Przebieg rozwoju mowy u małego dziecka

Mowa jest podstawowym narzędziem porozumienia się z otoczeniem. Aby móc komunikować się z otoczeniem za pomocą mowy, dziecko przygotowuje się jeszcze przed swoim narodzeniem. Jak przebiega rozwój mowy małego dziecka? Kiedy dziecko zaczyna rozumieć to co mówi? Czy dzieci na świecie tak samo gaworzą?

Przebieg rozwoju mowy u małego dziecka fot. fot. Fotolia

Oczekiwanie na pierwsze słowo

Każdy z rodziców dobrze zna tą sytuację z własnego doświadczenia. Stojąc nad łóżeczkiem lub trzymając w ramionach malucha, prosimy: powiedz mama…, powiedz tata… i wyczekując upragnionego pierwszego słówka liczymy w duchu, że to właśnie jemu dziecko zrobi ten niezapomniany prezent.

Jednak mało kto wie, że pierwsze słówko rodzi się w ustach dziecka dużo bardziej banalnie niż byśmy tego chcieli, a towarzyszące temu emocje, wzruszenie, zachwyt stają się jedynie naszym udziałem, ponieważ bobas nie traktuje tego aż tak poważnie. Oczywiście już noworodki czują obecność rodziców, podświadomie ich szukają, potrzebują ich bliskości, ale upłynie jeszcze sporo czasu, zanim z miłością powie mamusiu czy tatusiu.

Bartłomiej Topa o Szwecji, emigracji i problemach życia pod "obcym niebem"

Rozwój mowy w brzuchu mamy

Rozwój mowy zaczyna się bardzo wcześnie, bo już w pierwszych tygodniach ciąży, kiedy kształtuje się mózg dziecka. Już w 13 tygodniu ciąży dziecko robi miny, ćwiczy mięśnie twarzy, połyka wody płodowe, niedługo potem ssie palec i intensywnie nasłuchuje głosów z zewnątrz – wszystko po to, by na sali porodowej obwieścić swoją obecność na świecie pierwszym krzykiem. Już ok. 2-3 miesiąca życia dziecko zaczyna naśladować różne dźwięki, które słyszy w swoim otoczeniu. Oczywiście jeszcze całkiem nieświadomie. Od ok. 6-7 miesiąca dziecko zaczyna ćwiczyć sylaby, często powtarzając to, co słyszy wokół siebie. Badania wykazują, że dzieci w różnych językach różnie gaworzą, a więc powtarzają dźwięki, sylaby charakterystyczne dla języka, którym mówi ich otoczenie. W tym właśnie okresie pojawiają się w słowniku dziecka pewne dźwięki, do powtórzenia których można dziecko nakłonić, np. tatata, dadada. Dla nas są to upragnione, wzruszające słówka, które z dumą prezentujemy całej rodzinie, tymczasem dla dziecka to jeszcze dobra zabawa. Tak naprawdę dopiero w okolicy pierwszych urodzin dziecko zacznie rozumieć, co mówi, i owo upragnione tata czy mama wypowie świadomie.

Polecamy: Na czym polega terapia logopedyczna?

Pierwsze głoski

W rozwoju mowy dziecka najpierw pojawiają się głoski najbardziej kontrastowe pod względem wymawiania, czyli „a”, bo wymaga najszerszego otwarcia buzi, i właśnie „t” , „d”, bo wymagają do ich poprawnego wymówienia całkowitego zwarcia czubka języka z podniebieniem. Oczywiście często bywa tak, że zamiast „t”, „d”, jako pierwsze dziecko wypowiada „m” i ku wzruszeniu każdej mamusi na ustach pociechy pojawia się upragnione „mama”. Częściej jednak będzie to „tata”, i gdybyśmy zapytali dziecko dlaczego właśnie tata zasłużył sobie na pierwsze słowo, pewnie odpowiedziałoby po prostu : „bo tata jest mi łatwiej wypowiedzieć, wystarczy podnieść język”.

Polecamy: Terapeutyczny masaż logopedyczny

Rada logopedy

Pozwólmy dzieciom rozwijać mowę we własnym rytmie. Jeśli pierwsze wypowiadane słówka nie są podręcznikowo identyczne, to jeszcze nie znaczy, że dzieje się coś złego. Ważne, by mowa się rozwijała, by słówek przybywało, a czy osobą obdarowaną pierwszym słówkiem będzie mama, tata, babcia czy siostra, to czyż nie jest wzruszające usłyszeć, że nasze dziecko mówi ? Dla takich chwil warto żyć !

Źródło: Materiały prasowe takdlazdrowia.pl/ (dr)

Zobacz także: 6 kroków zachęcających dziecko do komunikowania się

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)