Kazimierz Przerwa - Tetmajer - liryka opisowa

W twórczości Tetmajera ważną rolę odgrywa przyroda tatrzańska. Poeta urodzony i wychowany wśród gór, ukochał je, rozumiał, znał również dobrze życie ludu  góralskiego. Opisy krajobrazu Tatr, dolin, turni i skał stają się źródłem przeżyć i przemyśleń natury filozoficznej.

Kazimierz Przerwa - Tetmajer - liryka opisowa

Melodia mgieł nocnych

Wiersz stanowi wyraz fascynacji poety urokiem tatrzańskich krajobrazów. Tematem wiersza są mgły tańczące przy świetle księżyca. Aby przedstawić ulotność zjawisk, poeta posłużył się typowo impresjonistycznymi środkami. Pokazał lekkość i zwiewność, a jednocześnie plastyczność obrazu. Mgły bawią się „puchem mlecza”, „ćmy błonią przezroczą”, „sów pierzem puszystym”, wokół „senna zieleń gór”, potok „skrzy i mieni w srebrnotęczowy sznur”; nastrój oddaje „głuchy smerkowy las”, „potoków szmer”, „limb szumy powiewne”, „smerkowy szept boru”, „cichy lot nietoperza”, „uciszony wiatr”; plastycznie wyglądają „martwe głazy”, „skał rozłomy”.

Poeta łączy wrażenia związane z różnymi zmysłami: wzrokiem, słuchem, powonieniem i dotykiem, co wyraźnie widać w określeniach „melodia mgieł” i „srebrzystoturkusowa cisza nieba w słonecznych skrach”. Dzięki temu czytelnik „czuje” przyrodę, widzi jej delikatność, ulotność, ruch podobny do tańca.

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?

Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej

Wiersz próbuje oddać spokój i ukojenie, jakie daje obcowanie z przyrodą tatrzańską. Podobnie jak w poprzednim wierszu, dominują elementy impresjonistyczne: przy pomocy pastelowych barw, z zastosowaniem synestezji, poeta oddaje chwilowość i zmienność zjawisk; np. „mgła przezrocza”, „potok skrzy się i mieni”, „srebrzystoturkusowa cisza”, „pościel bujnych traw”; jednocześnie odnosi się wrażenie snu, nierealności obrazu: „ciemnozielony smerkowy las drzemiący wśród ciszy”.

Opisany widok uspokaja i koi duszę, ale również staje się przyczyną niewytłumaczalnego niepokoju, lęku, lirycznej zadumy i tęsknoty: „bez brzegu i bez dna tęsknica, niewysłowiony żal”.

W lesie

W pięciu zwrotkach opisuje poeta całą urodę lasu, nieba i chmur. Chmurki „złocistobiałe, z połyskiem aksamitu” suną po niebie „wolno i sennie”; w blasku słońca zaiskrzy się na tle nieba jaskółka; cicha, jasna łąka ze strumieniem pokryta jest złotymi plamami blasków słońca; promienie słoneczne przebijają się przez gałęzie drzew. A wszystko owiane jest przejrzystą, zwiewną i błękitną mgłą zadumy.

Zobacz też : Kazimierz Przerwa-Tetmajer - liryka dekadencka

Anioł Pański

Liryk ukazuje krajobraz wieczorny, oddaje nastrój i refleksje związane z biciem dzwonów. Tło stanowi impresjonistyczny krajobraz: „wieczorny mrok”, „mgła szara”, „wód topiele i rozchwieje”, „omroczne, śpiące gaje”, „zapomniane dawno drogi”. Obrazy te wywołują u odbiorcy nastrój smutku i melancholii. Pogłębia się on, gdy poeta wprowadza wędrującą postać „osmętnicy”, która rozsiewa wokół siebie smutek i uosabia zło: „wszędzie zło swoje, swój ból niesie”.

W miarę pogłębiania się wieczornego mroku nastrój wiersza staje się coraz bardziej melancholijny i przerażający w swym smutku, a zaduma polna, osmętnica, tęsknica, dusza ludzka stają się symbolami samotności człowieka i jego nicości oraz przemijalności. Życie ludzkie jest bowiem smutne, pozbawione sensu, zniszczalne i przemijalne. Nastrój smutku pogłębia powtarzający się po każdej zwrotce refren „Na Anioł Pański biją dzwony...”, który dzięki zastosowaniu onomatopei i instrumentacji głoskowej nadaje wierszowi melodyjności.

Zobacz też : Leopold Staff - liryka modernistyczna

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)