Jak rozmawiać o śmierci z małym dzieckiem od 3 do 5 lat?

Smyk pyta cię, czy i kiedy umrzesz albo kiedy umrze on? Dowiedz się, jak rozmawiać o śmierci z małym dzieckiem!

Jak rozmawiać o śmierci z małym dzieckiem od 3 do 5 lat? fot. Fotolia
Niepokój dzieci związany ze śmiercią różni się w zależności od wieku. Pamiętaj o tym i dostosuj poziom przekazywanych informacji do jego poziomu pojmowania. Dziecko, które nie ukończyło trzeciego roku życia, nie jest w stanie pojąć śmierci. Jeśli nie masz powodu omawiać tego tematu z maluchem, lepiej go nie poruszać. Jednak po ukończeniu trzech lat zdolności dzieci do przyswojenia pojęcia śmiertelności powoli wzrasta, wraz z kolejnymi doświadczeniami, których jest świadkiem.


Jak rozmawiać o śmierci z małym dzieckiem od 3 do 5 lat?

Przedszkolaki wiedzą, że śmierć wiąże się ze smutkiem. Na pytanie, dlaczego ciocia płacze można odpowiedzieć, że jest jej smutno ponieważ wujek umarł. I że gdy umiera ktoś bliski, tęsknimy za nim, płaczemy i odczuwamy smutek.

Większość przedszkolaków kojarzy śmierć z bezruchem. Nie mów jednak, że osoba, która umarła zasnęła na wieki, nie używaj też określenia "wieczny spoczynek", bo wówczas z obawy przed śmiercią dziecko może nie chcieć położyć się spać.

Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?
Małe dzieci postrzegają śmierć jako chwilowe i odwracalne zjawisko. Aby nie utwierdzać ich w tym przekonaniu, nie mów, że zmarły "odszedł" albo "udał się w daleką podróż". To wywoła u malca poczucie opuszczenia i osamotnienia oraz obawę, że inni bliscy wyjeżdżający, np. służbowo, już do niego nie wrócą.

Przedszkolaki często pytają o to, co się dzieje z ciałem znajdującym się pod ziemią. Co zmarły je, pije, widzi i czy nie boi się ciemności. Warto spokojnie tłumaczyć, że zmarły nie je, nie pije, nie widzi i nie czuje.

Chcesz wiedzieć więcej na ten temat? Przeczytaj:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)