Jak zwiększyć ilość mleka w piersiach?

Karmisz piersią i boisz się, że niemowlę jest głodne, bo masz mało mleka? Są proste sposoby na zwiększenie jego ilości!

fot. Fotolia

Gdy twój maluszek płacze, od razu wpadasz w panikę, że to z głodu, bo "nie ma co jeść". Nie ty jedna tak myślisz. Lęk przed tym, że dziecko się nie najada, to najczęstszy powód rezygnacji z karmienia piersią i przejścia na butelkę. To wcale nie jest jedyne wyjście, bo ilość mleka da się zwiększyć. I to w jeden dzień! Nie wierzysz? A jednak tak jest!

1. Uwierz, że ci się uda

Wiara jest tu najważniejsza! Psychika działa cuda – inaczej nigdy nie udałoby się karmić kobietom, które adoptowały dziecko. Psychika steruje wydzielaniem prolaktyny, od której zależy ilość pokarmu. Dobre myśli o dziecku i pozytywne nastawienie sprawią, że prolaktyny będzie więcej.
Ważne: Przed karmieniem zrelaksuj się. Włącz muzykę, przeczytaj ulubiony wiersz, pomyśl o pięknym miejscu, w którym kiedyś byłaś. To pomaga!

2. Dobrze ułóż przy piersi

Psychika jest ważna, ale technika również! Jeśli dziecku będzie niewygodnie, nie zechce ssać. Jak układać maleństwo? Główka z kręgosłupem powinny tworzyć jedną linię, dziecko nie może być powyginane.
Ważne: Gdy malec ssie, słyszysz, jak połyka pokarm (przypomina to postękiwanie).

3. Połóż się z malcem do łóżka

Najlepiej na cały dzień. I nie przejmuj się wskazówkami, że dziecko powinno jeść nie częściej niż co 3 godziny. Karm malca tak często, jak ma ochotę. Nawet co pół godziny. Im więcej i częściej, tym będziesz miała więcej pokarmu. Do mózgu płynie wtedy sygnał: potrzeba większej ilości mleka.
Ważne: niektóre noworodki są tak senne, że nie budzą się na karmienia. Jeśli czujesz, że masz mało mleka, a maluszek słabo przybiera na wadze, nie pozwalaj mu na przesypianie posiłku. Smyk powinien jeść minimum 6–7 razy na dobę.

4. Karm w nocy

Wtedy ilość prolaktyny jest wyjątkowo duża, a więc masz więcej pokarmu. Nocny pokarm jest też bogatszy w tłuszcze i kalorie, smyk będzie więc szybciej przybierać na wadze.
Ważne: Nocne karmienia nie muszą być męczące. Weź dziecko do swojego łóżka. "Wyprowadzi się" z niego kiedyś.

5. Dużo pij

Co najmniej 2–2,5 litra. Dziecko wypija codziennie prawie litr mleka; organizm musi mieć z czego je wyprodukować. Pij wodę niegazowaną, soki, owocowe herbaty. Bawarki nie musisz pić, nie pobudza laktacji. Podobnie jak piwo.
Ważne: Przygotuj sobie zawsze szklankę wody na czas karmienia. Zachce ci się pić!

6. Sięgnij po zioła

Laktację wspomaga: anyżek, koper włoski i czarnuszka. Pij trzy razy dziennie po filiżance.
Ważne: Nie sięgaj po szałwię, bo hamuje laktację.

7. Nie podawaj smoczka

Ssanie smoczka to jedna z najczęstszych przyczyn późniejszego nieprawidłowego, bo zbyt płytkiego, chwytania piersi. Noworodek nie umie przestawić się na dwa różne sposoby ssania.
Ważne: Płaczącego malca uspokajaj kołysaniem, masażem brzuszka; nie smoczkiem.

8. Odciągaj pokarm

Rób to w przerwach między karmieniami. Nie bój się, że jeśli odciągniesz mleko, to nie będzie go potem w porze karmienia dla maluszka.
Ważne: Odciągnięty pokarm przechowuj w specjalnych pojemniczkach – w porcjach wystarczających na jedno karmienie. Możesz go trzymać w lodówce dwa dni, w zamrażalniku nawet pół roku.

9. Nie stosuj diet

Karmienie piersią to nie jest czas na odchudzanie. Nie głódź się, bo organizm musi mieć z czego wyprodukować mleko. Postaw na warzywa, owoce, nabiał, chude mięso, ryby, kasze, razowe pieczywo.
Ważne: Karmiąc piersią, schudniesz! Jeśli tylko nie będziesz jeść słodyczy, produktów tłustych i smażonych...

Dowiedz się więcej o karmieniu piersią:

napisane na podstawie tekstu zamieszczonego w miesięczniku Mamo to ja
Sprawdź! Przegląd bielizny dla kobiet w ciąży i karmiących
SKOMENTUJ (21)
KOMENTARZE (21)
Lilka/tydzień temu
ja dopiero planuję bobaska i jestem na początku drogi, ale podczytuję najważniejsze informacje żeby być przygotowaną na zapas ;) kilka koleżanek już jest szczęśliwymi mamami i z tego co pamiętam też o tej pregnie wspominały. patrząc na ich zdrowe usmiechnięte maluchy, chyba fajnie działa ;)
iga/2 tygodnie temu
ja też się bałam że karmiąc piersią maluszek nie dostanie odpowiedniej ilości pokarmu, ale rozmawiałam wcześniej z przyjaciółkami, które już urodziły i polecały mi przyjmowanie suplementów zarówno przed jak i po porodzie. Biorę np pregna 250 dha. i stosuję lekką zbilansowaną dietę do tego i do tej pory wszystko ładnie, a maluch zadowolony :)
lovelove/3 miesiące temu
Słód masz w suplementacj dla karmiących kobiet. Ja akurat przyjmowałam go w femaltikerze. To taki proszek, który rozpuszcza się w wodzie, dość słodki ale ok. Z tego co pamiętam piłam go dwa razy dziennie
POKAŻ KOMENTARZE (21)