Jak zachęcić dziecko do jedzenia nowych produktów?

To naturalne, że dzieci lubią te produkty, które najlepiej znają, a jednocześnie niechętnie próbują nowych. W jaki sposób zachęcić niejadka do jedzenia? Jak sprawić, by dziecko sięgało po nowe produkty, np. owoce lub warzywa?

niejadek

fot. Fotolia

Kształtuj smaki dziecka

Edukację żywieniową najlepiej rozpocząć od najmłodszych lat. Już we wczesnym dzieciństwie kształtują się nawyki żywieniowe (jak na przykład upodobania do smaku słodkiego czy słonego).

To, że dzieci lubią produkty, które najlepiej znają i boją się spróbować nowych, jest zupełnie naturalne. Zachęcanie dzieci do próbowania nowych produktów czy niejadków do jedzenia posiłków wymaga więc cierpliwości.

Jak zachęcić dziecko do jedzenia?

Jeśli chcemy namówić dziecko, aby zjadło jakiś nowy produkt lub spróbowało się przekonać do potrawy, której nie lubi, musimy mu w tym pomóc. W tym celu warto:

  • podejmować próby – czasami warto parę razy ponowić próbę zachęcenia dziecka do potrawy czy produktu;
  • ograniczyć pojadanie – dziecko chętniej zje główny posiłek i spróbuje nowych smaków, jeśli nie podjada między posiłkami słodyczy. Jedzenie ich między posiłkami powoduje bowiem osłabienie apetytu na główne, wartościowe dania. Jedzenie słodyczy nie powinno też stanowić nagrody, gdyż wyrabia nawyk jedzenia wtedy, kiedy nie jest się głodnym. Nagradzając słodyczami, uczymy również dziecko, że słodycze są lepszym jedzeniem niż inne produkty;
  • wspierać, ograniczając presję – warto pamiętać, by nie wywierać presji na dziecku w związku z jego niechęcią do jedzenia, nie mówić dziecku, by zjadło, bo nie pozwolimy mu wcześniej wstać od stołu lub że jego kolega czy siostra je ładniej – maluch odbiera to jako krytykę, jedzeniu zaczynają towarzyszyć negatywne emocje. Starajmy się więc wspierać każdy wysiłek naszego dziecka, który włoży w kolejne próby;
  • wykorzystać sprzymierzeńców – badania wykazują, że dzieci zapytane, co zjadłyby podziwiane przez nich postaci, częściej wskazują cienko pokrojone kawałki jabłka niż frytki. Wykorzystanie ulubionej postaci z bajek może pomóc w zachęceniu malucha do jedzenia zdrowych produktów lub próbowania nowych.

Zobacz też: Jak postępować z otyłym dzieckiem?

Jak odnieśc sukces w życiu? Ewa Chodakowska motywuje do działania!

Jak postępować z niejadkiem?

  1. Przede wszystkim zaufaj instynktowi dziecka. Zawierz jego poczuciu głodu lub sytości. Pamiętaj, że niechęć do jakiejś potrawy może być sygnałem alergii na jeden ze składników pożywienia.
  2. Nie traktuj odmowy zjedzenia czegoś przez dziecko jako osobistą porażkę. Zachowaj spokój i uśmiech! Dobra, przyjazna atmosfera przy spożywaniu posiłku jest bardzo istotna. Zadbaj o to, by posiłek kojarzył się dziecku z czymś przyjemnym.
  3. Pamiętaj, że apetyt i upodobania smakowe zmieniają się. Nie wymagaj, by dziecko zjadło wszystko i zawsze w dużych ilościach.
  4. Nie bój się, że dziecko będzie czuło głód. To dla niego ważny sygnał i element poznawania reakcji własnego organizmu. Głód na pewno wzbudzi w nim chęć i potrzebę spożywania posiłków. Nie karm dziecka wtedy, gdy wcale nie jest głodne. Nie pozwól, by podjadało między posiłkami. Unikaj też słodyczy i niezdrowych słodkich przekąsek.
  5. Podawaj małe porcje. Nie wymagaj, by zjadło wszystko, co jest na talerzu.
  6. Staraj się przyrządzać jedzenie w sposób atrakcyjny dla dziecka. Niech wygląda zabawnie i kolorowo.
  7. Nie zmuszaj do zjadania czegoś, czego dziecko nie lubi. Nie każ mu siedzieć przy stole, dopóki nie zje wszystkiego.
  8. Pozwól dziecku na samodzielność. Niech je rączkami, jeżeli tego chce. Kup mu kolorowy talerzyk i dostosowane do małej rączki sztućce.
  9. Nie odwracaj uwagi dziecka od jedzenia. Niech skupi się tylko na nim. Wyłącz telewizor, nie zabawiaj go piosenkami czy zabawkami.
  10. Nie szantażuj dziecka, mówiąc, żeby jak nie zje, to mama będzie płakała. To wzbudzi w nim poczucie winy i nie zachęci do jedzenia.
  11. Staraj się jak najczęściej jeść razem z dzieckiem. Dzieci najszybciej uczą się przez obserwację. Najlepszą zachętą do jedzenia jest często towarzystwo i widok innych osób przy wspólnym stole z apetytem zajadających posiłek.
  12. Gotuj razem z dzieckiem. Zabierz je do kuchni, opowiadaj co robisz, jak przygotowujesz obiad. Starszemu niemowlęciu daj do ręki drewnianą łyżkę i garnek. Maluch może Ci pomóc np. przygotować kanapki.
  13. Celebruj posiłki w domu, razem nakrywajcie do stołu, rozłóżcie obrus i zastawę, udekorujcie stół kwiatami lub wspólnie wykonanym serwetnikiem czy stroikiem.
  14. Pozwalaj na fantazjowanie, np. dziecko może samo ozdobić kanapkę lub tort.
  15. Przygotuj standardowe posiłki w nietypowej formie, np. uśmiechnięte kanapki, pomidorki w kropki, ziemniaczane igloo itp.
  16. Wykorzystuj nowinki wprowadzane na rynek, nie żałuj sobie kupienia zastawy dla małych księżniczek, z której o wiele przyjemniej jest zjeść mało sympatycznie wyglądające danie.

Jeśli w domu dziecko zostanie nauczone spożywania różnorodnych posiłków, unikniecie problemu z jedzeniem w przedszkolu. Tam sytuacja jest nieco gorsza, zazwyczaj wszystkie dzieci dostają na obiad taki sam zestaw i nie ma wtedy możliwości, aby wyłowić z rosołu każdy milimetrowy kawałek natki pietruszki, zastąpić zupę grochową marchewkowym przecierem lub codziennie podawać dziecku ulubiony rosół. Serwujcie więc swoim maluchom nawet to, czego sami już dawno nie próbowaliście – może też dacie się namówić na szpinak lub buraczki na zimno?

Autor: mgr Hanna Stolińska dietetyk z Instytutu Żywności i Żywienia.

Zobacz też: Upodobania smakowe dziecka kształtują sie jeszcze w okresie życia płodowego

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (7)
/rok temu
Synek dopiero od niedawna je ryby, jest niejadkiem i niestety nowe pokarmy muszą kilka razy wylądować w koszu zanim zechce spróbować. Niestety takie jedzenie doprowadziło do zaparć na które stosujemy dicopeg junior, nie wiem tylko jak sobie poradzić z brakiem apetytu. :(
/2 lata temu
Mamy gryzak BabyOno Pierwsze Smaki i faktycznie jest świetnym gadżetem, ułatwiającym poznawanie nowych smaków:)
/2 lata temu
moje dzieciaki jedzą i piją to co ja, tzn te produkty które mogą jeść. po prostu mnie naśladują w zdrowych nawykach żywieniowych. ostatnio tak też było z sokami.kupiłam niesłodzone i bez konserwantów w oleofarm, zastępując te sklepowe. dzieciaki podchwyciły od razu i bardzo im teraz smakują, zwłaszcza że jest dużo smaków.
POKAŻ KOMENTARZE (4)