Alkohol a karmienie

Mamy trzytygodniowego synka, jest karmiony wyłącznie piersią. Czy żona może wypić raz na jakiś czas piwo i karmić synka?

Alkohol a karmienie

Witam Panią, piszę w imieniu mojej żony, która wstydzi się pytać, bo nie chce być uznana za złą matkę nawet w internecie... Mamy trzytygodniowego synka, jest karmiony wyłącznie piersią. Czy żona może wypić raz na jakiś czas piwo i karmić, czy lepiej wcześniej odciągnąć pokarm? Mamy jeszcze jedno pytanie: gdy nasz synek będzie miał 6 tygodni, wybieramy się na wesele, mały zostanie z babcią. Czy możemy zostawić mamie puszkę mleka modyfikowanego, by żona nie musiała odciągać aż tyle pokarmu, a mama wstawać co 2 godziny do dziecka - słyszeliśmy, że po mleku modyfikowanym dziecko dłużej nie czuje głodu. Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź.


Marcin
Tutaj udzielamy porad, a nie oceniamy, czy ktoś jest złą mamą. Tak więc bez obaw. Wiem, że wiele kobiet pije piwo w czasie karmienia piersią, ale medycyna nie uważa tego za dobry pomysł. Nawet gdybyśmy pomyśleli o piwie bezalkoholowym, to ponoć jest ono gazowane i też ma 0.4% lub 0.5% alkoholu - może ono wywołać u dziecka kolki. Mówi się, że piwo wzmaga laktację, ale jest wiele innych sposobów poprawiających laktacje (dlatego można odpuścić sobie sposób, w którym podajemy maluchowi alkohol). Nie polecam piwa w okresie karmienia piersią - zwłaszcza gdy jest to taki maluszek (3 tygodnie). Decyzja należy do państwa - jeśli już żona nie może „żyć” bez piwka, to proszę odciągnąć pokarm i karmić w ten dzień albo noc tym mlekiem. Ale odradzam na razie piwo.

Co do wyjazdu na wesele, udanej imprezy życzę. Podobnie jak pierwsza decyzja należy do państwa - możecie państwo zostawić babci odpowiednie mleko. Babcia nakarmi malucha mlekiem modyfikowanym. Z tym, czy maluszek nie będzie się budził co 3 godziny na karmienie (po mleku modyfikowanym) może być różnie. Tylko żeby mu się nie spodobało ssanie smoczka, bo skończy się karmienie piersią. Niech się mama na to nie zgadza. Proszę wziąć pod uwagę to, że przez dłuższy czas, gdy państwo będziecie na weselu, mama nie będzie karmiła synka, a piersi będą produkować pokarm (może zaistnieć potrzeba odciągania go np. w toalecie, żeby piersi nie zrobiły się nabrzmiałe i bolące). Mama niech nie zapomni zabrać wkładek laktacyjnych (na wymianę) - często zdarza się tak, że w czasie gdy mama powinna karmić malucha lub pomyśli sobie co tam u maluszka - następuje mimowolny wypływ mleka. Teraz to już naprawdę udanej zabawy na weselu.

Pozdrawiam serdecznie

Celina Fręczko, położna

Katarzyna Bosacka opowiada o ciąży i zachciankach!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
Gość We-Dwoje.pl/5 lat temu
A moze powinienes zasugerować żonie ,zeby moze wybrała jednak wino bezalkoholowe.Ma taki sam smaczek,a dzięki temu ze jest pozbawione alkoholu spokojnie moze go pić karmiąc piersią dziecko.