Najwięksi przyjaciele dziecka

Do kochania, do przytulania... Nie tylko miś, ale też wygnieciona podusia, smoczek czy kocyk. Dlaczego maluchy tak bardzo je lubią?

fot. Fotolia

Przez kilka pierwszych miesięcy życia dzieci myślą, że one i mama to jedno ciało. Kiedy pewnego dnia muszą zrozumieć, że nie mogą w każdej chwili przytulić się do mamy, często przywiązują się do rzeczy, która dodaje im otuchy, uspokaja, no i zawsze jest pod ręką. Psycholodzy nawet nazywają takie ukochane przytulanki „obiektem zastępczym”. Mają one zastąpić mamę, która... ma swoje życie.

Przyjaciel dla dziecka - pluszowy Ktoś

Pluszak to ulubiony pocieszyciel – na trudne chwile i do zasypiania. Może też wcielić się w każdą postać, jaką wymyśli sobie malec. Gdy wyjeżdżacie daleko od domu, sama zadbaj, by zabrać przytulankę malca ze sobą – jeśli nie chcesz wracać po nią w połowie drogi.

Nasza rada Utrzymuj pluszaka w czystości. Ale nie pierz go przy dziecku. Widok wirującego w pralce ukochanego misia mógłby być dla malca szokujący. Dlatego rób to, gdy smyk śpi. Przytulanki małych alergików zamrażaj, by pozbyć się z nich roztoczy.

Przyjaciel dla dziecka - paluszek

Niektóre dzieci ssą go, gdy są smutne, zdenerwowane lub się nudzą. Inne – tylko gdy zasypiają. Jego zaletą (ale i wadą) jest to, że maluch ma go zawsze przy sobie. Kilkumiesięczny bobas może zacząć ssać kciuk po odstawieniu od piersi. Nie walcz z tym, bo nie ma to aż tak złego wpływu na zgryz, jak się sądzi. Z wiekiem ten nawyk powinien osłabnąć.

Jak rozwijać pasje dziecka?
Nasza rada Spróbuj dać smoczek, choć nie wszystkie dzieci godzą się na tę zamianę. Odwracaj uwagę maluszka, biorąc go na ręce i przytulając. Nie smaruj palca niczym gorzkim i nie zaszywaj rękawów w piżamce – to dla dziecka niepotrzebny stres.

Przyjaciel dla dziecka - smoczek

U maleńkich dzieci doskonale zaspokaja potrzebę ssania. Dla rodziców bywa wybawieniem. Używaj go mądrze – nie zastępuj nim czułości. Od smoczka łatwiej odzwyczaić niż od kciuka.

Nasza rada Wyjmuj smoczek z buzi malca, gdy zaśnie. Myj go lub wyparzaj i sama go nie oblizuj. Jeśli chcesz odzwyczaić od smoczka kilkulatka, przygotuj go do tego. Wyznacz specjalny dzień (np. urodziny, pierwszy dzień wakacji) i dobrze wytłumacz, dlaczego się z nim żegnacie.

Ulubiony kocyk

Może to być też tetrowa pielucha, którą maluch nakrywa sobie buzię, zasypiając. Tacy pocieszyciele potrafią służyć maluchom nawet do końca przedszkola. Choć starszaki używają ich raczej w ukryciu...

Nasza rada Zadbaj, by mieć dwa takie same kocyki lub poduszeczki. Dubler musi być jednak schowany – dasz go dziecku tylko w razie potrzeby (np. podczas prania).

Ty i przyjaciel dziecka

  • Nie denerwuj się na zapas Maluchy często same rezygnują z misia czy smoczka.
  • Zaakceptuj pocieszyciela W ósmym–dziewiątym miesiącu dziecko może zacząć okazywać, że nie chce się z nim rozstawać. To okres w rozwoju, kiedy wzrasta lęk malca przed innymi ludźmi, więc miś lub smoczek są szczególnie ważne.
  • Pocieszaj, tul, ucz malca innych (bardziej dorosłych) sposobów zaspokajania potrzeb emocjonalnych.
  • Uszanuj moment, gdy smyk zechce sam się z nim pożegnać.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)