Co zabrać w podróż z dzieckiem zimą?

Przyszła zima, czas kiedy rzadziej podróżujemy. Ale czasem nie ma wyjścia. I nie chodzi tu nawet o wizyty u lekarza czy u niedaleko mieszkającej rodziny. Czasem musimy przejechać pół Polski, żeby dotrzeć z dziećmi na święta albo do zimowego kurortu, w którym spędzimy ferie. Co powinniśmy zabrać w podróż?

Co zabrać w podróż  z uwzględnieniem środka lokomocji?

W zależności od tego, czym będziemy jechać, powinniśmy przygotować różnego rodzaju ekwipunek. Wynika to stąd, że w różnych środkach lokomocji będziemy mogli użyć tylko niektórych przydatnych czasem narzędzi, w innych natomiast – część będzie dostępna „w standardzie".

Wybierając pociąg nie musimy martwić się o toaletę, możliwość zakupu ciepłej herbaty (ale tylko w pociągach pospiesznych i InterCity), możliwość płacenia kartą (również tylko we wcześniej wymienionych). Warto zabrać natomiast zabawki lub książki ( w zależności od wieku dziecka). Patrzenie w szybę szybko się znudzi, a – zważywszy na obecność innych pasażerów – nie powinniśmy pozwalać na głośne zakłócanie ich podróży.

Gdzie chcemy jechać na wakacje - sonda

Zobacz też : Jak uniknąć histerii dziecka?

Samochód ma oczywiście wiele punktów przewagi nad pociągiem (możemy w dowolnej chwili zatrzymać się na obiad i rozprostować nogi), ale ma też kilka wad. Szczególnie zimą. Pierwsza to bezpieczeństwo. Kierowca podczas jazdy powinien skupić się na prowadzeniu pojazdu, nie na zabawianiu, choćby najmilszych pasażerów. Jazda samochodem z małymi dziećmi wymaga więc obecności obojga rodziców (tak, aby jedno mogło spokojnie prowadzić).

Powinniśmy też zaopatrzyć się w termos i przekąski, żeby nie musieć zatrzymywać samochodu na życzenie głodnych dzieci. I ostatnia rada – nie do przeoczenia. Pamiętajmy o toalecie! Na każdym przystanku przypominajmy dzieciakom, że mają okazję z niej skorzystać.

Szczególnie zimą jest to ważne, bo – w razie nagłej potrzeby – nie będziemy mogli zatrzymać samochodu „w leśnym zaciszu”, a nawet czekanie na mrozie na zewnątrz np. stacji benzynowej jest mało komfortowe...

Zobacz też : Co warto wiedzieć o przekąskach?

Jeśli jedziemy gdzieś autobusem dalekobieżnym, jesteśmy w dość mało wygodnej sytuacji. Nie dość, że powtarzają się wszystkie wady samochodu, to pozbawieni jesteśmy możliwości decydowania o przystankach, musimy znosić towarzystwo nie zawsze zadowolonych współpasażerów oraz niewielką ilość miejsca. Tu już zupełnie niezbędne będzie posiadanie czegoś do picia i zjedzenia. Szczególnie, jeśli czeka nas kilkugodzinna podróż...

Oprócz tego powinniśmy koniecznie wcześniej poznać odpowiedzi na kilka pytań:

  • gdzie autobus się zatrzyma i jak długo będą trwać postoje;
  • czy zimowa aura powoduje zazwyczaj opóźnienia, jeśli tak – na jakim odcinku i ile średnio trwają;
  • czy – w razie problemów technicznych, jest pod drodze możliwość przesiadki;
  • czy w autobusie jest telewizor (zazwyczaj niezbyt rozwijające rozrywka, jednak na czas długiej jazdy – szczególnie dla dzieci niezastąpiona);
  • czy w autobusie jest klimatyzacja i ogrzewanie;
  • z kim należy się kontaktować w razie problemów.

Zobacz też : Jak przygotować apteczkę?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)