4 pytania o karmienie niemowlęcia – poznaj odpowiedzi położnej!

Nie wiesz, jak używać laktatora? Nie jesteś pewna, czy twoje dziecko wystarczająco się najada? Masz problem z przystawieniem dziecka do piersi? Zobacz, co radzi położna Halina Biedroń, ekspert w ramach kampanii edukacyjno-społecznej "Położna na medal"!

karmienie piersią

fot. Fotolia

Sprawdź! Przegląd bielizny dla kobiet w ciąży i karmiących

1. Został mi miesiąc do porodu, skompletowałam już potrzebne rzeczy dla siebie i dzidziusia, w tym laktator. Nie mam pojęcia jednak kiedy się go używa i czy każdy musi? Jakoś nie mogę się przekonać do tego "urządzenia" - czy odciągnięty pokarm podaje się dziecku, czy wylewa, kiedy jest go w nadmiarze? I czy używanie laktatora boli?

Odpowiedź: Nie wszystkie mamy muszą mieć w domu laktator. Można go wypożyczyć z Poradni Laktacyjnej. Laktator jest używany podczas nawału pokarmu. Odciągnięty pokarm możemy przechowywać przez 6 m-cy w zamrażarce. Jak go przygotować? Niezbędne jest wygotowanie słoiczków i oznaczenie ich datą, kiedy pokarm był odciągnięty. Tak przygotowany pokarm nadaje się do przechowywania. Odciągnięte mleko przyda się na pewno w sytuacjach, w których kiedy dziecko będzie musiało zostać pod opieką innej osoby. Zapewniam ,że odciąganie pokarmu laktatorem nie boli.

2. Jak szybko dziecko powinno przybierać na wadze w pierwszych tygodniach życia? Jak często powinnam je ważyć, żeby zorientować się, że mam wystarczającą ilość mleka?

Pierwszy raz dziecko powinno być zważone 7 dni po wyjściu ze szpitala. Później, przy każdej wizycie położnej, tj. raz w tygodniu do 6 tygodnia życia. Książkowo, dziecko powinno przybierać na wadze od 175 do 200 gram tygodniowo. W swojej praktyce zauważyłam, że dzieci, których mamy są spokojne i cierpliwe przybierają więcej – nawet 350 g i więcej. Duże znaczenie ma karmienie piersią w nocy.

Zobacz także: Jak poduszka może pomóc w karmieniu piersią?

3. Nie umiem przystawiać dziecka do prawej piersi - jest mi bardzo nieporęcznie. Zdecydowanie częściej karmię je z lewej piersi, a z prawej odciągam i czasem staram się dokarmiać z butelki (moim mlekiem), ale mam wrażenie, że wtedy dziecko je niechętnie. Krzywi się, kwęczy, tak, jakby nie potrafiło uchwycić smoczka (próbowałam z 3 smoczkami i niestety wciąż to samo). Co mam robić, przekonać się jakoś do karmienia z prawej piersi?

Proszę przystawić dziecko do lewej piersi i po kilku ssaniach przesunąć (nie przekładać ,tylko przesunąć) maleństwo do prawej piersi i powoli brodawką pogłaskać usta. Kiedy dziecko otworzy szeroko buźkę, proszę włożyć brodawkę z aureolą i ręką przytrzymać. Inny sposób, to metoda tzw. spod pachy. Proszę położyć poduszkę pod prawą rękę, ułożyć na niej dziecko tak, żeby nóżki były za pachą, a główka przy piersi. Dalej, proszę powtórzyć te same czynności jak poprzednio. Szczerze życzę Pani, aby udały się te sposoby przystawiania. Co ważne, proszę nie rezygnować po pierwszej próbie.

4. Karmienie piersią jest dla mnie bardzo uciążliwe – jedną pierś mam wręcz posiniaczoną, przez uderzenie główką. Sutki są bolesne i bardzo wrażliwe, a mały potrafi jeść ponad godzinę, prawie od dwóch miesięcy strasznie mnie to męczy. Czy można jakoś sobie pomóc, żeby karmienie nie kojarzyło się z bólem? Może powinnam smarować czymś sutki, tylko czym? Aby nie zaszkodzić dziecku.

W swojej codziennej pracy powtarzam każdej mamie, że karmienie ma być przyjemnością, a nie przymusem. Pierwsza zasada karmienia piersią brzmi: dziecko do piersi, a nie pierś do dziecka. Pani pozycja powinna być półsiedząca (może być leżąca, ale na wznak) tak, aby dziecko leżało buźką na piersi. Następny krok to podrażnienie ust maluszka brodawką.

Kiedy dziecko otworzy szeroko buźkę, proszę włożyć brodawkę wraz z aureolą do buźki i przytrzymać ręką. Jeżeli będzie Pani niewygodnie, może Pani karmić w pozycji siedzącej. Ważne jest, żeby pilnować, aby dziecko miało aureolę w buźce. Powinna Pani przytrzymywać główkę ręką, żeby buźka nie zsunęła się na brodawkę. Są różne kremy, maści na bolesne brodawki, np. Alantan plus krem, ale ja polecam również pokarm z piersi, który łagodzi podrażnienia.

Przytrzymując główkę dziecka ręką uchroni Pani pierś przed uderzeniami. Nie trzymamy dziecka przy piersi godzinę tylko do 20 minut i obserwujemy ruchy ssania. Muszą być powolne i głębokie, wtedy dziecko najada się szybko.

Karmienie piersią jest na żądanie, więc ma prawo jeść nawet co godzinę, tylko proszę pamiętać, że Pani dziecko już się przyzwyczaiło się do tak długiego czasu przy piersi, dlatego trzeba cierpliwości, aby je odzwyczaić. Życzę przyjemnego karmienia piersią.

Konkurs "Położna na medal" to wyjątkowa inicjatywa, która w 2015 roku po raz drugi nagrodzi położne w całej Polsce. Położne, które w sposób szczególny wyróżniły się podejściem do pacjenta, empatią, współdziałaniem, cierpliwością i wyrozumiałością. W swojej pracy stworzyły partnerskie relacje, dzięki którym zmniejszyły lęk i stres podczas ciąży, porodu i połogu. W tym roku wyłonione zostaną 3 najwyżej ocenione przez pacjentów położne w kraju, oraz najlepsza położne  w każdym województwie.  Druga edycja konkursu startuje 1 kwietnia i potrwa do 31 grudnia 2015r.  Pomysłodawcą kampanii jest Akademia Malucha Alantan, która od lat angażuje się w propagowanie zdrowego stylu życia dzieci i rodziców oraz podnoszenie świadomości społecznej tematów związanych z opieką okołoporodową i wychowaniem dzieci.

Zobacz także: Trudności w karmieniu piersią

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/rok temu
Warto karmić piersią choćby dlatego że pozwala ono uniknąć wielu problemów z układem pokarmowym maluszka, między innymi zaparć. Pojawił się już środek na zaparcia dla niemowląt, dicopeg junior, który można stosować od 6 miesiąca życia, zdecydowanie jednak lepiej jeśli nie dopuścimy do ich wystąpienia.