Premiera sztuki "Jabłko"

Wśród widzów nie zabrakło znanych osobistości...


"Piękne przedstawienie! Bardzo oszczędne w środkach, oparte przede wszystkim na świetnej grze aktorów. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak się wzruszyłem podczas spektaklu" - zdradził Piotr Zelt. "Sztuka mocno mnie poruszyła. Myślę, że każdy, kto miał okazję ją obejrzeć, znalazł w pewnym stopniu odbicie swojego życia - przyznała Edyta Herbuś.

Podobnego zdania była Beata Sadowska: "To piękny spektakl. Przede wszystkim jestem zaskoczona grą Joasi Koroniewskiej, którą po raz pierwszy miałam okazję zobaczyć w tak odważnej roli. To dobrze, że w Teatrze Komedia powstają sztuki nie tylko komediowe, ale też poruszające ważniejsze problemy w naszym życiu."

To tylko niektóre z wrażeń, jakie można było usłyszeć w Teatrze Komedia po premierze sztuki "Jabłko" Verna Tiessena, współczesnego kanadyjskiego dramaturga. Spektakl wyreżyserował Tomasz Dutkiewicz, a do współpracy zaprosił trójkę doskonałych aktorów: Małgorzatę Foremniak, Joannę Koroniewską i Jana Jankowskiego.

"Jabłko" to opowieść o miłości, zdradzie i skomplikowanej naturze ludzkich zachowań. W życiu małżeństwa przeżywającego długoletni kryzys pojawia się młoda studentka medycyny. Niebawem okazuje się, że zdradzana żona jest chora na raka piersi, a zbieg okoliczności sprawia, że owa studentka zostaje jej opiekunką. "Chociaż fabuła sztuki może wydawać się bardzo prosta, jest niezwykle wzruszająca i głęboko dotycząca każdego z nas. Myślę, że spektakl ten nikogo nie pozostawi obojętnym" - powiedział reżyser. A Joasia Koroniewska (odtwórczyni roli studentki) zachwycona była swoją rolą oraz towarzystwem na scenie. "Gram z największą przyjemnością, ze świetnymi aktorami, a to ma dla mnie niezmiernie ważne - powiedziała Joasia. - Myślę, że każdy ma w życiu takie momenty, w których nie do końca jest dobrym człowiekiem, a sztuka ta doskonale to odzwierciedla". Natomiast wcielająca się w postać żony chorej na raka Małgorzata Foremniak przyznała, że odtwarzanie tej roli, choć trudne, stanowi dla niej swoiste oczyszczenie. "Wbrew pozorom jest to bardzo pozytywna sztuka o tym, że w życiu wszystko można zmienić, a rzeczy, które są dla nas bolesne zawsze mają swój sens" - dodała aktorka.

Jak wychować córkę na kobietę spełnioną?
W uroczystej premierze uczestniczyło wielu gości, których reakcja na zakończenie spektaklu była potwierdzeniem, że sztuka rzeczywiście nie pozostawiła ich obojętnymi. Wśród widzów nie zabrakło też znanych osobistości, a byli to m.in.: Michał Żebrowski, Halinka Młynkowa, Piotr Skarga, Maciej Dowbor, Rafał Maserak, Małgorzata Niemen i Grzegorz Wons.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
Carola/3 lata temu
Przedstwienie bardzo kiepskie !!! W życiu nie widziałam niczego gorszego :( Od pierwszych minut czekałam na zakonczenie :(
Gość/3 lata temu
Niestety rozczarowanie! Nie widziałam tam poezji. wyłącznie banał, spłycone okrutnie. Słaby tekst.
Gość/4 lata temu
Rozczarowanie-to czułąm po spektaklu. Foremniak sztuczna, Koroniewska słaba, jedynie Jankowski trochę wyżej. To było słabe, temat trudny i życiowy i rozłożony dokumentnie.
POKAŻ KOMENTARZE (4)