Jak wygląda faza REM u śpiącego niemowlaka?

Jak wygląda faza REM u śpiącego niemowlaka?
Mimo iż nie zdajesz sobie z tego sprawy, ciało i umysł przechodzą różne etapy snu. Nasz wzorzec snu opiera się na dwóch podstawowych jego rodzajach: śnie REM oraz śnie NREM. Sprawdź, jak te fazy kształtują się u Twojego dziecka.
/ 18.11.2010 14:35
Jak wygląda faza REM u śpiącego niemowlaka?

Co to jest faza REM?

REM to skrót angielskiego terminu "rapid eye movement", który oznacza fazę paradoksalną snu (faza, w której występują szybkie ruchy gałek ocznych). Niektórzy ludzie uważają, iż w tej fazie „patrzymy” na to, co nam się śni, w ten sposób wyjaśniając fenomen poruszających się gałek ocznych. Faza REM to faza najgłębszego snu, podczas której istnieje największe prawdopodobieństwo wystąpienia marzeń sennych.

Polecamy: Pory snu niemowląt

Dziecięce fazy snu

U dzieci podczas fazy REM aktywne są nie tylko gałki oczne. W zasadzie w przypadku dzieci mówi się o śnie płytkim (REM) i śnie głębokim (NREM). Podczas fazy REM oprócz poruszania gałkami ocznymi dzieci mogą machać rękami i (lub) nogami, gruchać lub wydawać inne dźwięki. Nie jest to równoznaczne z mówieniem przez sen. Mogą mieć nawet na wpół otwarte oczy. Nie świadczy to o tym, iż znajdują się w stanie czuwania, ani o bólu brzuszka czy innego rodzaju dolegliwościach. Wprawdzie może to wyglądać dziwnie, ale nie stanowi absolutnie żadnego problemu.

Richard Ferber, który jest lekarzem i autorem książki pt. "Solve Your Child’s Sleep Problems", uważa, że wzorce snu dzieci powstają jeszcze na etapie życia płodowego. Mniej więcej w szóstym lub siódmym miesiącu ciąży dziecko jest już w stanie śnić w fazie paradoksalnej, a wkrótce potem — w fazie NREM.

Czytaj także: Ile snu potrzebuje niemowlę?

Zasypiając, noworodek natychmiast wchodzi w fazę snu REM. Począwszy od wieku mniej więcej trzech miesięcy, zaraz po zaśnięciu dziecko najpierw wchodzi w fazę snu NREM, czyli snu głębokiego i tak już zostanje na całe życie.

Inaczej niż u dorosłych czy nawet starszych dzieci, u niemowląt przeważa faza snu płytkiego (REM). Nie wiadomo, dlaczego tak jest, ale to naukowo stwierdzony fakt. W miarę jak dziecko będzie rosnąć, więcej czasu będzie spędzać w fazie snu głębokiego, a mniej w fazie snu płytkiego (paradoksalnej lub REM).

Fragment pochodzi z książki „Mamie na ratunek. Usypianie dziecka” Cynthia MacGregor (Wydawnictwo Helion, 2010). Publikacja za wiedzą wydawcy.

Redakcja poleca

REKLAMA