Troje dzieci w domu – jak uniknąć konfliktu?

Troje dzieci w domu często oznacza kłótnię. Dlaczego? Natura skonstruowała nas bowiem w taki sposób, że dobieramy się w pary, a więc trzecie dziecko w towarzystwie może zostać wyalienowane i odrzucone. Co robić w takiej sytuacji?

Troje dzieci w domu – jak uniknąć konfliktu?

Konfliktowe trio

Rodzice, których dzieci przyprowadzały do domu dwójkę przyjaciół, często narzekają na takie układy.

Rodziny posiadające dwoje dzieci napotykają tę samą trudność, kiedy jedno z dzieci przyprowadza do domu kolegę, a drugie z rodzeństwa zostaje samo.

Mama na rynku pracy

Dwoje dzieci bawiących się razem w domu to prawdziwa radość i chwila wytchnienia dla rodziców, ale troje na raz to już kłopot, bo niemal zawsze kończy się tak, że jedno z nich czuje się odrzucone, a my mamy problem.

Zobacz też: Jak wspierać dziecko?

Unikaj trójek

Radzę, żeby takich trójek unikać, jeśli tylko to możliwe!

Natura skonstruowała nas w ten sposób, że dobieramy się w pary, więc jeśli dziecko ma ochotę pobawić się z dwójką dzieci, lepiej niech przyprowadzi troje, bo wtedy będą mogli się podzielić na dwie pary.

Jeśli mamy dwójkę dzieci, a jedno z nich chce przyprowadzić kolegę, niech to drugie również ma towarzystwo.

Wprawdzie będziemy mieli dużo pracy, ale za to więcej spokoju. Jeśli nie uda się tego w ten sposób zaaranżować, zajmijmy się dzieckiem lub znajdźmy mu jakieś absorbujące zajęcie.

Nieraz zdarzy się tak, że pomimo naszych wysiłków dziecko uwikła się w taki układ. Na szczęście są sposoby, które sprawią, że cały mechanizm zadziała płynniej.

Jak sprawić, aby trójka dzieci ładnie się ze sobą bawiła?

  • Wymyślmy takie zabawy, które w równym stopniu zaangażują wszystkie dzieci: skakanie na skakance, wrzucanie piłki do kosza, gry planszowe, robótki ręczne, szarady są bardziej interesujące, jeśli mamy do dyspozycji trzech lub więcej graczy. W przypadku szarad jedno dziecko może wymyślać zagadkę, a pozostała dwójka – zgadywać.
  • Poświęćmy naszą uwagę dziecku, które czuje się wyalienowane: zaproponujmy mu jakieś przyjemne zajęcie, jak na przykład pieczenie ciasteczek lub układanie puzzli. Istnieje szansa, że pozostała dwójka się przyłączy.
  • Dziecko powinno włączać do zabawy inne dzieci bez interwencji dorosłych. Dlatego powinniśmy uczyć nasze pociechy współczucia dla odtrąconych. Można to robić za pomocą książek czy filmów zawierających głębsze przesłanie.

Zobacz też: Dzieci rozwodu

Fragment pochodzi z książki „Przyjaciele Twojego dziecka. Jak pomóc w nawiązywaniu nowych znajomości” Hilary Pereira (Wydawnictwo Helion, 2008). Publikacja za wiedzą wydawcy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)