Wypadki u dzieci

Gdy dziecko zrobi sobie krzywdę, nie trać zimnej krwi. Przeczytaj, jak udzielać pierwszej pomocy w konkretnych przypadkach.

Wypadki u dzieci


Ciekawość świata i potrzeba ruchu to dwa mechanizmy, które popychają wszystkie dzieci ku granicy ryzyka: spadnie z krawężnika – nie spadnie, potknie się o nogę dziadka – nie potknie, dostanie łopatką po głowie w piaskownicy – nie dostanie. Kto by to wszystko mógł przewidzieć. Dobrze zaopatrzona apteczka, hart ducha i podstawowa wiedza o pierwszej pomocy pozwolą sprawnie zapanować nad sytuacją.

Stłuczenia. Im cieplej na dworze, tym więcej siniaków nosi twoje dziecko. Upadki, uderzenie to ich najczęstsza przyczyna. Skóra w miejscu stłuczenia może być nienaruszona, ale pod nią uszkodzeniu ulegają małe żyłki. Krew, która z nich wypływa, zabarwia uderzone miejsca na szarobrązowo. Z upływem czasu kolor zmienia się na sinofioletowy, zielony, a w końcu, nim zniknie, staje się żółty.
Co robić? Aby siniak i obrzęk były mniejsze, przyłóż zimny okład (gotowy kompres do chłodzenia, kostki lodu owinięte ściereczką albo mrożonkę). Jeśli maluch skarży się na ból, można podać środek przeciwbólowy dla dzieci.
Kiedy do lekarza?
Jeśli dziecko podbiło oko.
Jeśli uderzyło się w głowę.
Jeśli uderzone miejsce bardzo mocno boli i ból nie słabnie.

Krew z nosa. Błona śluzowa nosa jest mocno unaczyniona, więc po urazie nosa dziecko może mocno krwawić.
Co robić? Pochyl głowę malca lekko do przodu (nigdy do tyłu – krew może spowodować zachłyśnięcie), naciśnij skrzydełko nosa przy dziurce, z której płynie krew. Przytrzymaj chwilę. Gdy krwawienie ustąpi, możesz położyć dziecku na kark zimny kompres. Poproś, aby chwilę odpoczęło.
Kiedy do lekarza?
Jeżeli krwawienie nie ustaje, włóż do noska zwinięty w rulonik gazik, aby ucisnąć miejsce krwawienia. Jak najszybciej zawieź malucha do szpitala na dyżur laryngologiczny.

Zranienia. Maluchy boją się widoku krwi. A rodzice – reakcji dziecka przy opatrywaniu ran. Bo w wyniku zranienia dochodzi do uszkodzenia skóry (np. poprzez ukłucie, rozerwanie lub otarcie). Pojawia się również ryzyko, że do organizmu mogą wniknąć bakterie.
Co robić? Umyj ranę chłodną wodą z kranu (możesz użyć też mineralnej z butelki). Za pomocą sterylnego gazika usuń brud. Grudki ziemi, nitki z ubrania, trawę wyjmij pęsetą. Jeśli krew nadal płynie, przyciśnij brzegi rany przez dwie minuty. Nie zakładaj opatrunku, jeśli rana jest niewielka (posmaruj ją maścią antyseptyczną), na większą przyklej plaster.
Kiedy do lekarza?
Jeśli rana jest mocno zanieczyszczona, np. ziemią (ryzyko zakażenia tężcem, jeśli dziecko nie było szczepione według kalendarza szczepień).
Jeśli nie została oczyszczona w ciągu sześciu godzin od urazu.
Jeśli mocno krwawi.
Jeśli jest wynikiem ukłucia ostrym przedmiotem (brud może dostać się głęboko pod skórę, może dojść do uszkodzenia organów wewnętrznych).
Jeśli wokół rany pojawi się zaczerwienienie i spuchnięcie, a na jej wierzchu widać żółtą wydzielinę.
Jeśli w ranie utkwił duży, ostry przedmiot. 
Jak wychować córkę na kobietę spełnioną?

Za dużo krwi. Zwykle krew przestaje płynąć z rany po ok. 5–10 min. Jeśli rana mocno krwawi, uciśnij ją sterylną gazą lub czystą chusteczką i poczekaj. Gdy krew przecieka przez gazę, nałóż kolejne warstwy. Jeśli krwotok jest silny, unieś skaleczoną część ciała powyżej serca. Gdy po 20 min nie uda się zatamować krwawienia, jedź z dzieckiem do lekarza. Zrób to także wtedy, gdy krew tryska z rany falami, jakby pulsowała, także gdy przypuszczasz, że mogło dojść do krwotoku wewnętrznego. Jeśli leje się strumieniem, na czas dojazdu do szpitala wyjątkowo możesz założyć opaskę uciskową.

Urazy głowy.
Dzieci mają sporą głowę (mózg pięciolatka waży niemal tyle co dorosłego). Dlatego łatwiej tracą równowagę i częściej upadają. I choć w wyniku urazu dziecko może mocno płakać, rzadko ma to poważniejsze konsekwencje.
Co robić?
Jeśli dziecko straciło przytomność i nie oddycha, zacznij reanimację i wezwij pomoc. Nie ruszaj jego kręgosłupa.
Jeśli dziecko jest przytomne:
Zatamuj krwawienie, opatrz ranę (opatrunek nie może uciskać głowy). Ochłodź miejsce urazu kompresem. Podaj środek przeciwbólowy, jeśli maluch skarży się, że go boli. Obserwuj dziecko. Dopilnuj, by przez kilka godzin leżało spokojnie, a przez kilka dni unikało wysiłku.
Kiedy do lekarza?
Jeśli dziecko:
straciło przytomność nawet na chwilę.
Jest zdezorientowane, ma zaburzenia równowagi, drgawki, wymiotuje.
Jest senne, mimo że nie sypia o tej porze.
Z nosa lub ucha wypływa krew albo przezroczysty płyn.  

Zwichnięcia, skręcenia, złamania. U maluchów do drugiego roku życia wcale nie tak łatwo o złamania, kości są dość elastyczne. Starszym dzieciom zdarzają się zwichnięcia i skręcenia (szczególnie stawów łokciowych i kolanowych), które często idą w parze ze złamaniem. Uwaga! Dopóki złamanie nie zostanie potwierdzone zdjęciem rtg., nie podawaj maluchowi nic do picia i jedzenia. Gdyby okazało się, że dalsze leczenie musi być prowadzone w narkozie, dziecko powinno być na czczo.
Co robić?
Jeśli podejrzewasz, że dziecko złamało lub skręciło rękę lub nogę, nie ruszaj nią i jej nie prostuj.
Jeśli w miejscu urazu jest rana, opatrz ją.
Jeśli doszło do zmiażdżenia kończyny, przyłóż zimny kompres na ok. 15 min, aby zatrzymać obrzęk.
Spróbuj unieruchomić rękę lub nogę.

Złamanie ręki, dłoni, ramienia:
– ułóż rękę pod kątem 90 stopni (nie więcej) i unieruchom ją w chuście trójkątnej. Możesz też przypiąć rękaw agrafką do bluzki na wysokości piersi.
Złamania nogi:
– poniżej kolana – do usztywnienia wykorzystaj np. dwie deseczki, patyki, grube czasopismo. Usztywnienie zaczyna się nad kolanem i kończy pod kostką.
Jeśli doszło do złamania powyżej kolana – przywiąż chorą nogę do zdrowej, używając bandaża, paska z materiału, grubej taśmy klejącej. Jeśli dziecko leży w bezpiecznym miejscu, nie przenoś go.
Jeśli dziecko doznało urazu stopy, nie musisz jej unieruchamiać.
Złamany palec unieruchom, przymocowując go do sąsiedniego palca.
Kiedy do lekarza?
Nawet jeśli podejrzewasz, że ręka lub noga jest tylko skręcona lub zwichnięta, idź z dzieckiem do lekarza. Zanim rozpocznie się leczenie, lekarz zleci rtg., aby zbadać, czy nie doszło do złamania kości. Jeśli dziecko nie może chodzić, wezwij pogotowie. 


konsultacja dr Wojciech Ozimek, pediatra specjalizujący się w stanach nagłych i medycynie ratunkowej
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)