogami czy też zacznie potrząsać (co często robią dzieci z różnymi przedmiotami).

Znacznym ułatwieniem dla dziecka, które umie już samodzielnie trzymać w rączkach przedmioty, będą ergonomiczne uchwyty na przykład takie, jakie na przykład ma kubek niekapek z uchwytami 9M+ Momma.

Polecamy: Kupujemy kubek dla dziecka - porada

Kubek niekapek – niezastąpiony na dworze

Kubek niekapek to rozwiązanie bardzo praktyczne. Szczególnie przydaje się na spacerach. Wówczas dziecko może samodzielnie pić wodę czy sok w czasie kiedy osoba dorosła np. pcha wózek. Jest to też wspaniałe rozwiązanie, gdy wybierasz się z dzieckiem w gości lub do jakiegoś lokalu. Zamiast podawać maluchowi picie z kubków albo szklanek, wystarczy przelać napój do niekapka. Wówczas pociecha będzie mogła sama pić sok lub herbatkę.

Kubek niekapek z uchwytami 9M+ Momma, cena 39,99zł, babymama.pl 

Źródło: Materiały prasowe Pawłowska Media/  (dr)

Zobacz także: Jak namówić niejadka do jedzenia?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)