Rozszerzanie diety małego alergika

Jeśli dziecko ma alergię na pokarm, nie ma rady – musi trzymać się od niego z daleka. Zobacz, jak uniknąć nieprzyjemności związanych z rozszerzaniem jego diety!

fot. Fotolia

Eliminacja alergenu to najlepszy sposób na uniknięcie problemów (jakich, przeczytaj w ramce na dole). Dlatego rozszerzając dietę córeczki, przede wszystkim unikaj tego, czego z powodu jej uczulenia sama wystrzegałaś się, karmiąc piersią: mleka oraz jego przetworów.

Co jeszcze powinnaś zrobić?

1. Nowe pokarmy wprowadzaj pojedynczo... Rób to co kilka dni, a nawet co tydzień. Dzięki temu, jeśli pojawią się niepokojące objawy (np. wysypka, ból brzucha, biegunka), łatwiej namierzysz ewentualnego winowajcę.

2. ...i w małych ilościach Na początek wystarczy jedna–dwie łyżeczki.

Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?
3. Obserwuj dziecko Reakcja alergiczna może się pojawić po kilku godzinach albo nawet dniach. Dlatego warto zapisywać, co mała zjadła.
uważaj na potencjalne alergeny, przede wszystkim białko jajka, ryby morskie, owoce cytrusowe i orzechy. Wprowadzaj je nieco później niż u zdrowych niemowląt (najlepiej uzgodnij to z lekarzem).

4. Nie podawaj mleka koziego Jest równie silnym alergenem jak mleko krowie. Nie jest także aż tak wartościowe jak wynika z reklam, bo kozy jedzą mało wartościowy pokarm.

5. Uważaj na cielęcinę i wołowinę Dziecko może po nich dostać wysypki. Malcowi, które ma alergię na mleko, lepiej podawać mięso z królika, indyka, kurczaka i jagnięcia.

6. Czytaj etykietki Mleko może być m.in. w rogalikach maślanych oraz w wielu innych produktach, nawet takich, gdzie nikt się go nie spodziewa, np. w parówkach. Wyklucz produkty, w których skład wchodzi także serwatka, maślanka czy mleko w proszku.

7. Korzystaj z preparatów mlekozastępczych Można przyrządzać na nich kaszki kukurydziane i ryżowe, dodawać je do zupki jarzynowej, ziemniaków i innych warzyw, a starszym dzieciom przyrządzać na nich naleśniki, placuszki itd. porozmawiaj z lekarzem o podawaniu wapnia dziecku Nie jest to konieczne, jeśli malec dostaje mieszanki mlekozastępcze.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
Gość/3 lata temu
Mój synek od urodzenia nie tolerował laktozy, szorstka skóra na twarzy, ciągłe biegunki i niespokojne noce z powodu bólu brzuszka. Znajomy pediatra polecił nam całkowicie wykluczyć z diety laktozę i przeprowadzić kurację latopickiem. Martwiłam się, ale lekarz wytłumaczył mi, że probiotyk posiada polskie szczepy mlekowe, dlatego jest całkowicie bezpieczny i bardzo skutecznie uszczelnia barierę jelitową. Trzy miesięczna terapia naprawdę nam pomogła już po miesiącu widzieliśmy pozytywne efekty stosowania probiotyku.