Jeśli dziecko sięga po narkotyki

Zanim znajdziesz odpowiedź na to pytanie, zastanów się, dlaczego dziecko sięga po narkotyki? Przyjrzyj się temu, jak ono postrzega swój świat - swoje problemy, plusy i minusy sięgnięcia po tego rodzaju używki. Argument typu „nie wolno” nic zmieni, jeśli Ty i Twoje dziecko nie znajdziecie wzajemnego porozumienia.

Dlaczego dziecko sięga po narkotyki?

Z ciekawości, z potrzeby ucieczki od problemów, z braku umiejętności odmawiania, z chęci zaimponowania innym… to najczęstsze przyczyny sięgnięcia po pierwszy narkotyk. 

Narkotyków próbują dzieci z różnych środowisk, nie tylko te z rodzin dysfunkcyjnych, dlatego problem jest bardziej złożony. Bardzo często problem narkotykowy dotyczy nastolatków z tak zwanych „dobrych domów”. Bardzo wielu z nich ma problem z odmawianiem i asertywnością. Jeśli większość rówieśników ma już podobne doświadczenia na swoim koncie, dziecku może być trudno odmówić zapalenia coraz bardziej popularnej „trawki” – powszechnie, choć nie do końca słusznie, uznawanej za „miękki” narkotyk.

Nie daj się wciągnąć w nałóg partnera!

Dla wielu osób narkotyki są formą ucieczki - pomagają zapomnieć o problemach, poczuć się lepiej, a przez czas odurzenia pozwalają zwiększyć poczucie własnej wartości. W takiej sytuacji nie kara, ale zrozumienie może dać dziecku najlepsze wsparcie. 

Jeśli dziecko jest nieśmiałe, ma różne kompleksy – warto przepracować takie trudności poprzez rozmowę, zmianę sposobu komunikacji (np. częstsze chwalenie dziecka), terapię pod okiem psychologa.

Czytaj też: Jak radzić sobie z kompleksami?

Kiedy pojawia się problem…

Jeśli podejrzewasz, że Twoje dziecko może mieć problem z narkotykami, spróbuj wyjść mu na przeciw. Zapytaj o to, jakie według niego narkotyki mają plusy - co takiego dają, że warto po nie sięgnąć. To ważne, aby zrozumieć to, jak dziecko postrzega tę kwestię. Zapytaj też o wady takiego wyboru. Czy zna wszystkie konsekwencje?

Rozmowa - być może zabrzmi to banalnie – jest podstawą w każdej dobrej relacji. Właśnie od tego w jaki sposób rozmawiasz z dzieckiem zależy tak wiele.

Dlatego rozmawiaj ze swoim dzieckiem jak najwięcej. Spędzaj z nim swój wolny czas. Jeśli czujesz, że macie go za mało, razem zaplanujcie czynności, które możecie wykonywać wspólnie. Spożywajcie razem posiłki, a przynajmniej raz w tygodniu zaplanujcie czas wolny ekstra - wybierzcie się do kina, teatru, na spacer. 

Poznawaj swoje dziecko

W wieku dojrzewania naturalna jest tendencja nastolatka do odseparowywania się od rodziców. Nawet jeśli Ci z tym nie na rękę, pozwól mu na odrobinę niezależności i nie przekraczaj na siłę jego granic. Za jakiś czas nastolatek wróci do potrzeby bliższej relacji. Dobrze jednak, aby mimo to zachować dobry kontakt i nie stracić wzajemnego zaufania. 

Świat widziany oczami nastolatka zmienia się – podobnie jak on sam. Poznawaj na bieżąco jego przemyślenia, poglądy, wybory. Zapytaj o radości swojego dziecka, o jego zmartwienia. Spróbuj poznać jego znajomych, zapytaj dlaczego lubi spędzać z nimi czas…

Polecamy: Problemy alkoholowe nastolatków

Akceptacja i wzajemny szacunek – banał?

Twoje dziecko powinno mieć pewność, że je szanujesz i akceptujesz, że masz dla niego czas i że jego sprawy są dla Ciebie ważne. Jeśli dziecko ma zrozumienie w domu - wśród rodziców, rodzeństwa i innych bliskich mu osób, żaden problem nie będzie w stanie zmusić go do sięgnięcia po tego rodzaju używki. Jeśli dziecko rozmawia ze swoimi rodzicami, ma z nimi stały i częsty kontakt, wówczas dużo łatwiej jest je przestrzec przed zachowaniami ryzykownymi.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
~Worek/2 lata temu
A ja niestety byłem świadkiem głupiej sytiacji, gdy rodzice posądzili syna o posiadanie i korzystanie z narkotyków. Biedak był na straconej pozycji w walce z policją itp. (podobna sytuacja tutaj: http://www.eporady24.pl/niesluszne_oskarzenie_o_posiadanie_narkotykow,pytania,6,64,1909.html ) tymczasem był niewinny. rodzice, do was też apeluje o ROZUM!
kredkaa/3 lata temu
po narkotyki sięgają dzieci, które często nie radzą sobie z własnymi problemami. uciekają od rzeczywistości, może od rodzinnej, czy środowiskowej? mam dwuletniego synka i staram się zapewnić mu wszystko czego potrzebuje, jesteśmy normalną rodziną, ale czy mamy wpływ na to czy ktoś kiedyś mu zaproponuje narkotyk a on ulegnie? przecież dzieci teraz są takie zdemoralizowane :( jak się przed tym ustrzec?
~mikiqu/3 lata temu
Kompleksy to właśnie chyba główny powód sięgania po narkotyki czy inne znieczulacze. Tak naprawdę to od kompleksów wywodzi się większość naszych problemów, które z pozoru mogą wydawać się niepowiązane. Ech... A wszystko zaczyna się od dzieciństwa i z pozoru błachych wydarzeń, które mocno wpływają na nasze życie dużo później. Tu też ciekawy artykuł: http://frywolnie.com.pl/dziecko-i-narkotyki/