Superniania radzi - I ty możesz mieć superdziecko

Czy niesforny maluch, który doprowadza swoich rodziców do rozpaczy, może zmienić się w aniołka? Dorota Zawadzka, psycholog i pedagog, w telewizyjnych programach Superniania oraz I Ty możesz mieć superdziecko udowodniła, że tak. Wystarczy, by rodzice konsekwentnie przestrzegali określonych reguł i nie walczyli z dzieckiem, ale okazali mu miłość i szacunek.

Czy niesforny maluch, który doprowadza swoich rodziców do rozpaczy, może zmienić się w aniołka? Dorota Zawadzka, psycholog i pedagog, w telewizyjnych programach Superniania oraz I Ty możesz mieć superdziecko udowodniła, że tak. Wystarczy, by rodzice konsekwentnie przestrzegali określonych reguł i nie walczyli z dzieckiem, ale okazali mu miłość i szacunek.

Od września na naszych ekranach gości Dorota Zawadzka w roli Superniani. Co tydzień odwiedza jedną rodzinę z kłopotami wychowawczymi, aby po krótkim okresie obserwacji zmienić reguły panujące w domu na takie, które sprawią, że wszystkim domownikom będzie się żyło lepiej i pomogą wyplenić błędy wychowawcze popełnione przez rodziców wobec ich maluszków. Superniani udało się już poskomić walczące ze sobą rodzeństwa, małego boksera, którego przeciwnikami na ringu byli rodzice, bliźniaczki, bliźniaków (wraz z rodzeństwem), trojaczki i kilka innych słodkich, lecz przebiegłych małych istotek, terroryzujących domowników.

supernianiaJeśli po obejrzeniu Superniani w akcji macie ochotę zaprosić ją do swojego domu, sięgnijcie najpierw po książkę "I ty możesz mieć superdziecko". Znajdziecie w niej jasne i konkretne wskazówki, dzięki którym nie będziecie bezradni, jeśli Wasze dziecko urządzi histerię w miejscu publicznym albo będzie zachowywać się agresywnie. Autorka dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem, aby przekonać Was, że wcale nie jest trudno zostać rodzicami superdziecka.
Superniania radzi, aby główną metodą wychowawczą była nagroda, nie kara, by nikt nie stosował przemocy, obowiązywały jasne zasady postępowania, wszyscy wzajemnie okazywali sobie szacunek i miłość, dzieci wykonywały prace codzienne i odpowiadały za swoje rzeczy, a także, by nauczyły się odpowiedzialności za czyny i słowa. Bardzo ważne jest także okazywanie uczuć, wspólna zabawam nagradzanie, wprowadzenie określonego rytmu dnia (dzieci nie lubią chaosu), ustanowienie zasad postępowania i nieprzekraczalnych granic, bycie konsekwentnym, wyjaśnianie dziecku tego, co najważniejsze, zapowiadanie tego, co ma nastąpić, dyscyplina, pozwalająca utrzymać dziecko w ryzach, opanowanie rodziców oraz uczenie dziecka samodzielności i podejmowania decyzji (kiedy przyjdzie na to pora).
Jak rozwijać pasje dziecka?

Superniania radzi: Łatwo jest zostać rodzicem, ale BYĆ RODZICEM to zupełnie co innego. Pamiętajmy, że nie jesteśmy rodzicami po to, by zadowolić naszą partnerkę czy partnera, rodzinę i znajomych. Jesteśmy rodzicami dla dziecka. Zapewnienie mu - w miarę naszych możliwości - najlepszych warunków rozwoju należy do naszych obowiązków.
Pośród wielu innych rodzicielskich obowiązków jeden jest jednak fundamentalny: KOCHAJMY NASZE DZIECKO, OKAZUJMY MU MIŁOŚĆ I SZACUNEK. Czasem może się wydawać, że odpowiedzialność, jaka spoczywa na naszych barkach, przerasta nasze możliwości. Kiedy ogarniają nas wątpliwości, czy wysiłek, jaki wkładamy w wychowanie dzieci, doprowadzi do wymarzonego celu, warto pamiętać o kilku rzeczach. W dzisiejszych trudnych czasach stworzenie ciepłego domu rodzinnego wymaga od nas wysiłku o wiele większego niż dawniej. Wielopokoleniowe domy odchodzą w niepamięć, babcie i dziadkowie są tak samo zapracowani jak my. Mamy coraz mniej czasu dla swoich bliskich. Bywa, że zdani sami na siebie dopuszczamy do głosu negatywne emocje, zapominając o tym, że rodzicielstwo to najpiękniejszy dar, jaki mogliśmy otrzymać. Nie możemy się jednak poddawać, ponieważ nasze dziecko potrzebuje silnych, mądrych i kochających rodziców.
W tej książce starałam się przekazać swoją wiedzę i doświadczenie najlepiej, jak umiałam, ale żadne mądre i sprawdzone rady, techniki, zalecenia ani magiczne sposoby nie poskutkują, jeśli nie będziemy kochać naszych dzieci mądrze i najmocniej na świecie.

Dorota Zawadzka jest pedagogiem oraz psychologiem rozwojowym z piętnastoletnim doświadczeniem zawodowym. Dawniej wykładowca na Wydziale Psychologii UW, obecnie w warszawskiej Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Współpracuje z Komitetem Ochrony Praw Dziecka, jest członkinią kapituły konkursu "Świat przyjazny dziecku". Praktykę pedagogiczną zdobywała, opiekując się dziećmi jako niania. Sama jest matką dwóch synów.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (166)
Gość We-Dwoje.pl/9 miesięcy temu
mam 8 letnią córkę i jest bardzo głośna
Gość We-Dwoje.pl/9 miesięcy temu
mam 7 letniego syna i kompletnie niedaje sobie z nim rady
Sandii/rok temu
Witam! Mam 22lat i jestem mama 2letniego chlopca. Moj problem polega na opanowaniu jego wybuchow zlosci w momencie kiedy nie dostanie tego czego chce. Kiedy moj synek cos chce i tego nie dostanie od razu reaguje wybuchem zlosci i agresji. Kladzie sie na ziemi,placze i krzyczy-jednym slowem wymusza. Probowalam nie reagowac ale on nawet przez pol godziny potrafi plakac zeby dostac to co chce i czesto jest tak ze to dostaje bo ja odnosze wrazenie ze wszystkim wokol przeszkadza jego placz. Nie wiem jak wyegzekwowac aby zrozumial ze jesli nie moze czegos dostac to musi to zaakceptowac. Slowo NIE.NIE WOLNO dzialaja na niego jak plachtana byka. Nie wiem co robic. Prosze o pomoc. MAM TAK SAMO NIEWIEM CO Z TYM ZROBIC W SKLEPIE GDZIE KOLWIEK JESTESMY JEST CALY CZAS TAK samo prosze o pomoc ;(((
POKAŻ KOMENTARZE (163)