Współpraca rodziców z terapeutą

Dysleksja jest problemem złożonym, związanym z ogólnym rozwojem dziecka. Samo wysłanie go do poradni czy pod opiekę szkolnego terapeuty nie rozwiązuje sprawy.

Powinniśmy wspierać dziecko w pokonywaniu trudności szkolnych, pracując z nim także w domu. Pedagog zajmie się z kolei terapią w grupie, przygotuje specjalne ćwiczenia, pomoże osiągnąć sukcesy w wykonywaniu zadań w szkole. To właśnie prawidłowa współpraca rodziców z pedagogiem-terapeutą może zapewnić terapii skuteczność, ponieważ problemy dyslektyczne mają często swe źródło w domu.

Terapeuta powinien pouczyć nas odnośnie specyfiki trudności dziecka w nauce oraz ustalić sposób, w jaki możliwe będzie wyrównanie braków w czytaniu i pisaniu w warunkach domowych. Często nie rozumiemy, dlaczego nasze dziecko – bystre, rezolutne i sprawne – nie lubi czytać i brzydko pisze. Mamy trudności z pojęciem, w czym tkwi problem, co zrobić, by dziecku „chciało się”, jak go do tego zachęcić. Dlatego właśnie potrzebna jest współpraca z terapeutą, który w pierwszym etapie kontaktów z nami pomoże nam zdiagnozować pozytywne i mocne strony dziecka, a potem będzie nas informować o jego postępach.

Jak pomagać dziecku w nauce?

Musimy nauczyć się przestać krytykować dziecko, a skupić się na umacnianiu jego rozwoju. W żadnym wypadku nie należy go karać czy wyśmiewać! Nie zachęci go to do lepszej nauki, wręcz przeciwnie – taka atmosfera może się tylko przyczynić do pogłębienia problemu.

Także nauczyciele powinni być zaznajomieni ze specyficznymi trudnościami ucznia w nauce. Gdy oddziaływania dydaktyczne nauczycieli zostaną zsynchronizowane z zabiegami terapeutycznymi, a my wesprzemy dziecko i stworzymy mu dogodną do rozwoju atmosferę w domu, możemy liczyć na znaczny postęp.

źródło: Brejnak W., Zabłocki K., Dysleksja w teorii i praktyce, wyd. ADAM, Warszawa 1999

Zobacz także: Zasady dobrej organizacji ucznia.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)