Jak pomagać w odrabianiu prac domowych najmłodszym

Prace domowe zadawane były zawsze i pewnie nadal tak będzie. Zmienił się jednak rodzaj zadawanych prac, stopień zaangażowania rodziców w wykonanie zadania i czas jaki trzeba mu poświęcić.

Pierwszy etap kształcenia jest dla rodziców najczęściej dużym wyzwaniem, czasem jest to jedyny okres nauki ich dzieci, w którym starają się tak aktywnie uczestniczyć. Z czasem uznają, że tematy realizowane w szkole są coraz trudniejsze i w razie problemów dzieci z nauką sięgną po pomoc korepetytorów.

Póki co, dzieci są małe, mają 6 – 10 lat i z wielkim entuzjazmem rozpoczynają naukę w szkole podstawowej. Rodzice zachęcają do poznawania liter, kształtnego pisania, uczą się z dziećmi wierszyków na pamięć, pomagają pisać pierwsze opowiadania, czytać lektury i opowiadać minione wydarzenia. Zachęcają też do liczenia i rozwiązywania zagadek. Początki wydają się łatwe.

Jak pomagać dziecku w nauce?

Z czasem jednak autor podręcznika podnosi poprzeczkę i zamiast prostych słupków do liczenia, pojawiają się zadania z treścią. I to jaką! Nieraz cała rodzina głowi się nad rozwiązaniem, jednocześnie krytykując nauczyciela, który zadał tak niedorzeczną pracę domową. Jakie zadania mogą sprawiać największą trudność tak dzieciom jak i rodzicom? Jak próbować rozwiązać te trudności?

  1. Ćwiczenia dotyczące udzielenia odpowiedzi na pytania lub ułożenia pytania. Dlaczego te zadania są trudne dla dzieci? Ponieważ na początku szkolnej kariery dzieci dopiero zaczynają zastanawiać się nad gramatyką i poprawnością języka, struktura pytania każe dziecku odwrócić szyk zdania i znaleźć informację, która będzie odpowiedzią. I choć dorosłym wydaje się proste i oczywiste, że o czas pytamy kiedy/która godzina/o której, o miejsce gdzie, o osobę kto, o rzecz co, o czynność co robimy, to dzieciom trzeba to wszystko wyjaśniać. Zatem zanim przystąpimy do odrobienia tego typu pracy domowej należałoby wcześniej przeprowadzić następujące ćwiczenie: zadajemy dziecku pytania, a ono nam odpowiada. Pytania i odpowiedzi zapisujemy na kartce. Następnie możemy podkreślać tym samym kolorem fragment pytania i odpowiedzi, np. Kiedy jemy śniadanie? Śniadanie jemy rano. Później można rozciąć pytania i odpowiedzi i jako rozsypankę dać dziecku do ułożenia par pytanie – odpowiedź.
     
  2. Ćwiczenia dotyczące gramatyki i ortografii. Czasami kiedy prosimy dziecko, by podało przykłady czasowników, czy rzeczowników wydaje nam się, że czyni to bez większego wysiłku. Problem pojawia się wówczas, gdy trzeba nazwać poszczególne części mowy w przykładowym zdaniu. Kolega Zosi przyniósł wczoraj do domu małego pieska. Dla dziecka odnalezienie w tym zdaniu rzeczowników może sprawiać kłopot, ponieważ musi zadać pytanie kto?/co? a w odpowiedzi otrzyma nie tylko wyraz kolega, ale również Zosi i pieska. Dlatego trzeba z dzieckiem ćwiczyć odmianę rzeczowników i innych części mowy. Można to zrobić np. w ten sposób: kiedy dziecko podaje jako przykład rzeczownik stół, zachęcamy go, by ułożyło jak najwięcej zdań zawierających wyraz stół w różnych przypadkach. Zapisujemy zdania, a następnie podkreślamy w nich wskazany wyraz. Dzięki temu dziecko zauważa, że jedno słowo ma różne formy, ćwiczenie to rozwija także sferę gramatyczną języka dziecka, z czasem to ćwiczenie będzie także przydatne przy nauce ortografii.
     
  3. Zadania z treścią. Związane z ich rozwiązaniem trudności dotyczą rozumienia treści, rozumienia pytania i znalezienia sposobu na rozwiązanie zadania, czyli dokonania wyboru między dodaniem liczb, odejmowaniem, mnożeniem i dzieleniem. Jak zatem pomóc dziecku? Przede wszystkim początkowa nauka matematyki to manipulacje, zatem rozwiązywanie zadania z treścią rozpoczynamy mając do dyspozycji liczmany: guziki, kamyki, patyczki, klocki i oczywiście własne palce. Czytamy z dzieckiem zadanie i próbujemy przedstawić jego treść za pomocą liczmanów. Dokładamy liczmany i nazywamy tę czynność mówiąc dokładamy. W ten sposób naprowadzamy myślenie dziecka na dodawanie. Wszystkie manipulacje, które wykonujemy nazywamy: zabieramy, odkładamy – odejmowanie, układam 3 razy tę samą ilość jabłek – mnożenie, rozdzielam cukierki na 4 osoby, rozkładam kredki po 3 – dzielenie. Każdą manipulację zapisujemy działaniem. Analizując treść zadania, należy zadawać pytania o każdą liczbę występującą w zadaniu.
      
  4. Rozumienie pozycyjnego układu dziesiątkowego. Bez tej umiejętności dzieci nie będą umiały skorzystać z algorytmu działań pisemnych. Jak zatem przybliżyć dzieciom układ dziesiątkowy? Należy przygotować następującą pomoc:

jedności

  

 dziesiątki

  
  
  
  
  
  
  
  
   
  

 setki

                             
                             
                             
                             
                             
                             
                             
                             
                             
                             

Za pomocą jedności układamy dowolne liczby od 1- 9, natomiast liczbę 10 układamy za pomocą jednej dziesiątki, budujemy z dzieckiem liczby typu: 13, 17, itp. Następnie układamy liczby: 20, 30, 50, 37, 58, 59, itp. W dalszej kolejności przechodzimy do przedstawiania działań za pomocą setek, dziesiątek i jedności. Umawiamy się z dzieckiem, że dziesiątek i setek nie można rozcinać, ale można zamieniać 10 jedności to jedna dziesiątka, 10 dziesiątek to jedna setka. Za pomocą tego ćwiczenia dziecko uczy się, jak zbudowane są liczby i co zrobić w sytuacji, gdy trzeba wykonać działanie 26 + 19 lub 31 – 26. 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)