Fazy snu u dziecka

REM i NREM, to dwie fazy snu pojawiające się na zmianę podczas snu u każdego człowieka. Czy u dziecka one również występują, a sen przebiega tak samo, jak u osoby dorosłej?

Czym są fazy snu?

Szybki ruch gałek ocznych, większa ilość skurczów serca, marzenia senne oraz wysoka aktywność mózgu, to cechy charakterystyczne dla fazy REM (rapid eye movement). Faza NREM jest bardziej złożona. Początkowo gałki oczne śpiącego ruszają się powoli. Wówczas człowiekowi wydaje się, że jeszcze nie śpi, bo słyszy wszystko, co się wokół niego dzieje.

W kolejnym etapie gałki oczne zatrzymują się i człowiek przechodzi do snu „głębokiego”. W ostatnim etapie śpimy najmocniej. Mimo złożoności fazy NREM rzadko pojawiają się w niej marzenia senne. Odpowiada ona raczej za odpoczynek organizmu.

Poznaj moc technik relaksacji

Zobacz też: Wpływ snu na zachowanie i rozwój dziecka

REM i NREM u dzieci

U niemowlęcia, podobnie jak u człowieka dorosłego, pojawiają się dwie fazy snu. Kiedy zasypia ono po raz pierwszy po dłuższej przerwie, wchodzi wówczas w fazę REM. Rodzice mogą zauważyć wówczas drgania jego ciała, marszczenie brwi i migotanie powiek. Maluch, który skończył 6 miesięcy, spędza w tej fazie połowę snu. Młodszemu dziecku, a w szczególności wcześniakowi, faza ta zajmuje ok. 70-80% snu.

Pozostała część, to faza NREM, czyli tzw. sen cichy, który pozwala dziecku zregenerować siły.

Dr Richard Ferber, autor książki "Rozwiąż problemy twego dziecka ze snem", uważa, że faza ta u noworodków nie dzieli się na 4 etapy. Pojawiają się one bowiem dopiero około drugiego miesiąca życia malucha.

Kształtowanie się etapów snu w NREM

Już u kilkutygodniowych dzieci zaczyna pojawiać się problem ze snem. Dzieje się tak dlatego, bo właśnie między ósmym a dwunastym tygodniem życia zaczynają kształtować się u malucha poszczególne etapy snu w fazie NREM.

Dziecko nie jest przyzwyczajone, żeby po przejściu ze snu głębokiego do snu płytkiego, powrócić znowu do snu głębokiego, dlatego budzi się i później nie może zasnąć.

Jeśli będziemy pojawiać się w ciągu dnia przy dziecku za każdym razem, kiedy się obudzi, musimy się liczyć z tym, że będziemy musieli wstawać do niego również w nocy – nawet przez 3 lata.

Zobacz też: Sposób na nocne pobudki dziecka

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)