Wszyscy muszą mnie lubić

Czasem zasady tylko z pozoru dobrego wychowania przesłaniają nam realia sytuacji. Wydaje nam się, że jeśli zawsze i w stosunku do każdego będziemy mili powstrzymując złość i zmęczenie to ludzie wokół będą nas dobrze postrzegać. Nie wszyscy muszą lubić Twoje dziecko, a ono powinno to rozumieć.

Nie wszyscy się lubią

Niestety wiele mitów o tym świecie przekazali Ci rodzice i Ty pewnie podobnie przekazujesz je swoim dzieciom, nawet nie zdając sobie sprawy, że są to błędne przekonania. Czy pamiętasz z własnego dzieciństwa, jak rodzice kazali Ci przeprosić dziecko, które uderzyłeś w odwecie za zniszczenie Twojej zabawki? A może musiałaś z uśmiechem znosić drwiny dziecka sąsiadów, bo przecież nie można obrażać się o taką błahostkę jak stwierdzenie, że jesteś fałszywa z powodu rudości Twoich włosów?

Samo przyznanie się do błędu i przeproszenie kogoś jest niczym w porównaniu z koniecznością przeproszenia za uzasadnioną reakcję. Nie wiedzieć czemu, niektórzy dobrzy rodzice widząc złość na twarzy swojej pociechy i zaciśnięte groźnie pięści każą swoim dzieciom przepraszać za to, że inne dziecko wzbudziło w nich agresję. Może po prostu chcą, żeby ich dziecko było lubiane przez wszystkich, ale czy to możliwe?

Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?

Zobacz też: Wychowanie dziecka - co musisz wiedzieć

Czego uczy się dziecko

Są sytuacje jednoznaczne, w których za popełniony błąd należy przeprosić. Niestety większość sytuacji należy do drugiej kategorii – mniej klarownych. Nie zawsze ten kto uderzył, popchnął, słownie obraził jest winien całej sytuacji – czasem jest ofiarą prowokacji. Kiedy bez przeprowadzenia choćby pobieżnej analizy zdarzenia, każesz przepraszać swojemu dziecku, zaczyna ono wierzyć, że co by się nie stało ono zawsze będzie winne, zawsze będzie przepraszać. Poza tym będzie robiło wszystko, by zyskać akceptację innych. A kiedy ktoś nie okaże mu spodziewanej uwagi, będzie się czuło skrzywdzone.

Polecamy: Kilka rad dla osoby jąkającej się

Przepraszający dorosły

Osoba dorosła, której wpojono, że każdy musi ją lubić, ma duży problem w świecie dorosłych. Jednych lubimy, a drugich nie, z jednymi się spotykamy, a z innymi nie utrzymujemy kontaktów, chyba że są one wymuszone współpracą. Są ludzie, o których uwagę i sympatię warto zabiegać, ale są i tacy których opinia nie powinna mieć znaczenia. Łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić. Iluż z nas godzinami rozmyślało, dlaczego ktoś nawet zupełnie obcy, powiedział coś przykrego, okazał nam niechęć. A przecież takie zachowanie zupełnie nie ma sensu – prawda jest taka, że tylko niektórzy ludzie spotkani na naszej drodze okażą nam zrozumienie i nawiążą bliższe kontakty.

Dlatego nie ucz swojego dziecka, że wszyscy mają je lubić – nigdy tak nie będzie. Ucz je natomiast życzliwości i szacunku do innych, by nikomu nie ubliżało. Nie popieraj żadnej formy przemocy ze strony swojego dziecka, ale zanim wydasz wyrok: „Przeproś” upewnij się, że wina Twojego dziecka jest bezsporna, że faktycznie zawiniło, a nie zostało sprowokowane.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)