Skutki wspólnego spania obojętne dla dzieci powyżej 1. roku

Czy wspólne spanie z niemowlakiem wpływa negatywnie na rozwój dziecka? Zdania są podzielone, jednak według wyników nowego badania wspólne dzielenie łóżka nie jest niczym niekorzystnym, o ile dziecko nie przekroczyło jeszcze 1 roku życia – czytamy w serwisie zdrowotnym CNN.

Skutki wspólnego spania obojętne dla dzieci powyżej 1. roku

Zwyczaj ten nie jest tak popularny w USA jak w innych krajach i występuje częściej wśród pewnych grup etnicznych.

Amerykańska Akademia Pediatryczna w ogóle nie zaleca rodzicom wspólnego spania z niemowlęciem przed ukończeniem przez niego szóstego miesiąca życia. W tym okresie maluchy są najbardziej narażone na zespół nagłej śmierci łóżeczkowej. Gdy niemowlę skończy 12 miesiąc życia, zarówno autorzy badania jak i AAP nie mają już żadnych sugestii i  pozostawiają decyzję o dzieleniu sypialni rodzicom. W końcu celem snu jest jak najlepsze wypoczęcie, jeśli więc wspólne noce stają się uciążliwe lub stanowią jakiekolwiek zagrożenie dla dziecka, najlepiej pomysł ten zarzucić.

Mama na rynku pracy

Autorzy badania zadali sobie trud sprawdzenia, czy niemowlęta drzemiące w towarzystwie swoich rodziców są bardziej skłonne do rozwinięcia zaburzeń społeczno-rozwojowych gdy osiągną wiek przedszkolny. Eksperyment objął 944 rodziny o niskim poziomie dochodów i miał na celu sprawdzenie, czy dzieci w wieku od roku do trzech lat spały w tym samym łóżku co rodzice. Naukowcy nie stwierdzili żadnych różnic w rozwoju przyszłych pięciolatków.

Polecamy: Siatki centylowe - sprawdź rozwój dziecka

Jak twierdzi Lauren Hale, która jest doktorem medycyny prewencyjnej na miejscowym Uniwersytecie Stony Brook w Nowym Jorku: ,,Jeśli porównasz matki o tym samym pochodzeniu i poziomie wykształcenia, to fakt czy spały one z dzieckiem czy nie, nie stanowi żadnego wskaźnika przyszłych różnic w  sposobie postrzegania czy zachowania dzieci”.

Hale wraz z pomocnikami analizowała umiejętności dziecka w dziedzinach takich jak: matematyka, zdolności wypowiadania się czy zachowania w towarzystwie. Brała również pod uwagę poziom nadpobudliwości i w efekcie nie znalazła żadnych różnic poznawczych czy społecznych wśród dzieci śpiących z rodzicami.

Dr Lenne Haverkos na czele z organizacją finansującą badanie – Narodowymi Instytutami Zdrowia - twierdzi, że liczne przyczyny, dla których rodzice decydują się spać razem z dziećmi obejmują min.: chęć zapewnienia poczucia bezpieczeństwa, ułatwienie karmienia piersią oraz chęć zaradzenia problemom z zasypianiem przez emocjonalną bliskość. Zrozumienie tych przyczyn jest wstępem do zrozumienia ewentualnych różnic w późniejszym zachowaniu i rozwoju dzieci.

Najważniejsza kwestia dla specjalistów to problem dobrego wyspania się. Są rodziny, dla których wspólne spanie nie stanowi żadnego problemu, dla innych jest powodem braku wypoczynku obu stron.

Zdaniem Brutta Kuhna, profesora nadzwyczajnego w dziedzinie pediatrii i psychologii na Uniwersytecie Centrum Medycznego Nebraska w Omaha, decyzję o wspólnym spaniu powinno podjąć oboje rodziców. ,,Postarajcie się, aby było to dobrze zaplanowane i celowe tak, aby rzeczywiście przespać z dzieckiem całą noc od początku do końca” – dodaje.

Zabieranie do łóżka dziecka w celu ukojenia powtarzających się wybuchów płaczu może nie tylko (co oczywiste) przeszkodzić w śnie rodzicom, ale też zakłócić rozwój umiejętności dziecka do samouspokojenia i zaśnięcia.

W opinii Haverkos istnieje potrzeba przeprowadzenia dodatkowych badań i zaleca, aby kwestię ewentualnego spania z dzieckiem uzgodnić z pediatrą lub lekarzem prowadzącym. To, co dla jednej rodziny nie stanowi żadnego problemu, dla innej może być znakiem ostrzegawczym przed podjęciem takiej decyzji.

Zobacz też: Czym jest zespół nagłej śmierci łóżeczkowej?

Źródło: CNN/ar

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)