Cztery kąty dla dzidziusia

Pokoik dla noworodka prawie gotowy? Przemyśl jeszcze kilka spraw, dzięki którym zapewnisz dziecku nie tylko wygodę, ale też zdrowie.

Pragniesz, by twoje dziecko od chwili narodzin miało komfortowe warunki. Ale łóżeczko i inne sprzęty to nie wszystko! Sprawdź, co lubi noworodek i przygotuj mu zdrowy i wygodny kącik.

1. Nie przepadam za ostrym światłem

Zmysł wzroku noworodków dopiero dojrzewa. Mimo to nie lubią silnie oświetlonych pomieszczeń. Zadbaj więc, by w pokoju, w którym będzie przebywało dziecko, nie było żarówek o dużej mocy.

Co się może przydać:
Rolety, żaluzje – warto je zainstalować w pokoju, zwłaszcza jeśli jest słoneczny. Pomogą stworzyć miły nastrój, np. gdy dziecko śpi w dzień, i pozwolą przedłużyć jego drzemkę. Pod tym względem sprawdza się też baldachim przy łóżeczku. Nie jest on jednak zbyt praktyczny – niestety skutecznie zbiera kurz i powinno się go często prać, poza tym ogranicza swobodny dostęp świeżego powietrza do malucha i utrudnia dziecku rozglądanie się po otoczeniu – dlatego pediatrzy raczej go nie polecają.
Lampka nocna – to niezbędny gadżet rodziców niemowlęcia. Dzięki niej będziesz mogła w nocy karmić lub przewijać malca bez włączania górnego oświetlenia. A jeżeli zechcesz zapalić górne światło, najpierw włącz lampkę, aby nie przechodzić gwałtownie z ciemności w blask.

2. Zdecydowanie wolę łagodne dźwięki

Kiedy maleństwo było w twoim łonie, docierały doń różne odgłosy, ale przytłumione. Nowo narodzone dzieci nie lubią hałasu. Twój dom ma różne brzmienia: dźwięki pralki, zmywarki, suszarki, odkurzacza, komputera, telefonów. Posłuchaj ich i sprawdź, które są głośne, raptowne i mogą być dla smyka stresujące.

Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?
Co się może przydać:
Więcej ciszy – którą zapewni wyciszenie tego, co się da lub ustawienie hałaśliwych urządzeń, np. telefonu i telewizora, z dala od pokoju maluszka. Sprzętu AGD czy RTV raczej nie wymienisz tylko z powodu jego dźwięku. Jeśli jednak zamierzałaś się rozstać ze starym odkurzaczem, polecamy nowoczesne modele, pracujące niemal bezszmerowo. Co jeszcze da się ulepszyć? Może dzwonek do twoich drzwi zawsze podrywa cię na nogi? Typowy brzęczyk można zastąpić np. gongiem o bardziej subtelnej melodii.
Odtwarzacz CD – warto go wstawić do pokoju dziecka. Dowiedziono, że muzyka (ale niezbyt głośna) świetnie stymuluje rozwój. Polecana jest klasyka. A z czasem, oprócz muzyki, warto zacząć słuchać też bajek dźwiękowych.

3. Od suchego powietrza mogę mieć katar

Dbaj o odpowiednią wilgotność powietrza w mieszkaniu, szczególnie w pokoju, w którym często przebywa dziecko. Gdy grzeją kaloryfery, często jest za suche. Norma, jaką przewidziano dla zdrowych pomieszczeń, to od 40 do 60%. Poniżej dolnej granicy powietrze w mieszkaniu jest za suche – oddychanie nim prowadzi do wysuszenia śluzówek (np. w nosie lub w gardle). Przez to łatwiej dochodzi do infekcji (katar, zapalenie gardła). Z kolei przy wilgotności powyżej 60% rozwijają się roztocza, których białko jest jednym z najsilniejszych alergenów.

Co się może przydać:
Higrometr – przyrząd do mierzenia poziomu wilgotności w zamkniętych pomieszczeniach; można go kupić w komplecie z termometrem.
Nawilżacz powietrza – ale tylko model, który pełni zarazem funkcję oczyszczacza powietrza (skuteczne, ale bardziej pracochłonne jest wieszanie mokrych ręczników na kaloryferach). Gdy wietrzysz pokój, przenieś malca do innego pomieszczenia i chroń go przed przeciągiem.

4. Lubię rośliny, lecz tylko w dzień

Zaletą roślin jest to, że jemitują jony ujemne, które poprawiają nasze samopoczucie. Natomiast jony dodatnie, których źródłem jest komputer czy telewizor, wywołują uczucie zniechęcenia i osłabiają. Mimo tak korzystnego działania rośliny doniczkowe nie powinny stać w sypialni, bo nocą, kiedy brakuje światła, przestają wytwarzać tlen, lecz pobierają go z otoczenia.

Co się może przydać:
Paproć nefrolepis – nawilża powietrze, rozkłada wiele szkodliwych związków chemicznych, które mogą się unosić w powietrzu w mieszkaniu. Pamiętaj jednak, żeby na noc – codziennie – przenosić ją do innego pokoju.

5. Jestem umiarkowanie ciepłolubny

Niemowlę łatwo może ulec wychłodzeniu lub przegrzaniu, bo jego układ termoregulacji nie działa jeszcze sprawnie. Idealna temperatura w mieszkaniu to 20–22°C, podczas kąpieli – nawet 24°C.

Co się może przydać:
Termometr – do mierzenia temperatury powietrza w pomieszczeniach.
Regulatory temperatury – na kaloryferach (jeśli ich jeszcze nie masz). Pozwolą sterować temperaturą w domu.
Przenośny grzejnik – jeżeli masz zbyt chłodne mieszkanie.
Promiennik ciepła – maluchy urodzone przed czasem lub z niską masą są bardziej podatne na wychłodzenie.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)