POLECAMY

W towarzystwie dziecka...

Niektóre mamy biorą ze sobą dziecko niemal wszędzie: na zakupy, w gości, do restauracji. Czy to rozsądne? Zobacz, w których sytuacjach jak się zachować.

W towarzystwie dziecka... fot. Fotolia

Gdy mama chce np. spokojnie pogawędzić z przyjaciółką, a malec w tym czasie nudzi się jak mops, spotkanie z pewnością nie będzie udane, ani dla mamy, ani dla pociechy. O czym zatem powinnaś pamiętać, nim wybierzesz się gdzieś razem ze szkrabem?

Odwiedziny w supermarkecie

Na wspólnych zakupach dziecko ćwiczy zmysł obserwacji, poznaje nowe otoczenie i dowiaduje się, skąd się biorą w domu różne rzeczy. Jednak spacer po gwarnych sklepowych alejkach nie powinien trwać zbyt długo. Nadmiar wrażeń jest bowiem męczący dla kilkulatka i malec szybko staje się marudny.

Uwaga! Miej szkraba cały czas na oku, by się nie zgubił. Zdejmij mu koniecznie kurtkę i czapkę, bo w dusznym sklepie łatwo się spocić, co może kończyć się infekcją.

Wizyta u znajomych

Dobrze, gdy dziecko ma okazję poznawać twoich przyjaciół i uczy się grzecznego zachowania u kogoś w domu. Niestety, znudzony przedszkolak mocno daje się wszystkim we znaki...

Uwaga! Zabierz ze sobą kilka zabawek, by malec miał co robić, gdy dorośli zajmą się sobą. Nie zmuszaj pociechy do popisów („Powiedz cioci wierszyk”), bo smyk może nie czuć się dobrze w roli gwiazdy.

Wyjście do kawiarni

Czasem warto się tam z dzieckiem wybrać, by uczyło się kindersztuby i mogło posmakować czegoś nowego. Ale bywa, że mały rozrabiaka rozleje soczek, zrzuci talerz, upaćka obrus ciastkiem...

Uwaga! Wybieraj kafejki przyjazne maluchom (np. z kącikiem zabaw).Gdy to konieczne (dziecko wspina się na stół, biega po sali), przywołaj je do porządku i zajmij czymś spokojnym, choćby rysowaniem.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)