Jak trwale zwiększać poczucie szczęścia?

Nad szczęściem można i warto pracować. Pozytywny stosunek do siebie wpływa na przyjazne postrzeganie świata. Człowiek zadowolony z siebie łatwo się nie poddaje, chętnie podejmuje wyzwania. Pozytywni ludzie – pilnie poszukiwani!

Jak trwale zwiększać poczucie szczęścia?

ABC aktywnego szczęśliwca

Warto pamiętać, że dobre życie polega na działaniu i realizowaniu zadań. Dlatego w uproszczeniu można powiedzieć, że aktywność daje podwaliny pod szczęście.

Przede wszystkim, należy dostosować aktywność do osobistych celów i wartości. Życie niezgodne z własnym zasadami nigdy nie da poczucia szczęścia. Ponadto zbyt wysoko lub, przeciwnie, zbyt nisko postawiona poprzeczka nie motywują do osiągania życiowych sukcesów. Należy też wyeliminować wszelkie czynniki przeszkadzające w codziennym treningu szczęścia, tzn. takich, które rozpraszają, czy rozleniwiają.

Bartłomiej Topa o Szwecji, emigracji i problemach życia pod "obcym niebem"

Unikaj tego, co nie sprawia Ci przyjemności. Wyobraź sobie – dbasz o linię, więc właśnie jesteś na kolejnej drakońskiej diecie. Koleżanka na ostatniej kawie zdradziła Ci cudowny sposób na schudnięcie bez rezygnacji z ulubionej sałatki – bieganie. Szkoda tylko, że Ty nienawidzisz biegać! Pamiętaj, że zmuszając się do czegokolwiek nie uzyskasz wymarzonych rezultatów, poza tym – jeszcze bardziej znienawidzisz daną czynność, a w konsekwencji stracisz chęci do działania.

Plan działania

Dlatego zbliżeniem się do sukcesu jest obmyślenie planu działania. Po pierwsze powinnaś skupić się na swoich predyspozycjach – zastanowić się, z czego czerpiesz największą przyjemność. Dobrze też jest określić swoje słabe i mocne strony oraz ograniczenia. Stawianie sobie zbyt wysokich wymagań nie wpłynie na pogłębienie Twoich zdolności, ani nie poprawi osiągniętych wyników. Dlatego tak ważne jest poznanie siebie i samoświadomość.

Istotny w osiągnięciu szczęścia jest nawyk wprowadzania aktywności do codziennego funkcjonowania oraz ich różnorodność. Należy tym samym wystrzegać się popadania w rutynę, gdyż ta z kolei prowadzi do znudzenia i zakończenia aktywności.

Nie bez przyczyny telewizor jest uznawany za złodzieja czasu. Siedzenie przed nim na kanapie nie wnosi niczego konstruktywnego do Twojego życia a jedynie zmniejsza szansę na aktywny wypoczynek. Przyzwyczajona do biernego odbioru kolejnej telenoweli nie masz ochoty na przeczytanie ambitnej książki, uczęszczanie na kurs malarstwa, nie mówiąc już o spacerze!

Każda kolejna chwila bezczynności utrudnia podjęcie przełomowej decyzji o zmianie dotychczasowego stylu życia. Jak często powtarzasz sobie formułkę „to od jutra zacznę”? Taka myśl powinna być pierwszym krokiem do podjęcia aktywności. Nie lubisz biegać ale uwielbiasz jeździć na rowerze. Dlaczego więc nie zacząć już dziś od małej przejażdżki?

Jeśli jesteś już aktywna pamiętaj, że wykonujesz daną czynność dla swojej przyjemności. Nie traktuj jej w kategoriach przymusu, celebruj i ciesz się każdą chwilą. Poszukuj ciekawych alternatyw. Skoro lubisz jazdę na rowerze, może polubisz narty albo rolki? Warto poszerzać swoje horyzonty, może odnajdziesz jakąś nowa pasję?

Nie przejmuj się niepowodzeniami

Najistotniejsza jest jednak umiejętność dostrzegania małych radości i pozytywnych stron w każdej sytuacji. Kontemplowanie niepowodzeń tylko wzmaga bezproduktywność. Zsumowanie drobnostek zebranych w ciągu dnia daje często dobry wynik. Dlatego warto przed zaśnięciem wymienić sobie w myślach 5 rzeczy, dzięki którym Twoje życie ma sens.

Pamiętaj, że każdy problem da się rozwiązać.

Należy tylko trzeźwo dokonać oceny sytuacji. Nie zniechęcaj się drobnymi niepowodzeniami – to one poprawiają smak sukcesu. Błędy to nie koniec świata, każdy ma do nich prawo, bo pomagają w nauce. Dopatruj się pozytywnych stron, czasem Twoje stanowisko jest zamknięte na szersze ujęcie problemu.

W poszukiwaniu szczęścia ważna jest również umiejętność wyhamowania z emocjami. Dlatego wystrzegaj się przynoszenia problemów ze szkoły czy pracy do domu. Najważniejsze jednak jest niepopadanie w skrajności oraz wiara we własne siły.

Źródło: „Psychologia pozytywna – psychologia wobec współczesności”, Ewa Trzebińska.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)