Z wizytą u psychologa

Nie jest jasnowidzem ani szarlatanem, nie rozwiąże też waszych problemów jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Może jednak pomóc.

medica1.jpg



Mama dwuletniej Ani zastanawia się, dlaczego jej córeczka nie może usiedzieć w miejscu i szybko się nudzi. Bartek nie radzi sobie w przedszkolu z liczeniem, więc tata niepokoi się o jego umiejętności. Rodzice Kuby ciągle słyszą skargi na synka, że ten wszystkim dokucza. Który rodzic nie martwi się zachowaniem swojej latorośli? Jeśli jednak mimo starań problem malucha nie znika albo to my sami nie przestajemy o nim myśleć (lub go wręcz wyolbrzymiamy), to znak, że powinniśmy poszukać kogoś, kto nam pomoże.

Nie sądź, że pójście do psychologa jest jednoznaczne z przyznaniem się do porażki wychowawczej. Przeciwnie: oznacza, że dobro malucha liczy się dla ciebie najbardziej: w trosce o jego samopoczucie i zdrowie zrobisz wszystko, co dla niego najlepsze. A czasem najlepsza jest właśnie wizyta u psychologa.

Przygotuj się dobrze
Umawiając się na spotkanie, zapytaj, czy powinnaś przyjść sama, czy od razu z maluchem – niektórzy psychologowie na pierwszym spotkaniu chcą porozmawiać jedynie z rodzicem, inni również z dzieckiem.
Zrób notatki. Dzień przed wizytą zapisz sobie, jaki dokładnie widzisz problem. Zastanów się, co w zachowaniu malca niepokoi cię najbardziej, a które cechy odbierasz bardzo pozytywnie. Takie zapiski pozwolą uniknąć chaosu wypowiedzi podczas spotkania, dzięki nim zachowasz spokój. Są też gwarancją, że nie zapomnisz o niczym ważnym.
Przypomnij sobie wydarzenia z życia malca. Takie jak pobyty w szpitalu, narkozy, poważne choroby czy upadki, ale także pogrzeby, śluby czy rozwody w rodzinie. Czyli wszystko to, co w jakiś sposób odbiegało od normalnego trybu życia dziecka. Zastanów się też, kiedy zaobserwowałaś zmiany w zachowaniu maluszka lub jego pierwsze trudności.
Przyszykuj książeczkę zdrowia dziecka. Tu znajdują się najważniejsze zapiski o rozwoju dziecka w jego pierwszym roku życia, a także informacje z okresu ciąży. Dla ciebie są już odległe i wydają się nieistotne, tymczasem dla psychologa to źródło dodatkowej wiedzy.

Spotkanie ze specjalistą
Masz prawo trochę się denerwować przed wizytą u psychologa. Rozmowa o problemach nigdy nie należy do łatwych. Przeczytaj, co czeka cię w gabinecie.
Rozmowa. Na początku psycholog poprosi cię o wyjaśnienie, z jakiego powodu zdecydowałaś się na konsultację (przydadzą się notatki). W trakcie rozmowy specjalista z pewnością będzie zadawać pytania dodatkowe, które pomogą mu w bliższym poznaniu dziecka.
Sam z maluchem. Po rozmowie psycholog prawdopodobnie poprosi cię, żebyś zostawiła go samego z dzieckiem. To potrzebne, bo maluchy często nie są spontaniczne w towarzystwie rodziców i nie mówią o wszystkim, co je dotyka, np. że nie lubią pani w przedszkolu (wiedzą, że może to się nie spodobać). Jeśli maluch nie będzie chciał zostać sam, psycholog umówi się na następną wizytę albo spróbuje ośmielić smyka. Gdy dziecko jest małe, specjalista po prostu poobserwuje waszą zabawę i wzajemne relacje.
Jak wychować córkę na kobietę spełnioną?

Taktyka. Teraz ty zostaniesz poproszona do gabinetu, a maluch będzie czekał na korytarzu (przyda się ktoś, kto się nim zaopiekuje). Psycholog może stwierdzić, że rozwój smyka nie odbiega od normy i to, co tobie wydaje się problematycznym zachowaniem, jest charakterystyczne dla etapu rozwoju dziecka. Może jednak także potwierdzić twoje przypuszczenia lub zwrócić uwagę na inne niepokojące zachowania czy brak jakichś umiejętności. W tej sytuacji otrzymasz dokładne wskazówki postępowania z malcem w domu, np. kiedy masz go chwalić, jak reagować na wybuchy gniewu. Jeśli będzie taka potrzeba, psycholog poprosi cię o zapisanie dziecka na grupowe albo indywidualne zajęcia terapeutyczne z psychologiem danej specjalności lub pedagogiem. Wyznaczy także termin następnej wizyty i określi częstotliwość spotkań (w zależności od problemu mogą odbywać się co kilka dni, tygodni lub miesięcy).

Zadanie do domu
Wizyta u psychologa to pierwszy krok do rozwiązania problemu. W gabinecie nie otrzymasz bowiem cudownych pastylek dla dziecka na złe zachowanie ani nie dowiesz się, jak w ciągu jednego dnia nauczyć malca mówić. Psycholog sam nie zlikwiduje dziecięcej agresywności, nadpobudliwości czy apatii. Jego zadaniem jest postawienie diagnozy i podanie sposobów na rozwiązanie problemu. Reszta należy do rodziców. To właśnie was czeka naprawdę ciężka praca, w której najcenniejsze są wasza wola, konsekwencja i systematyczność. Tylko dzięki temu maluch ma szansę na szybkie "wyjście na prostą".


Za zamkniętymi drzwiami
Choć dwulatek nie rozumie jeszcze znaczenia wszystkich słów, lepiej nie rozmawiaj przy nim o jego złym zachowaniu – dziecko orientuje się, o co chodzi, przede wszystkim po intonacji. Po drugie, pod wpływem emocji możesz np. powiedzieć, że malec jest zły, chociaż w rzeczywistości wcale tak nie myślisz. Ponadto smyk zapamiętuje wyrwane z kontekstu fragmenty rozmów, które czasem zostają mu w pamięci na długo. W ten sposób może budować negatywny obraz siebie.

Kiedy potrzebna jest konsultacja
Na pewno nie każde złe zachowanie dziecka oznacza, że powinnaś pójść z nim do psychologa. Są jednak sytuacje, w których lepiej zasięgnąć jego porady.
- Odczuwasz niepokój o rozwój czy zachowanie malca. Nie potrafisz się z nim uporać i czujesz się bezradna, bo nie wiesz, czy zdołasz sobie sama poradzić z trudnościami wychowawczymi.
- Wychowawczyni dziecka lub jego opiekunka zwracają Ci uwagę na pewne problemy malucha. Mimo że sama ich nie dostrzegasz, koniecznie sprawdź, czy jednak nie dzieje się nic niepokojącego.
- Wydaje Ci się, że Twój maluch jest bardzo zdolny. Dzięki wizycie u specjalisty przekonasz się, czy rzeczywiście masz rację, i będziesz mogła tak pokierować wychowaniem dziecka, by mogło jak najlepiej rozwijać swoje umiejętności.


Aleksandra Sokalska
Konsultacja: Beata Chrzanowska, psycholog, pedagog specjalny, Uniwersytet dla Rodziców
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)