Z dzieckiem w restauracji. Jak przetrwać?

Sama myśl o wizycie w restauracji z dzieckiem przywodzi rodzicom na myśl same czarne scenariusze. Warto postarać się odsunąć złe myśli na bok i wybrać się z dzieckiem na obiad do restauracji, by pokazać mu inne miejsce niż domowe zacisze. Podpowiadamy co zrobić, by wyjście do restauracji z dzieckiem było przyjemne dla całej rodziny i nie skończyło się katastrofą.

Z dzieckiem w restauracji. Jak przetrwać?

Wyjście do restauracji  to przyjemne odmiana dla rodziców, a także dziecka. Maluch dzięki wizycie w nowym miejscu poznaje świat i zdobywa nowe doświadczenie. Dla rodziców to doskonała okazja, by na chwilę odetchnąć od codziennych obowiązków i monotonii dnia powszedniego. Jednak zanim wybierzecie się do restauracji warto przygotować plan działania.

Kiedy najlepiej wybrać się do restauracji?

Gdy wypady do restauracji, przed narodzinami maluszka, były dla was codziennością nie musicie na jakiś czas rezygnować z tej przyjemności po narodzinach dziecka.  Choć ostateczna decyzja należy do rodziców, to tak naprawdę nigdy nie jest za wcześnie na pierwsze wspólne odwiedziny takiego lokalu. Wbrew pozorom najłatwiej jest zabrać ze sobą już najmniejsze dziecko, gdy maluch nie grymasi jeszcze przy stole i nie ucieka. 

Maluch z pewnością zaśnie spokojnie w foteliku lub w wózku, a ty bez pospiechu będziesz mogła zjeść zamówione danie. Jeśli wybierasz się do lokalu, gdzie jest głośno, postaraj się, aby twoje dziecko było wypoczęte i wyspane.  Do torebki włóż kilka ulubionych grzechotek – twój smyk będzie miał rozrywkę. W przypadku starszych, kilkuletnich  dzieci warto przed posiłkiem odwiedzić pobliski park lub plac zabaw.  Zmęczone dziecko po zabawie będzie głodne i spokojniejsze przy stoliku w restauracji.

Jeśli wiesz, że podczas wizyty w lokalu będziesz musiała nakarmić maleństwo, wcześniej zadzwoń do restauracji i zapytaj, czy jest w niej miejsce, w którym będziesz mogła spokojnie przystawić dziecko do piersi, albo czy jest możliwość podgrzania wody do  mleka modyfikowanego. Pamiętaj, że godziny szczytu nie są odpowiednią porą na odwiedzenie lokalu. Ścisk, nadmierny hałas, oczekiwanie na stolik, a  w końcu grymaszenie dziecka – z pewnością nie pomogą smykowi na skupieniu uwagi na posiłku.

Polecamy: Wspólne gotowanie z dzieckiem - 5 ciekawych przepisów

Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?

Wybór lokalu

Wybierając restaurację, sprawdź, czy jest ona przygotowana na przyjmowanie  rodzin z dziećmi. Miejsce powinno być przyjazne dla dziecka, a obsługa lokalu sympatyczna, przychylna i życzliwa dla malucha. Ważne jest także wyposażenie restauracji - możliwość skorzystania z wysokiego, stabilnego krzesełka, by móc z łatwością nakarmić brzdąca, osobny, intymny pokój, gdzie będziesz mogła zmienić mokrą pieluszkę, czy nakarmić piersią malucha. Warto też zwrócić uwagę, czy lokal posiada  menu dostosowane dla najmłodszych gości. Dla starszych dzieci – niektóre lokale posiadają także osobne kąciki zabaw.  Jeśli boisz się przykrych niespodzianek, warto wybrać się właśnie do takiej restauracji. Nawet jeśli podczas obiadu w takim miejscu, twoje dziecko wybrudzi obrus, czy też zacznie głośno płakać – mało prawdopodobne, że zdziwi to gości czy obsługę.

„Restauracyjna” torba

Wybierając się do restauracji, warto wcześniej przygotować kilka rzeczy, niezależnie od wieku malucha. W restauracyjnej wyprawce powinny znaleźć się : wilgotne chusteczki, ubranko na zmianę, śliniak, gryzaki i grzechotki -  dla najmłodszych, a dla starszych – lalka, samochodzik, książeczka, czy zeszyt z kolorowankami i kredki. Dzięki nim twoje dziecko zajmie się zabawą i ze spokojem poczeka na zamówiony posiłek.

Jeśli twoje dziecko siada już  grzecznie do posiłków, warto zapakować do torby zestaw plastikowych  sztućców. Te, z restauracji mogą okazać się za ciężkie i za duże dla malucha.

Polecamy: Jak przezwyciężyć lęk u dziecka?

Będąc już w restauracji

Będąc po raz pierwszy raz w restauracji z dzieckiem, pomyśl czy przypadkiem nie zdarzy się tak, że będziesz musiała wyjść  wcześniej nie skończywszy obiadu. Nie ryzykuj i nie zamawiaj od razu drogich, wystawnych dań, by nie stracić pieniędzy. Idąc do restauracji warto zabrać coś do jedzenia dla  dziecka. W przypadku malucha wystarczy słoiczek z gotowym daniem, bądź mleko modyfikowane. Starszemu dziecku, które domaga się jedzenia, nim kelner przyniesie zamówione danie, warto dać kawałek chlebka, czy chrupkę kukurydzianą. Wybierając się do lokalu, warto wcześniej przyjrzeć się menu i sprawdzić, czy jest coś co szczególnie lubi twoje dziecko. Postaraj się podczas takich wizyt nie eksperymentować z nowymi potrawami. Być może dzięki temu  unikniesz plucia, zadławienia się nieznanym pokarmem, które twoje dziecko nie umie jeść, a także niestrawności i bólu brzuszka. Lepszym rozwiązaniem będą warzywa gotowane na parze, bądź delikatna zupa krem.

A jeśli czarne scenariusze się sprawdzą?

Wyjście do restauracji okraszone sporą dawką stresu i nerwów może naprawdę skończyć się pełnym sukcesem. Warto być jednak  przygotowanym na sytuacje, których wcześniej nie byliśmy w stanie przewidzieć. Przedstawiamy kilka „czarnych scenariuszy” i propozycji jak wyjść z nich bez szwanku:

- Maluch się niecierpliwi, jest znudzony, a wam kończą się pomysły jak uspokoić dziecko.  W wielu lokalach przyjaznych dzieciom bez problemu można wybrać się na wycieczkę po wszystkich pomieszczeniach restauracji.  Zajrzyjcie do kuchni, pokaż dziecku jak przygotowuje się potrawy. A może maluch będzie mógł samodzielnie coś „ugotować”? Jeśli jest ładna, słoneczna pogoda wybierzcie się na chwilę na dwór, twoje dziecko będzie mogło na chwilę ochłonąć i uspokoić się.

- Dziecko zwaliło całą zawartość obrusa na podłogę.  Jeśli chcesz wcześniej zabezpieczyć się przed taką  sytuacją zwróć uwagę na kilka szczegółów. Po zajęciu miejsc przy stoliku sprawdź czy obrus jest przymocowany do stołu specjalnymi klipsami. Jeśli pomimo tego masz obawy poproś kelnera o całkowite usunięcie materiału ze stołu. Jeśli dziecku zdarzy się wylać sok, nie krzycz i zachowaj spokój, by dziecko niepotrzebnie się nie przestraszyło. Przecież takie rzeczy zdarzają się nie tylko dzieciom, więc nie ma powodów, by się gniewać.

- Duży bałagan na stole. Jeśli twój maluch jest małym bałaganiarzem, pozostaw  kelnerowi hojny napiwek.

Polecamy: Jak przepraszać dziecko?

Pomimo listy czyhających na was problemów w restauracji podczas rodzinnego obiadu, nie rezygnujcie z takich wypadów.  To doskonała okazja do oderwania się od codziennej monotonii i spędzenia wspólnie niezapomnianego czasu. To także świetna szansa  dla malucha na naukę dobrych manier, odpowiednich zachowań  w większym gronie czy miejscu publicznym.

Zobacz także: Kalendarz wyrastania zębów stałych

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (9)
/rok temu
Ja zawsze jak wracam z warszawskiego Teatru Małego Widza to chodzę na obiad do restauracji, ale zawsze pytam, czy mają przewijak
/4 lata temu
Ja tez zwykle jesli chodze do restauracji to wybieram takei z kącikiem dla dzieci. Przynajmniej mam pewność ze moje dziecko w trakcie posiłku nie bedzie marudziło ze chce iśc do domu, tylko samo sie zbawi i przy okazji zje równiez posiłek.
/4 lata temu
Zgadzam sie że najlepiej wybrać sie własnie do restauracji w której jest miejsce dla dziecka. Spokojnie wówczas mozna zjesc, a nasze dziecko moze sie w tym czasie pobawic. A w własnie w Antich jest takie miejsce, wiec spokojnie mozna sie tam wybrac.
POKAŻ KOMENTARZE (6)