Syn płacze, gdy musi się ze mną rozstać - co robić?

Co robić, gdy dziecko krzyczy i płacze, gdy musi iść do przedszkola i rozstać się z mamą? Na pytanie użytkowniczki odpowiada psycholog, Monika Grześ.

Syn płacze, gdy musi się ze mną rozstać - co robić? fot. fot. Fotolia

Mam 28 lat i 2,5-rocznego synka, z którym od pewnego czasu mam spory kłopot. Odkąd zaczęłam pracować i mój syn musi chodzić do przedszkola zaczął strasznie histeryzować. On ma tylko te wybuchy histerii przy mnie. W przedszkolu jest bardzo grzeczny, u babci i dziadka także, kiedy jest z moim mężem też. Tylko przy mnie jest taki niedobry. Gdy nie robię tego co chce, zaraz zaczyna histeryzować albo jak muszę wyjść do pracy jest to samo -  zaczyna krzyczeć i głośno płakać. Boje się, że mam na niego zły wpływ. Nie wiem już co mam robić, nic nie pomaga na te histerie. Proszę o pomoc, jakiś pomysł, jak mam z nim postępować. Sama nie wiem kiedy popełniam błąd. Kocham mojego synka ponad wszystko i nie mogę znieść tych jego histerii. Myślę, że to wszystko to moja wina. Będę wdzięczna jeśli dostanę jakąkolwiek odpowiedź.

Wioletta

Jak wybrać sokowirówkę?

Odpowiedź psychologa:

Jeśli do tego czasu synek był pod Pani opieką, histeria jest reakcją na rozstanie z Panią. Powrót mamy do pracy to zawsze stresujące wydarzenie dla dziecka. Ważne jest poświęcenie czasu na adaptację do nowej sytuacji, przyzwyczajenie dziecka do nieobecności rodzica. Jeśli dodatkowo powrót do pracy zbiegł się z pójściem dziecka do przedszkola, jest to podwójnie trudna sytuacja. Bardzo istotne jest, aby dziecko miało szansę oswojenia się z nową sytuacją, nauczenia nowych reguł, poznania osób, które od momentu pójścia mamy do pracy będą się nim zajmowały. Im młodsze dziecko, tym więcej czasu potrzebuje na adaptację do nowych warunków. Zanim mama wróci do pracy, powinna poświęcić minimum miesiąc na oswojenie dziecka z przedszkolem. Ważne jest, aby dziecko było oswajane stopniowo - najpierw zostawiamy malca w przedszkolu lub pod opieką innej niż mama osoby tylko na moment, a z biegiem czasu stopniowo wydłużamy czas rozstania. Dzięki stopniowemu przyzwyczajaniu dziecka do rozstania z mamą, rozłąka nie jest tak bolesna, a dziecko ma szansę przekonać się, że mama zawsze wraca.

Zobacz także: Mąż znęca się nade mną psychicznie. Gdzie szukać pomocy?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)