Jak leczyć zaburzenia integracji sensorycznej u dziecka?

Odkryłaś, że zmysły twojego dziecka nie reagują na bodźce płynące z zewnątrz we właściwy sposób? Być może twoje dziecko ma zaburzenia integracji sensorycznej. Co zrobić? Gdzie szukać pomocy?

Skorzystaj z pomocy terapeuty integracji sensorycznej

Jeśli twoje dziecko ma problemy z odbieraniem bodźców lub cierpi na ich nadwrażliwość, skontaktuj się ze specjalistą od integracji sensorycznej. Terapeuta, po obserwacji dziecka, dokładnie określi jego zaburzenia oraz dobierze najlepszą dla niego terapię. Taką, która pomoże mu właściwie interpretować bodźce za pomocą zmysłów wewnętrznych (równowaga, czucie głębokie) i zewnętrznych (dotyk, wzrok, słuch, węch, smak).

Na jedne z zajęć (najczęściej pierwsze) zostaniesz zaproszona, żebyś mogła się przekonać, jak one wyglądają, na kolejne już nie. Będzie to czas wyłącznie dla dziecka i terapeuty.  

Podczas terapii maluch będzie intensywnie ćwiczyć, poznając swoje zmysły: będzie pokonywał tory przeszkód, korzystał ze zjeżdżalni, huśtawki, dotykał faktur różnych materiałów, będzie odgadywał, co terapeuta rysuje palcem na jego plecach. Będzie również wiele innych atrakcyjnych zabaw, a każda będzie prowadzona z taką intensywnością, na jaką pozwoli twoje dziecko.

Terapeuta do niczego nie zmusza malca, gdyż istotą terapii jest to, by dziecko samo się przekonało do czynności i odczuć, których wcześniej nie tolerowało i budziły u niego niechęć. To, jak często specjalista będzie spotykał się z małym pacjentem, będzie zależało od intensywności zaburzeń integracji sensorycznej dziecka (zwykle jest to od jednego do trzech spotkań w tygodniu).

Rodzice dostaną również wskazówki od terapeuty, jak mogą ćwiczyć z maluchem w domu dla wzmocnienia efektów terapii. Wspomniane efekty są indywidualną sprawą każdego dziecka, jednak zwykle zaczynają być widoczne po kilku miesiącach.

Zobacz także: Zabawa z dzieckiem – jak ją zorganizować?

Jak wykonać jogiczne powitanie słońca?

Czym jest dieta sensoryczna?

Jednym z zaleceń terapeuty może być zastosowanie diety sensorycznej. Mówi się, że jest ona karmieniem zmysłów. Polega na masowaniu dziecka po całym ciele (w sposób pokazany przez terapeutę) specjalistyczną szczotką. Masaż powinien odbywać się 6 razy w tygodniu przez 14 dni. Dieta ma na celu rozbudzenie receptorów czuciowych u dziecka. Z racji, że jest to bardzo czasochłonny element terapii, a ponadto wymaga rozebrania dziecka „do majteczek” zaleca się, żeby dieta sensoryczna była przeprowadzana w okresie wakacji lub ferii.

Zwykle można ją powtarzać co 6-8 tygodni, ale zawsze należy to skonsultować z terapeutą. Efekty są dostrzegalne już po pierwszej serii masażu, jednak z czasem zanikają, dlatego zaleca się 3-4 serie masażu w ciągu roku.

Należy pamiętać, że każde dziecko jest inne i nie wszystkie znoszą ten masaż dobrze. Choć początki u większości bywają trudne, to z czasem sytuacja się stabilizuje. Natomiast jeśli widzisz, że twoje dziecko coraz gorzej znosi masaże – zaprzestań ich i skonsultuj się z terapeutą.

Jak ćwiczyć z dzieckiem w domu?

Podstawą skuteczności terapii jest wspieranie malucha w domu. Nie krzycz na niego i nie denerwuj się, gdy znowu staje się płaczliwy i marudny. Staraj się poświęcać mu dużo czasu, a bawiąc się z nim wykorzystuj ćwiczenia, które pozytywnie wpłyną na jego integrację sensoryczną. Łącz przyjemne z pożytecznym! Poniżej prezentujemy zabawy, które sprawią maluchowi wiele radości, a do tego wspomogą jego terapię.

  • Zaangażuj dziecko przy przygotowywaniu posiłków – niech pomoże ci ugniatać ciasto, przelewać wodę z jednego naczynia, do drugiego, mieszać sosy itp.
  • Zachęcaj malucha do spróbowania potraw o różnej konsystencji.
  • Do pudełka włóż różne przedmioty z waszego domu (np. klucze, pilot do telewizora, łyżkę, szczotkę itp.), zawiąż dziecku oczy i poproś żeby poprzez dotyk zgadywało co trzyma w dłoniach.
  • Bawcie się w berka.
  • Razem z mężem połóżcie malucha na kocu. Chwyćcie koc i delikatnie bujajcie dziecko.
  • Stwórzcie domowy tor przeszkód tak, aby dziecko mogło się turlać, rzucać do celu, pełzać i skakać.
  • Róbcie „taczki” – dziecko podtrzymuje swój ciężar ciała na dłoniach wspartych o podłogę, a ty stojąc unosisz jego nogi do góry i pozwalasz mu „przemaszerować” na dłoniach niewielki dystans;
  • Kup dużą piłkę do skakania i zachęć malucha do zabawy.

Pamiętaj, że tak spędzony czas nie tylko przyśpieszy i wzmocni efekty terapii, ale także zbliży was do siebie, da wam mnóstwo radości i przede wszystkim będzie zabawą, która leczy.

Polecamy: Jak przebiega rozwój seksualny dziecka?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/rok temu
Można ale nie każdy umie robić to prawidłowo albo niestety ma na to czas. Są takie gabinety jak Sensorek z Łodzi gdzie przeprowadzają terapię dla dzieci
/2 lata temu
Wiele z takich zabaw terapeutycznych można śmiało przeprowadzać w domu i ćwiczyć jak najczęsciej