Bezstresowe wychowanie noworodka

Dobrze zamienić ciasne i ciemne mieszkanie na przestronne i jasne. Ale nim dziecko się o tym przekona, minie trochę czasu. Po przeprowadzce z brzucha mamy w nowym otoczeniu może odczuwać lęk. Pomóż mu go pokonać.

Bezstresowe wychowanie noworodka
Przykurczone nóżki i rączki, napięte ciałko – malutki człowiek, który ledwo co się urodził, nie czuje się pewnie, a może nawet chce się przed czymś bronić... Gdy go przytulisz, już czuje się lepiej, prawda? Ale to jeszcze nie wszystko. W każdej sytuacji możesz postąpić tak, by zaoszczędzić swojemu dziecku stresu. I sobie też – bo kiedy niemowlę nie płacze, macierzyństwo wydaje się prostsze. Przynajmniej na początku.

1. Karm na żądanie
Pusty brzuszek to dla noworodka dotkliwe, bolesne odczucie, więc gdy jest głodny, przeraźliwie płacze. W takiej sytuacji nie pomogą największe atrakcje, spokój przyniesie tylko twoja pierś i oczywiście twoja bliskość.

2. Przed drzemką w ciągu dnia zasłaniaj okna
Noworodek nie lubi ostrego światła, może się go przestraszyć,bo w twoim brzuszku dojrzewał w półmroku. Gdy sypia w nasłonecznionym pokoju, zadbaj, by nie raziło go słońce. Pomogą w tym żaluzje, rolety, zasłony... Jeśli ich nie masz, zawieś choć kocyk na szczebelkach łóżka egipskie ciemności nie są wskazane, bo od samego początku warto uczyć maluszka odróżniać dzień od nocy.

3. Nie zapalaj nagle światła
Gdy wstajesz w nocy, by nakarmić dziecko lub je przewinąć, zapal nocną lampkę, która dyskretnie oświetli pokój, a dopiero potem, jeśli to konieczne – duże światło.

4. Ścisz telefon i dzwonek do drzwi
Twoje maleństwo może okazać się wielkim śpiochem, któremu nie przeszkadza nawet tramwaj zgrzytający na zakręcie. Zwykle jednak noworodki są wrażliwe na dźwięki, a hałas jest im obcy, bo do wnętrza brzucha docierały jedynie przytłumione brzmienia. Przysłuchaj się odgłosom twojego domu: pralce, zmywarce, komputerowi – może coś warto przestawić dalej od pokoju dziecka albo włączać, gdy ono nie śpi. To na początek, później taka dbałość o ciszę nie będzie konieczna.

5. Zagadaj, zanim podejdziesz do łóżeczka…

...a leżący w nim maluch akurat nie śpi. Może być zajęty np. oglądaniem wzorków na ochraniaczu zakrywającym szczebelki, więc twoje nagłe pojawienie się mogłoby go przestraszyć. Gdy noworodek się zlęknie, reaguje odruchem Moro – rozkłada ręce i przyciąga je, jakby chciał kogoś objąć. Zresztą... mów do maleństwa jak najczęściej. Gdy go kąpiesz, przewijasz, ubierasz. Opowiadaj mu, co robisz („A teraz założymy pieluszkę”), uśmiechaj się przy tym szeroko i rozśmieszaj smyka na różne sposoby (całując stópki, robiąc „prrr” na małym brzuszku, zabawne miny). Dzięki temu dziecko będzie spokojniejsze i skupione na tobie („O, co ta mama wyprawia’), a nie na pieluszce czy waciku, który znalazł się podejrzanie blisko oka.

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?

6. Otulaj maluszka
Większość noworodków lubi mieć wokół siebie ograniczoną przestrzeń, a dzieci z silnym odruchem Moro czują się bezpieczniej i szybciej się uspokajają, gdy są opatulone. Spokojnie, nie panikuj, jeśli poobserwujesz swoje maleństwo, szybko się przekonasz, co mu odpowiada.

7. Obcinaj paznokcie, gdy malec śpi
Maluchowi może się nie spodobać, gdy będziesz przytrzymywać mu rączkę lub nóżkę, zmagając się z małymi paznokietkami. Dlatego lepiej zabrać się do tego zadania, gdy dziecko mocno śpi, a nie kiedy jest rozdrażnione, głodne czy zmęczone. Ale nawet wtedy przytrzymaj rączkę czy nóżkę zdecydowanie, by ci się nie wyślizgnęła, gdy smyk się przebudzi albo coś mu się przyśni.

8. Kąp smyka o stałej porze
Dzieciaczki potrzebują rutyny, stałego planu dnia, dzięki temu czują się bezpieczniej – widzą, co wydarzy się po czym. Dlatego również kąpiel powinna być o tej samej porze. Najwygodniej i najbezpieczniej robić to wieczorem, bo dzięki temu maleństwu będzie się lepiej spało.

9. Zmieniaj często pieluszki
Wyobraź sobie, jakie to musi być nieprzyjemne leżeć godzinami w wilgotnym kompresie (a do tego grozi to odparzeniem pupki). Dlatego noworodkowi zmieniaj pieluszki co dwie, trzy godziny (starszemu smykowi – co cztery, pięć), ale zawsze, gdy zrobi kupkę.

10. Nie przegrzewaj
Dotknij skóry na karczku dziecka: ciepła i sucha to dobry znak, rozgrzana i spocona – maluch jest ubrany za grubo, chłodna – za lekko. Gdy w pokoju jest gorąco, nie opatulaj maleństwa, przegrzanie może być przyczyną kłopotów z oddychaniem, ale też i ze skórą. Zadbaj o to, by temperatura w pokoju nie przekraczała 22˚C.

11. Sprawdzaj temperaturę powietrza w łazience
Podczas kąpieli powinna mieć około 24°C, aby rozebrany maluch czuł się komfortowo. Noworodek szybciej marznie, bo jego układ termoregulacji nie działa jeszcze sprawnie.

12. Nie przebieraj malca za często
Zrezygnuj z przyjemności oglądania maluszka w różnych strojach w ciągu dnia. Oszczędzisz stresu i jemu, i sobie – bo wcale nie tak łatwo włożyć rękaw na małą, ale mocno przygiętą rączkę.

13. Unikaj zapięć na plecach
Noworodek ma bardzo delikatną, wrażliwą na dotyk skórę. Leżenie na guziczkach lub na zmierzwionym ubranku może być dla niego przykrym doznaniem. Możesz również usprawnić przewijanie, wybierając śpioszki rozpinane w kroku (na zatrzaski).

14. Dawkuj atrakcje
Wizyta kilku krewnych lub zakupy w hipermarkecie to dla maluszka bardzo stresujące przeżycie. Jego układ nerwowy nie jest w pełni ukształtowany, dlatego dziecko nie radzi sobie z nadmiarem bodźców. Efektem bywa trudny do utulenia płacz. Zatłoczonych miejsc warto unikać także ze względu na niedojrzały układ odpornościowy malca. Zakupy z noworodkiem mogą skończyć się nie tylko płaczem, ale też przeziębieniem.

15. Dbaj o siebie
Jeśli jesteś wypoczęta, uśmiechnięta, twoje maleństwo to czuje i jest zwyczajnie szczęśliwe. Ruchy odprężonej mamy są bardzo delikatne, płynne, więc dziecko w takich chwilach doskonale czuje się w twoich ramionach.

O pielęgnacji dziecka porozmawiaj na zdrowybobas.pl


konsultacja: Anna Oleksy, położna, psycholog kliniczny, wykładowca Uniwersytetu Medycznego w Warszawie
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)