Ciuszki na chłody

Nie za ciepło, ani niezbyt przewiewnie. Odpowiednio do pogody i tak, aby dziecku było wygodnie. Trudna sprawa z tym ubieraniem maluszka.

Nasza lekarka opowiedziała mi ostatnio anegdotę o parze rodziców, którzy kilka dni temu wpadli do jej gabinetu z podejrzeniem, że ich dziecko dostało krzywicy. Objawy klasyczne: maluch pocił się na potęgę i non stop płakał. Kiedy pani pediatra zajrzała do wózka, przez moment nie mogła wykrztusić ani słowa. Maluszek leżał... owinięty w dwa grube koce i miał na sobie cztery warstwy ubrań. Okazało się, że jego pot i płacz wynikały po prostu z przegrzania! Lekarka wyjaśniła nazbyt troskliwym rodzicom, że krzywica zdarza się, ale rzadko, bo teraz podaje się dziecku witaminę D przez cały rok. O wiele częściej maluchy łapią zwykłe jesienne infekcje, których przyczyną może być niewłaściwe ubieranie: za lekko albo, jak w opowieści naszej lekarki, o wiele za ciepło. Zobacz zatem, co zakładać dziecku, aby uniknąć ubraniowych wpadek.

Body
Zapinane między nóżkami malca body osłania plecki i utrzymuje pieluszkę na swoim miejscu. Wybieraj tylko wykonane w stu procentach z bawełny – dzięki naturalnemu materiałowi malcowi będzie ciepło, ale się nie spoci.
Kremy z olejami – tańsze i droższe
Nasza rada. Zakładając body, nie podnoś główki malca, ale delikatnie przekręcaj go na boki. To ważne, bo dziecko poprzez codzienne ubieranie i rozbieranie uczy się prawidłowych wzorców ruchu.

Śpioszki
Wybierz o jeden rozmiar większe – zbyt ciasne śpioszki krępują ruchy malca i uniemożliwiają prawidłowy rozwój.  Najłatwiejsze do zakładania są śpioszki z zatrzaskami na całej długości. Wystarczy, że ułożysz dziecko na rozpiętym ubranku, włożysz rączki do rękawów, a nóżki do nogawek i zapniesz guziczki! Śpioszki mogą mieć sztuczne domieszki, unikaj jednak rzeczy z weluru, ponieważ gorzej przepuszczają powietrze.
Nasza rada. Wkładając śpioszki, nie prostuj na siłę rąk i nóg dziecka. Delikatnie popukaj w łokieć albo kolanko, a maluch sam zrobi to, czego od niego oczekujesz.

Rajstopki
Jeśli będą za obcisłe, utrudnią krążenie krwi w nogach, a wtedy maluch zmarznie już po pięciu minutach spaceru. Na spacer załóż dodatkową warstwę na nóżki (np. butki od kombinezonu), ale w domu pozwól malcowi poleżeć kilka chwil z gołymi stópkami. Nie martw się, nie zmarznie. W takich chwilach dziecko ćwiczy swój ośrodek termoregulacji, czyli zdolność adaptowania się do temperatury otoczenia. 
Nasza rada. Małemu alergikowi zamiast rajstopek ze sztucznymi domieszkami lepiej zakładaj bawełniane kalesonki albo małe legginsy.

Bluzka
W zimne dni lepiej założyć dziecku nawet dwie, ale lżejsze bluzeczki (powietrze między nimi tworzy dobrą izolację przed zimnem) niż jeden gruby sweter. Dzięki temu będziesz mogła zdjąć jedną warstwę ubranka albo założyć, w zależności od tego, czy maluchowi będzie na spacerze za ciepło czy za zimno.
Nasza rada. Aby sprawdzić, czy malec jest odpowiednio ubrany, dotknij jego karku. Jeśli skóra będzie ciepła i sucha, wszystko w porządku. Jeżeli będzie spocona, zdejmij jedną warstwę ubranka.

Czapeczka

Nie zakładaj maluszkowi dwóch czapeczek (taka ochrona potrzebna jest tylko noworodkom), wystarczy jedna: bawełniana od wewnątrz, zaś polarowa z wierzchu. Kiedy nadejdą mrozy, włożysz malcowi na głowę jeszcze kapturek od kombinezonu – i to zupełnie wystarczy.
Nasza rada. Troczki czapeczki zawiązuj raz z prawej, raz z lewej strony, tak aby maluch nie przyzwyczajał się do przekręcania głowy tylko na jeden bok. Noworodkowi możesz włożyć czapeczkę w domu, np. na kilkanaście minut tuż po kąpieli, ale gdy malec skończył już miesiąc, zrezygnuj z tego zwyczaju. Pamiętaj też, że dziecko nie powinno w domu spać w czapeczce.

Kombinezon
Jesienią wystarczy lekki, bawełniany; zimą najlepszy będzie puchowy (o ile dziecko nie jest uczulone na pierze) z ciepłym kapturkiem, dopinanymi bucikami i rękawiczkami. Zwróć uwagę, czy kombinezon dla twojego maluszka jest wykonany z nieprzemakalnego materiału.
Nasza rada. Wkładaj dziecku jedną warstwę ubrania więcej niż sobie, bo maluch siedzący w spacerówce szybciej marznie niż pchająca wózek mama. Uwaga! Taką dodatkową warstwą jest także ciepły śpiworek albo kocyk, którym przykrywasz dziecko.  


Konsultacja: dr n. med. Alicja Karney, Pediatra, kieruje Oddziałem Pediatrycznym Hospitalizacji Jednego Dnia w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie

Masz pytanie dotyczące zdrowia dziecka? Zadaj je na zdrowybobas.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)