7 prawd o dziecięcych przyjaźniach

Tajna baza pod ślizgawką. Dom na kocu w kratkę. Wygłupy, ataki śmiechu, kłótnie... Mały człowiek potrzebuje rówieśników. Zobacz, dlaczego!

7 prawd o dziecięcych przyjaźniach fot. Fotolia

Dzięki rówieśnikom życie dziecka jest bogatsze, bo kontakt z nimi dostarcza zupełnie innych wrażeń niż przebywanie z rodzicami. Maluchy odkrywają świat razem, uczą się od siebie nawzajem. Są partnerami. Przebywając wśród innych, dziecko uczy się reguł rządzących kontaktami miedzy ludźmi, wygrywania i przegrywania, dawania i przyjmowania oraz wielu innych rzeczy. Między innymi rozwiązywania konfliktów i radzenia sobie z zazdrością albo bólem po rozstaniu, bo przecież przyjaźń czy nawet kumplowanie się z kimś to nie zawsze sielanka.

Po pierwsze - Dobry przykład

Jeśli chcesz, by twoje dziecko miało przyjaciół, miej ich także. Dbaj o nich, doceniaj, gdy dbają o ciebie. Pomagaj, proś o pomoc, spędzajcie razem czas. Spraw, by byli obecni w życiu twojej rodziny także wówczas, gdy fizycznie są daleko. Rozmawiaj z dzieckiem na ich temat, opowiadaj mu o waszych wspólnych przeżyciach, mów o swoich uczuciach wobec nich. Czytaj maluchowi o przyjaźni, rozmawiaj o tym, wykorzystując sytuacje, które dziecko zna z książek, kreskówek, opowieści. Używaj prostych słów.

Po drugie - Nie zwlekaj

Czy niemowlę potrzebuje przyjaciół? Nie, ale nie trzeba czekać z wprowadzeniem dziecka w świat do czasu, aż będzie w stanie zrozumieć, co to jest przyjaźń. Staraj się, by twoje dziecko od małego miało kontakt z rówieśnikami, nawet jeśli jest jeszcze w okresie, gdy niemal nie dostrzega ich istnienia. Z czasem ich zauważy, potem staną się dla niego ważni, jeszcze później – niezbędni.

Po trzecie - Bądź wyrozumiała

Dziecięce przyjaźnie bywają nietrwałe, często są także burzliwe. Najlepsi przyjaciele potrafią skakać sobie do oczu, obrażać się na siebie. To normalne i wcale nie znaczy, że twój malec nie potrafi się wiązać z innymi. Potrafi, tylko robi to jak dziecko.

Po czwarte - Pomagaj, ale nie przesadź

Gdzie małe dziecko może znaleźć przyjaciół? Gdziekolwiek. Na podwórku, na placu zabaw, wśród dzieci twoich znajomych, w klatce obok, w rodzinie. Dzieci na ogół łatwo nawiązują kontakty, wystarczy im stworzyć okazję. Zdarza się, że największą przeszkodą w nawiązywaniu znajomości jest... troskliwa mama, która nieustannie zabawia swojego malucha. Bywa i tak, że dorośli zbyt mocno ingerują w zawiązującą się właśnie znajomość. Tymczasem dzieci mogą się doskonale bawić bez pomocy.

Po piąte - Daj swobodę działania

Pozwól maluchowi samodzielnie wybierać przyjaciół. Nie wiesz, dlaczego spośród wszystkich znajomych twój synek upodobał sobie akurat rozrabiakę Wojtka? On sam pewnie też tego nie wie, podobnie jak ty nie do końca rozumiesz, dlaczego wolisz wiecznie spóźniającą się, roztrzepaną Jolę od zorganizowanej i słownej Ewy. Staraj się uszanować wybór dziecka, bo ono najlepiej wie, z kim lubi przebywać.

Po szóste - Nic na siłę

Nie „zaprzyjaźniaj” dziecka na siłę. To, że spotykasz się z kimś od podstawówki, nie oznacza, że automatycznie zaprzyjaźnią się wasze dzieci (choć częsty kontakt może im to ułatwić).

Po siódme - Ty też się angażuj

Przyjaciele twojego dziecka są twoimi przyjaciółmi. Szanuj ich. Pamiętaj, że Olek to Olek, a Kasia to Kasia. Nie mów o nich źle, nawet wówczas, gdy wydaje ci się, że twoja pociecha nie słucha albo jest zbyt mała, by cokolwiek zrozumieć. Interesuj się ich sprawami, nie krytykuj, nie lekceważ ich problemów. Rozmawiaj o nich ze swoim dzieckiem. Zapraszaj ich do waszego domu, pozwól malcowi bywać u nich. Zorganizuj wspólną wyprawę na lody, do parku itd. Gdy dziecko jest małe, to, czy kontakt z jego kumplami zostanie podtrzymany, w dużym stopniu zależy od ciebie.
Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)