6 zalet karmienia piersią

Lekarze zalecają aby przez pierwsze 6 miesięcy po urodzeniu, maluszek był karmiony wyłącznie piersią. Przemawia za tym wiele argumentów:

Lekarze zalecają aby przez pierwsze 6 miesięcy po urodzeniu, maluszek był karmiony wyłącznie piersią. Przemawia za tym wiele argumentów:
fot. Fotolia
  • Dzięki bliskiemu kontaktowi fizycznemu podczas karmienia piersią, umacnia się więź między Tobą a Twoim dzieckiem, które czuje się w Twoich ramionach bezpieczne i kochane.
  • Twoje mleko to pełnowartościowy pokarm, który zawiera wszystkie składniki potrzebne maleństwu do prawidłowego rozwoju. Poza substancjami odżywczymi znajdują się w nim składniki wzmacniające odporność malucha i pomagające mu w walce z chorobami.
  • Skład Twojego mleka zmienia się w miarę rozwoju dziecka, dostosowując się do jego potrzeb. Przez pierwsze dni po porodzie piersi wydzielają tzw. siarę, bogatą w sole mineralne i substancje odpornościowe. Mleko przejściowe wydzielane po kilku dniach zawiera mniej soli mineralnych i substancji odpornościowych, a mleko dojrzałe (wydzielane w ok. trzecim tygodniu po porodzie) zawiera więcej tłuszczu i laktozy, w porównaniu z siarą.
  • Zdaniem specjalistów karmienie dziecka wyłącznie piersią przez pierwsze 3 miesiące jego życia zmniejsza ryzyko wystąpienia niektórych chorób układu oddechowego, a a karmienie go przez pierwsze 4 miesiące pomaga zapobiegać różnym infekcjom uszu, np. zapaleniu ucha środkowego.
  • Nie musisz się obawiać, że Twoje maleństwo za dużo przytyje, ponieważ zawarte w Twoim mleku tłuszcze omega-3 nie powodują otyłości.
  • Poza powyższymi argumentami niebagatelnymi zaletami karmienia piersią są względy ekonomiczne (pokarm naturalny nic nie kosztuje i nie wymaga prawie żadnych dodatkowych akcesoriów) oraz wygoda. Nie musisz niczego przygotowywać, myć, sterylizować czy podgrzewać – Twoje piersi są najlepszym „instrumentem” do karmienia, a zawarty w nich pokarm nie potrzebuje żadnego przygotowania.
Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (8)
/2 lata temu
Zazdroszczę Tobie, też chciałabym karmić tak długo , ale coś mi się wydaje, ze nie dam rady, chyba ze spróbuję tego femaltikera to może i mnie wyciągnie z kryzysu laktacyjnego.
/2 lata temu
No te opijanie się wodą to i mnie męczyło, cały dzień czułam się jak balon. Teraz piję trzy razy dziennie po szklance femaltikera i mam świetna laktację. Oby tylko tak dalej bo zamierzam karmić do szóstego miesiąca.
/2 lata temu
Ja przy pierwszym dziecku to miałam kłopoty z karmieniem piersią ale przy drugim to już zmądrzałam i też piję sobie femaltiker kilka razy dziennie. Przynajmniej nie muszę opijać się hektolitrami wody.
POKAŻ KOMENTARZE (5)