Jak wzmocnić więź ojca z dzieckiem?

Ojciec odgrywa bardzo ważną rolę w życiu dziecka. Dobrze, gdy mężczyzna zdaje sobie z tego sprawę i dąży do umocnienia tej więzi! Poprawne relacje dziecka z ojcem mają wpływ na zachowania dziecka w przyszłości!

Jak wzmocnić więź ojca z dzieckiem?

Relacja dziecka z ojcem, gdy dziecko jest bardzo małe

Przede wszystkim mężczyzna powinien włączyć się do obowiązków związanych z opieką nad dzieckiem. Na początku - mniej więcej do 3 roku życia dziecko będzie silnie skupione tylko na mamie. Jednak ojciec, który zajmuje się dzieckiem także jest ważny.

Nie wolno zaniedbywać tych obowiązków, ponieważ dziecko, które od początku nauczy się, że ojciec pojawia się tylko raz na jakiś czas, nie będzie czuło się emocjonalnie związane z rodzicem. Dlatego warto choćby czytać dziecku na dobranoc, bawić się po pracy lub zabierać je na spacery w wolne weekendy.

Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?

Staraj się także wstawać w nocy do dziecka. To nie tylko rola matki! Malec może się budzić, gdy poczuje głód, ale nie tylko - często budzą go np. kolki. Wstawanie do dziecka w nocy i opieka nad nim sprawi, że dziecko będzie się czuło bezpiecznie przy ojcu. Wytworzy się zaufanie oraz poczucie bezpieczeństwa.

Zobacz też: Czy poradzę sobie w roli ojca?

W wieku 3 - 4 lat dziecko interesuje się ojcem w wyjątkowy sposób. Mężczyzna staje się dla malca autorytetem, wzorem do naśladowania. Często to co mówi, jest dla dziecka święte - dlatego np. przy mamie może przeklinać lub zachowywać się źle, zaś przy ojcu - będzie się starało powstrzymywać.

Okres, kiedy ojciec jest autorytetem, trwa aż do okresu buntu nastolatka. Do tej pory dziecko często idealizuje ojca, stara się go naśladować.

Musisz wiedzieć, że dzieci chętnie chwalą się pomiędzy sobą kim są ich ojcowie. Takie zachowanie pomaga im umocnić swoją pozycję w grupie rówieśniczej. Takie "przechwałki" dotyczą głównie chłopców, ale i dziewczynkom się zdarzają!

Relacja dziecka z ojcem w okresie buntu

Relacja pomiędzy dzieckiem a ojcem pogarsza się w okresie buntu nastolatków. To normalne - ojciec przestaje być ideałem, dziecko szuka nowego autorytetu. Według psychoanalizy dziecko wchodzi w fazę "odidealizowania ojca" - jest to etap, w którym nastolatek szuka nowego autorytetu - często zupełnie innego od rodzica. Dziecko zaczyna także dostrzegać wady ojca - w sposób jednoznaczny kwestionuje swój, były już, autorytet.

Zobacz też: Młodzieńczy bunt

W okresie buntu ważne, aby oboje rodzice trzymali się jednego frontu. Wtedy unikniemy rozgoryczenia dziecka związanego z tym, że mama pozwoliła, a ojciec nie.

Ojciec, także w okresie buntu nastolatka, powinien starać się o utrzymanie pozytywnych relacji. Ważna jest tutaj rozmowa z dzieckiem i chęć utrzymania partnerskich relacji.

Rola ojca w życiu dziecka

Rola ojca w życiu dziecka jest bardzo ważna, choćby ze względu na model zachowania dziecka, który kształtuje się już od najmłodszych lat, a pełny wyraz da dopiero w przyszłości.

Dzieci, które nie musiały zabiegać o relację z ojcem są bardziej stabilne emocjonalnie i dojrzalsze. Ważne także, aby ojciec zdawał sobie sprawę z tego, że jego rola nie ogranicza się tylko do "przewodnika", autorytetu. Jego zachowanie powinno być także partnerskie, przyjacielskie wobec malucha. Bardzo ważne, aby był dobrym przykładem dla dziecka - tutaj ojciec powinien prezentować się z jak najlepszej strony - jego kontakty z matką, z otoczeniem mają wpływ na dziecko. W przyszłości dziecko może instynktownie wybierać partnera poprzez pryzmat kontaktów pomiędzy rodzicami.

Często ojcowie mają problem z córkami - otaczają je nadmierną opieką, troskliwością. Jeśli kontakty z ojcem są pozytywne dla dziecka, córka nie jest rozpieszczana aż do przesady lub zbyt kontrolowana nie będzie miała w przyszłości problemów z nawiązywaniem relacji z płcią przeciwną. Dziewczynki nie będą szukały na siłę uwagi u innych mężczyzn, ale także nie będą się bały kontaktów z chłopcami.

Z kolei synowie mogą być zbyt surowo traktowani przez ojca. Wynika to z przekonania, że powinni być wychowani na silnych mężczyzn, a surowe wychowanie ma zapewnić im ową siłę. Jednak popadanie w skrajności nie jest dobre!

Ojciec powinien uwrażliwić dziecko na pewne problemy, pokazać mu granicę pomiędzy np. dobrem i złem, ale przesada - popadanie w zbytnią opiekuńczość lub surowość nie jest dobre!

Jak wzmocnić więź dziecka z ojcem?

  • Ojciec musi być obecny od najmłodszych lat;
  • ojciec powinien brać udział w zabawach dziecka, jego karmieniu, zasypianiu;
  • ojciec powinien dużo rozmawiać z dzieckiem;
  • ojciec musi starać się, aby nie był tylko biernym autorytetem, ale i czynnym nauczycielem życia dla dziecka;
  • ojciec powinien zawsze znaleźć czas dla dziecka;
  • ojciec powinien być wzorem do naśladowania - np. poprzez zachowanie, jego relacje z matką, z otoczeniem - to wzmocni poczucie bezpieczeństwa i jego autorytet w oczach dziecka.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (6)
/5 lat temu
Ojciec powinien uczestniczyć na co dzień w wychowywaniu dziecka,również powinien umieć dziecko przewijać,karmić,czy kąpać.Nie tylko matka ma mieć taki przywilej,bo matka i tak większość dnia spędza z dzieciakiem,a w dodatku musi ugotować,posprzątać,wyprać.Tak,że nie ma żadnego tłumaczenia tatusia,że przyszedł zmęczony z pracy,więc musi odpocząć przy gazecie,lub wyskoczyć na piwko z koleżkami.Matka także ma prawo do odpoczynku.Role muszą być podzielona,ojciec też ma pamiętać o tym,że dziecko jest także i jego.Inaczej dziecko bardziej będzie za matką niż za ojcem,którego nie za często widuje obok siebie.Czasami taki tatuś,ma potem pretensje,że dziecko go nie słucha,że tylko jest wpatrzone w matkę,a jak ma być inaczej,skoro tatuś nie interesuje się swoim dzieckiem.Tatuś też musi się wziąć za pieluszki,póki dziecko małe.
/5 lat temu
zgadzam sie w stu procentach!
/5 lat temu
...moja córka nie spotyka się ze swoim ojcem. On: "nie ma takiej potrzeby". Córka bardzo by chciała, widzę, wiem, i czuję. Wiele dałabym, żebym zechciał się z Nią spotykać, choć na krótko, i nawet tylko od czasu do czasu. Taka sytuacja to tak, jakby dziecku brakowało jednej nóżki- nie zna swoich korzeni. To bardzo smutne. Kontakty tak z mamą jak i z tatą są dziecku niezbędne do prawidłowego rozwoju. Dlatego apeluję- nie utrudniajmy tych kontaktów.
POKAŻ KOMENTARZE (3)